Proszę pilnie o pomoc!!!

  • Autor wątku Autor wątku wierzytelny
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wierzytelny

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2008
Odpowiedzi
14
Witam pożyczyłem pieniądze na słowo i teraz gość zapiera się że nic mu nie pożyczałem.Mam świadków i opis całego zdarzenia w rozmowie w archiwum na gg.Nie wiem bo podczas pożyczania pieniędzy był monitoring ale nie wiem czy nagrał całe zdarzenie.Pieniążki wyciągałem z bankomatu.Nie wiem jak je odzyskać proszę o pomoc.Dzięki z góry
 
masz świadków na co...? widzieli jak przekazywałeś pieniądze ?w jakiej kwocie i komu?

sama rozmowa na gg jest słabym dowodem ponieważ facet może powiedzieć ,że w ostatniech chwili się roznyślił i nic nie pożyczał...
 
mam swiadkow jak dawałem mu pieniadze i jak przyszedł pożyczyc i nagranie z banku ze bylismy jego samochodem kwota jest niewielka ale zawsze cos.
 
Uderzanie w wątek karny ma sens tylko wówczas jeśli są dowody na to że ten człowiek już w momencie pożyczania pieniędzy nie miał zamiaru ich oddać.

Jeśłi takich dowodów nie ma - pozostaje sprawa cywilna o zapłatę.
 
czyli jak przez pół roku nie oddał to nie jest fakt ze nie miał zamiaru oddać?
 
[cytat="wierzytelny":ddfflg4k]czyli jak przez pół roku nie oddał to nie jest fakt ze nie miał zamiaru oddać?[/cytat:ddfflg4k] nie
 
Sam w sobie fakt nieoddania pieniędzy w terminie nie musi świadczyć o istnieniu zamiaru oszustwa w momencie pożyczania pieniędzy. Trzeba ocenić wszystkie okoliczności sprawy. Czasem zdarza się np., że człowiek który w momencie pożyczki miał perspektywy na spłatę, później popada w różnego rodzaju kłopoty i nie spłaca chociaż pierwotnie miał zamiar.
 
Zastanawiam sie czy w tym przypadku mamy do czynienia z oszustwem czy moze z przywlaszczeniem mienia. Jesli bowiem rozwazymy ten drugi przypadek poszkodoawnay ma prawo domagac sie zwrotu pieniedzy ktore pozyczyl jak rozumiem na czas okreslony.
 
[cytat="radslws":21cyj3ui]Zastanawiam sie czy w tym przypadku mamy do czynienia z oszustwem czy moze z przywlaszczeniem mienia. Jesli bowiem rozwazymy ten drugi przypadek poszkodoawnay ma prawo domagac sie zwrotu pieniedzy ktore pozyczyl jak rozumiem na czas okreslony.[/cytat:21cyj3ui] co innego postępowanie karne ,a co innego cywine - liczy się zamiar w chwili czynu....
 
Powrót
Góra