Provident pożyczka szybciej spłacona!

  • Autor wątku Autor wątku Klaudynka111
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Klaudynka111

Klaudynka111

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2011
Odpowiedzi
28
Witam mam taką sytuację, wzięłam pożyczkę (600zł) z Providenta ponieważ potrzebowałam pieniędzy na 7 dni. Z góry zaznaczyłam Pani która do Mnie przyjechała że to będzie krótka pożyczka. W momencie kiedy oddawałam jej pieniądze to był 5 dzień od wzięcia pożyczki ona nie poinformowała Mnie że te pieniążki muszę przelać na konto a nie oddać jej do rąk. Po prostu wzięła pieniądze i wyszła po czym po tygodniu przyjechała do Mnie jakaś kobieta i mówi że nie wywiązałam się z umowy i muszę jeszcze spłacić odsetki 400zł. Zadzwoniłam do głównej siedziby i oni powiedzieli Mi że ta Pani która wzięła ode Mnie pieniądze powinna Mnie o tym poinformować że mam możliwość spłaty na konto bez odsetek. I teraz nie wiem co mam zrobić czy oddać im te pieniądze czy się dochodzić swoich racji?? Bardzo proszę o dop
 
Przy podpisywaniu umowy powinnaś dostac regulamin na dole tego regulaminu jest formularz odstąpienia od pożyczki trzeba bylo go wypełnić i wysłać ten druk i pieniądze tam jest informacja jak to zrobić . Powinna poinformować ale ze względów formalnych zawsze mogła pani przeczytać umowę i regulamin tam to jest opisane . A tak na przyszłość od każdej umowy pożyczki można odstąpić tylko warto czytać umowy i regulaminy.
 
Tylko nie wiem czy widział Pan kiedyś tą umowę? Ja dopiero po jakiś kilkunastym przeczytaniu zrozumiałam jak to powinno wyglądać. A żadnego formularza nie dostałam :( nie wiem jak mam teraz tą sprawę z nimi rozwiązywać bo kierownik powiedział że ta Pani która do Mnie przyjechała nie powinna wziąć takiej sumy pieniędzy skoro umawiałam się z nią na raty tygodniowe a im nie przelała tak dużej kwoty tylko odznaczała tak jakbym wpłacała tygodniowo.
 
Z providentem są takie kruczki. Bo podpisalas umowe z obslugą domową, stąd też ta dodatkowa kasa do spłaty się pojawiła. Przedstawiciel nigdy Cię w prost nie poinformuje że możesz spłacać sobie raty wysyłając na konto pieniądze bo

a) firma mniej zarobi
b) posrednik dostanie mniejszą prowizję.



Więc na przyszłość dokładnie czytać co się podpisuje, i problemów nie będzie :)
 
Heh dziękuję bardzo :) a mam jeszcze prośbę bo zamieściłam też posta na temat zusu tzn wypłaty świadczeń chorobowych dla kobiet w ciąży a widzę że tutaj więcej osób urzęduje może ktoś mógłby zwrócić uwagę na tamtego posta jeszcze :) bardzo proszę i dziękuję
 
Koleżanko ja widziałem i czytałem tą umowę 4 i pół roku byłem pracownikiem tej firmy teraz już nic nie poradzisz , mogła wziąść taką kwotę nawet całę zadłużenie tylko bez procentów i opłat to jest jeżeli odstępujesz od umowy a formalnie tego nie zrobiłaś wiec ta kwota została zaliczona na poczet spłaty zadłużenia.
 
A w jaki sposób oni mogą teraz ze Mnie ściągnąć resztę pieniędzy, oczywiście gdybym odmówiła resztę spłaty? :)
 
Zawsze było tak , klienta odwiedzał przedstawiciel , ew. kierownik i pouczał że ma płacić i tak przez 26 tygodni a póżniej szło to do firmy windykacyjnej i firma ta wysyłała upomnienia proponowała rozłożenie na mniejsze raty itd . ale zawsze można wpłaciić 20 zł po 20 tygodniach niepłacenia i znowu liczy się 26 tygodni.
 
Ok dziękuję bardzo :)
 
A mam jeszcze jedno pytanie :) bo złożyłam reklamację dotyczącą tej pożyczki i oni oczywiście odrzucili Moją reklamację co Mnie wcale nie zdziwiło! :) Powiedziałam im, że niech już teraz kierują sprawę do sądu, bo ja nie zamierzam tego wcale płacić. Skoro radca prawny powiedział Mi, że ta Pani której ja oddawałam wszystkie pieniądze w terminie 7 dni mimo że się pomyliłam i nie wpłaciłam ich na konto tylko dałam jej, powinna Mnie poinformować o tym że muszę je wysłać na konto. A poza tym ona też złamała umowę bo ja umawiałam się z nią na raty tygodniowe i nie powinna wziąć ode Mnie takiej gotówki na raz. Teraz mam pytanie bo jestem w ciąży za niedługo będę rodziła i czy Provident może Mi ściągać z macierzyńskiego jakieś pieniążki które jak oni uważają im się należą??
 
Koleżanko raczej provident nic ci nie ściągnie , jeżeli już mowa o jakimkolwiek zajęciu i rozważanie co można zająć to zajęcie może zrobić tylko komornik. A co obowiązku informowania o możliwości odstąpienia od umowy to szczerze trzeba by to sprawdzić poczytać , w provid nie praktykowało się na siłę informowania ale możliwe że jest taki obowiązek nie wykluczam . Wiem tylko jedno że w regulaminie jest zapis o tym że można odstąpić i jak . A co do większej spłaty to nie masz racji każdy ma prawo mając np. 12 rat kredytu spłacić np. 10 naraz a 2 sobie zostawić na póżniej nie musi płacić równych rat i bank ani firma pożyczkowa też nie ma obowiązku przyjmować tylko jednej raty.
 
To nie wiem dlaczego na infolinii powiedzieli Mi, że ta Pani nie miała prawa zabrać tych pieniążków, skoro umawiała się ze mną na raty tygodniowe, bo tak jest w umowie. Czyli ani ja ani ona nie dotrzymała umowy :( zobaczymy jak to będzie :) będę Cię informowała na bieżąco i prosiła o rady :) a co ty w takiej sytuacji byś zrobił na Moim miejscu?? :)
 
Poszukam umowy i regulaminu to Ci dokładnie pokaże że z tą większą wpłatą nie masz racji ani ty ani pani z infolinii zawsze kazda pożyczkę można wpłacić ile rat komu się podoba naraz, w provid praktykowało się nawet takie rzeczy że klientka miała zadłużenie 2500zł miała problem z spłatą więc dawało się mężowi 3000zł klientka z tych pieniędzy wpłacała 2450 zadłużenia i mieliśmy 2 klientów mąż z nową pożyczką a żona z pozostającymi 50 zł i zgodnie z prawem miała ochotę wpłacić tylko 2500 zł jej wola.
 
To ja już nie wiem :( bo w banku np nie wolno nadpłacać trzeba płacić stałe raty miesięczne i ani grosza więcej. Nie wiem dlaczego na infolinii Mi tak powiedzieli ale zezłościło Mnie to że tam wszyscy kręcą we wszystkie strony!!
 
Aj , coś mi tu nie pasuje , widziałaś kiedykolwiek jakikolwiek dokument który zabraniałby wpłacania więcej niż jednej raty ? Wątpie. Co co ktoś mowi mało ważne ważne co jest w umowie , regulaminie itd
 
Zacznijmy od tego iż każdą umowę, którą pisemnie nawiązano należy pisemnie rozwiązać.

Czy w wymaganym 10 dniowym terminie wypowiedziałaś umowę?
Podejrzewam że nie bo gdyby tak było reklamacja na 100% byłaby uwzględniona.

Pożyczka kosztuje bo to min praca przedstawiciela który przyjechał do Ciebie i przywiózł pieniądze gdy byłaś w potrzebie.

Kolejna kwestia w umowie jest wskazane iż aby odstąpić od umowy pożyczki należy albo przelać pieniądze na konto którego numer już na 1 stronie jest podany na
UMOWIE lub wraz z wypowiedzeniem dostarczyć do oddziału gdzie kwitują odbiór pisma.

Przedstawiciel jest od odbioru rat i to zrobił. Może nie wiedział że chodzi Ci o odstąpienie.
zapytałaś w ogóle??/

Infolinia Providenta znana jest chyba wszystkim bębnią non stop w reklamach.
Jak nie rozumiałaś co podpisałaś wystarczyło zadzwonić i zapytać tam tłumaczą z polskiego na nasze

Poza tym prawo do odstąpienie to nie wymysł Providenta a prawo konsumenta i zawsze taką umowe należy pisemnie wypowiedzieć inaczej nigdzie ni nikt nie uzna ani w Orange ani w bankach ani w TP i tp
bo na tej zasadzie ludzie brali by kase potem jak im wpłynie na konto a firmy za darmo by pracowały. A z czego przedstawiciela opłacą i panią w okienku?

Co do rat


umowa jest podpisana na raty cotygodniowe aby zmobilizować do wpłat klientów tzw wysokiego ryzyka ale to nie oznacza że jeśli klient chce nie może płacić więcej może
przedstawiciel ma prawo odmówić jedynie przyjęcia wpłaty mniejszej niż ta zawarta w umowie ale nie większej

Czy jak spłacasz w banku kredyt i zapłacić ratę 200 zamiast 50 ukażą Cię NIE
ale honorowani są klienci którzy wywiązują się z umowy i wpłacają tak jak w umowie bo to świadczy o stabilności finansowej a nie raz 100 zł raz 5zł bo nie mam bo wtedy wpłaciłem itp
firmy też mają swój budżet który muszą rozplanować.

Jak pracodawca raz Ci da 30 zł za miesiąc a raz 3000 choć umówił się na 1000 to przeżyjesz? Chodzi o planowanie budżetu podobnie jak w domu.

reasumując na pewno nikt nie powiedział że przedstawicielka nie miała prawa zabrać raty to niedorzeczne skoro przedstawiciele w providencie właśnie od tego są OD ODBIORU RAT

a że raty odbierają w domu to jak klient jedzie na wakacje np wpłaca 4 rat z góry żeby nie mieć zaległości tak na logikę.
 
Ostatnia edycja:
No właśnie chciałam poinformować was że Provident uznał Moje odstąpienie od umowy a Pani która udzielała Mi pożyczki otrzymała podobno naganę :) także jestem wolna WYGRAŁAM!! :) Piotrek dzięki!!!!
 
Witaj mało to dla mnie zrozumiałe ta ich dobra wola , a co do zwrotów to przedstawiciel nawet nie mógł brać pieniędzy zwroty tylko w oddziale lub przekazem , ale jeśli ci to uznali to pomijając kwestie regulaminów i prawa bardzo się cieszę . Powodzenia.
 
Ja też się ogromnie cieszę :) nie myślałam że tak łatwo pójdzie!! obawiałam się że będą Mnie nachodzili i straszyli! ale bardzo Ci dziękuję za odpowiedzi :))
 
Powrót
Góra