proszę pomóżcie!!! jestem bezradna:(

  • Autor wątku Autor wątku JUSTYS25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

JUSTYS25

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2013
Odpowiedzi
4
witam mam okropny problem i bardzo proszę o pomoc bo nie wiem co robić tak więc nie dawno dowiedziałam się że na moje konto wsiadł komornik bardzo mnie to zdziwiło gdyż opłacam wszystkie faktury nie dostałam żadnego listu upominającego o zapłacie. W domu zrobiłam afere o co chodzi i czy nie przyszedł jakiś list do mnie, okazało się że moja MAMA! wzięła pożyczkę w kwocie 10 tys złotych sfałszowała mój podpis jako poręczyciela nie spłacała tej pożyczki której kwota wynosi teraz prawie 30 tys złotych jestem załamana miałam tyle planów oszczędzałam żeby cos mieć a tu prosze taki numer i to jeszcze matka moje pytanie brzmi czy jak bym, zgłosiła sprawę do sądu co grozi mojej mamie i czy aby przypadkiem nie jest to wina pani z banku która udzielała pożyczki przecież taki podpis poręczyciela powinien być w banku czy to nie jest jej wina pomóżcie bo ręce mi opadają nie wiem co mam robić
 
Pożyczkę trzeba będzie spłacić, a matkę pozwać do Sądu. Matka będzie wtedy musiała zwrócić pieniądze.
 
ewa456 litości.

JUSTYS25 masz możliwość obrony pod dwoma warunkami:
1. Zdecydujesz się na zapoczątkowanie postępowania karnego przeciwko swojej matce, bo to co zrobiła jest przestępstwem;
2. Jesteś w terminach w sprawie cywilnej, związanej z trwającą egzekucją.

Ad. 1 - Wiąże się z poniesieniem konsekwencji karnych przez matkę. Twoja matka, Twój wybór i Twoja decyzja.
Ad. 2 - Trudno coś doradzić, bo za mało danych. Wiadomo tylko, że trwa egzekucja oraz że chodzi o pożyczkę. Nie wiem czy to zwykły nakaz zapłaty, czy też BTE. Zakładając, iż jest jeszcze czas na jakieś ruchy to scenariusze mogą być różne np. przy zwykłym nakazie (po jego uchyleniu), sąd cywilny właściwości ogólnej z reguły zawiesza postępowanie do czau rozstrzygnięcia sprawy karnej, o ile w ogóle wierzyciel zdecyduje się na proces, po uzyskaniu informacji w jaki sposób "zostałaś żyrantem".
 
Ostatnia edycja:
jakich danych potrzebujesz żeby mi pomóc?
a powie mi pan jak jest z kasjerką która udzieliła pożyczki przecież to jest nie zgodne z przepisami żeby wierzyciel podpisywał umowę po za bankiem, nie weim co robić :(
 
JUSTYS25 napisał:
...przecież to jest nie zgodne z przepisami żeby wierzyciel podpisywał umowę po za bankiem...
A możesz mnie oświecić i przytoczyć te przepisy. Śmiem twierdzić, że w dobie kredytów "na dowód", rozmaitych "chwilówek" i umów zawieranych np. przez internet, Twoje stwierdzenie jest delikatnie mówiąc oderwane od rzeczywistości. Oczywiście żeby całkowicie rozwiać Twoje wątpliwości, trzeba by wiedzieć jakie procedury w tym zakresie obowiązują w danym banku / instytucji finansowej, ale tego to ja Ci nie wywróżę, musisz pytać u źródła. Osobiście, szczerze wątpię aby była tu wina banku. Chyba, że mamunia popełniła przekręt wespół z ich pracownikiem.
JUSTYS25 napisał:
jakich danych potrzebujesz żeby mi pomóc?
1. Na jakiej podstawie Komornik toczy egzekucję? Tytułem wykonawczym jest nakaz zapłaty, czy też bankowy tytuł egzekucyjny (BTE)?
2. Kiedy i w jaki sposób dowiedziałaś się o trwającej egzekucji?
3. Kto jest wierzycielem, normalny bank, czy jakiś twór typu "chwilówki" albo "bez BIK"?

Jeżeli nie masz żadnej korespondencji od Komornika, musisz jak najszybciej się do niego udać i ustalić to co powyżej. Radzę się pośpieszyć, bo na niektóre ruchy, w zależności od okoliczności, są bardzo krótkie terminy zawite, po których przegapieniu nic już nie wskórasz.
 
Powrót
Góra