Proszę pomóżcie!!!

  • Autor wątku Autor wątku mo1979
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mo1979

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2008
Odpowiedzi
4
Witam,
Mam pewien problem:(...12.11.2008 r. mój wujek został ciężko pobity. Obrażenia dotyczą głowy: ciężkie pobicie w wyniku którego nastąpiło zmiażdżenie kości głowy z przesunięciem mózgu w lewą stronę, dwa krwiaki. Od czterech tygodni leży na oddziale intensywnej terapii w ciężkim stanie. Dzisiaj został przewieziony do Warszawy, bo jego stan ciągle się pogarsza....
W wyniku dochodzenia prowadzonego przez miejscową policję okazało się, że sprawcą tego zdarzenia, był sąsiad-Cygan...Sprawca przywiózł poszkodowanego do domu, ułożył na łóżku w pozycji bocznej leżącej, nic nie mówiąc o pobiciu, a wręcz skłamał, że osoba ta jest pijana (jak się potem okazało wujek był juz nieprzytomny). Przyczyniło się to do tego, że pomoc medyczna została udzielona zbyt późno, a wynikiem tego jest teraźniejszy stan poszkodowanego...
Miejscowy prokurator powiedział, że sprawa ta jest bardzo trudna do udowodnienia, bowiem jest tylko dwóch świadków tego zdarzenia. Jeden z nich widział kątem oka jak sprawca uderzył poszkodowanego, a potem pochylił się nad nim jak leżał, natomiast druga osoba tylko słyszała odgłos upadającego na ziemię ciała...Sprawca nie przyznaje się do winy. Mało tego prokurator wystąpił o zbadanie sprawcy przez biegłych psychiarów, bowiem jest on chory psychicznie!!! Dodam jeszcze, że w mieście w którym toczy się sprawa Cyganie są społecznością uprzywilejowaną, która ma władzę i pieniądze...
Moje pytanie brzmi czy w sytuacji, którą wyżej opisałam jest możliwość ukarania sprawcy, aby nidy więcej nikogo nie skrzywdził? Jakiego można domagać się wyroku kary w tym przypadku? Czy jeżeli biegli psychiatrzy uznaja go za chorego psychicznie, wyjdzie na wolność i będzie dalej śmiertelnie bił? Czy rodzina może starać się o odszkodowanie i jeżeli poszkodowany przeżyje - dożywotnią rentę, bowiem osoba ta juz nigdy nie będzie sprawnym człowiekiem? Ogólnie napiszcie mi co moge zrobić, aby ten człowiek odpowiedział za wyrządzone zło i już nigdy nikogo nie skrzywdził!!!!!:x
 
Jezeli chodzi o uposledzenie psychiczne to jest to okoliczniosc wylaczajaca wine.Istnieje niepoczytalnosc i poczytalnosc ograniczona.W drugim przypadku okolicznosc ta winy nie uchyla,ale sad moze zlagodzic kare.Odnosnie tego jaka ewenyualnie odpowiedzialnosc poniesie sprawca to zalezec bedzie od stanu faktycznego tj. jakie przestepstwo zostanie mu zarzucone.Sad moze w okreslonych przypadkach orzec nawiazke na rzecz pokrzywdzonego.Jezeli chodzi o sprawce to w przypadku chroby psychicznej sad moze go umiescic w odpowiednim zakladzie leczenia ( art 94 i 95 KK)
 
czy w sytuacji, którą wyżej opisałam jest możliwość ukarania sprawcy, aby nidy więcej nikogo nie skrzywdził?
To zalezy od oceny prokuratora, ewentualnie po drodze zazaleniowej ( mozna się żalić na ewent. postanowienie o umorzeniu ).

Jakiego można domagać się wyroku kary w tym przypadku?

Własciwie to prokurator domaga sie wyroku, a decyduje ostatecznie sąd. Wymiar kary zalezy od szeregu okoliczności, w tym od czynu, który zostanie przypisany podejrzanemu.

Czy rodzina może starać się o odszkodowanie i jeżeli poszkodowany przeżyje - dożywotnią rentę, bowiem osoba ta juz nigdy nie będzie sprawnym człowiekiem?
Tak.
 
Powrót
Góra