Provident!

  • Autor wątku Autor wątku marzenna88
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Gordon Lameman napisał:
Ależ ma. Jeśli ma tytuł wykonawczy i działa z Komornikiem ;)

Co Ty za bzdury piszesz? Od kiedy to firma windykacyjna współdziała z komornikiem ? Komornik działa na podstawie wyroku sądowego ,a firma windykacyjna na jakiej podstawie?

Nie wprowadzaj w błąd ;);)
 
Radek1975 napisał:
Co Ty za bzdury piszesz? Od kiedy to firma windykacyjna współdziała z komornikiem ? Komornik działa na podstawie wyroku sądowego ,a firma windykacyjna na jakiej podstawie?

Nie wprowadzaj w błąd ;);)

Nie wiem o co Ci chodzi, ale wierzyciel, a w tym wypadku firma windykacyjna działa z Komornikiem. Pracownik takiej firmy może być obecny przy czynnościach i je ukierunkowywać ;)
 
I stoi i poucza komornika co może zabrać..... przepraszam ale mam wrażenie że nie wiesz jak działają obie osoby
.Co znaczy ukierunkować????
 
Radek1975 napisał:
I stoi i poucza komornika co może zabrać..... przepraszam ale mam wrażenie że nie wiesz jak działają obie osoby
.Co znaczy ukierunkować????

Ojojoj.

Stoi i składa do protokołu wnioski o zajęcie tego, tamtego, bądź dokonanie przeszukania pomieszczenia w celu ustalenia przysługujących dłużnikowi wierzytelności, etc....
 
Bo komornik tego nie wie......słabo oceniasz ludzi .Przecież komornik ma z tego kase i obowiązek nie potrzebuje anioła stróża
 
Radek1975 napisał:
Bo komornik tego nie wie......słabo oceniasz ludzi .Przecież komornik ma z tego kase i obowiązek nie potrzebuje anioła stróża

Nie każdy. W dodatku odniosłem się do tego, że według Ciebie firma windykacyjna nic z domu wynieść nie może. A właśnie, że może. Za 'pośrednictwem' Komornika.
 
komornik nie wynosi ,tylko licytuje w miejscu zamieszkania dłużnika ,lub w miejcu gdzie znajduje się ta rzecz .
 
Radek1975 napisał:
komornik nie wynosi ,tylko licytuje w miejscu zamieszkania dłużnika ,lub w miejcu gdzie znajduje się ta rzecz .
Oj, a jakże to?

Komornik zajmuje i w pewnych wypadkach powierza dozór innej osobie niż dłużnik. Niejednokrotnie oddaje ruchomości pod dozór wierzyciela, a to wiąże się z ich 'wyniesieniem'. Dopiero po pewnym czasie następuje ich licytacja.

Proponuję się douczyć, jeśli chcesz komuś radzić, bo to nie jest 'zwykłe' forum dyskusyjne. Tu miały się znajdować porady, a nie ich nędzne i niczym nie poparte substytuty.
 
bo byłem na licytacjach ,zajmuje się windykacją i wiem na ile mogę sobie pozwolić .
 
Panowie, troszkę wyluzujcie, bo skończy się nieciekawo. (Zwłaszcza Gordon, bo ciutek napastliwy się robisz)
 
demagogia napisał:
Panowie, troszkę wyluzujcie, bo skończy się nieciekawo. (Zwłaszcza Gordon, bo ciutek napastliwy się robisz)
Zawsze byłem.

jednak takie rady, jak w wykonaniu Radka to nie rady. Jak się komuś pisze, że nic mu z mieszkania nie zabiorą, a mogą przecież zabrać to jaka to rada?
 
To się uspokój i swoje zdanie poprzyj stosownymi przepisami prawnymi. Bo inaczej na pieniacza wyjdziesz.
 
Proszę, drobny wyciąg z kopc:

Art. 855. § 1. Zajęte ruchomości komornik pozostawi we władaniu osoby, u której je zajął. Jednakże z ważnych przyczyn komornik może w każdym stanie postępowania oddać zajęte ruchomości pod dozór innej osobie, nie wyłączając wierzyciela, choćby to było połączone z koniecznością ich przeniesienia. Osoby te pełnią obowiązki dozorcy. Komornik doręcza im protokół zajęcia.
§ 2. Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości określi, kiedy zajęte przedmioty należy złożyć do depozytu sądowego lub na przechowanie określonym instytucjom.

Art. 856. § 1. Dozorca lub dłużnik, któremu powierzono dozór, obowiązani są przechowywać oddane im pod dozór ruchomości z taką starannością, aby nie straciły na wartości, i oddać je na wezwanie komornika lub stosownie do orzeczenia sądu albo na zgodne wezwanie obu stron. Jeżeli dozorca lub dłużnik zobowiązany do wydania ruchomości ich nie oddaje, komornik mu je odbiera.
§ 2. Dozorca obowiązany jest zawiadomić komornika o zamierzonej zmianie miejsca przechowania ruchomości.

Art. 857. § 1. Dozorca nie odpowiada za pogorszenie, uszkodzenie, zniszczenie lub zaginięcie zajętych ruchomości, jeżeli zachował staranność, do jakiej był obowiązany w myśl przepisu artykułu poprzedzającego.
§ 2. Dłużnikowi nie przysługuje roszczenie do wierzyciela z powodu uszkodzenia lub zaginięcia zajętych ruchomości podczas ich przewożenia, przesyłki lub przechowywania u dozorcy.


Art. 860. Komornik może z ważnych przyczyn zwolnić dozorcę i ustanowić innego. Zmianę dozorcy komornik zarządzi po wysłuchaniu stron, chyba że natychmiastowa zmiana jest konieczna.



To chyba wystarczy.
 
ok.ale nie ma nic o firmie windykacyjnej.
Rozumiem to tak że w przechowanie (dozór), a nie przekazanie firmie windykacyjnej do spieniężenia lub oddania w rozliczeniu za dług.
A wracając do tematu ,Provident zleca firmie windykacyjnej NEGOCJACJE spłaty długu, w ostateczności kieruje sprawę do Sądu i komornika w celu odzyskania należności.
Przed tymi działaniami ostatecznymi wysyła swoich pracowników w celu ustalenia i spłaty zgodnie z zawartą umową. W kolejności jest przedstawiciel który w imieniu firmy zawarł umowę o pożyczkę ,kierownik ds.sprzedaży , kierownik ds.kontroli , na końcu wchodzi dział prawny.
 
Radek1975 napisał:
ok.ale nie ma nic o firmie windykacyjnej.
Rozumiem to tak że w przechowanie (dozór), a nie przekazanie firmie windykacyjnej do spieniężenia lub oddania w rozliczeniu za dług.
Owszem dozór. Następnie komornik wyznacza termin licytacji, a w przypadku jej bezskuteczności (czy to pierwszej czy drugiej) wierzyciel ma prawo przejąć ruchomość na własność i zaliczyć cenę nabycia na poczet długu.


Radek1975 napisał:
A wracając do tematu ,Provident zleca firmie windykacyjnej NEGOCJACJE spłaty długu, w ostateczności kieruje sprawę do Sądu i komornika w celu odzyskania należności.
Przed tymi działaniami ostatecznymi wysyła swoich pracowników w celu ustalenia i spłaty zgodnie z zawartą umową. W kolejności jest przedstawiciel który w imieniu firmy zawarł umowę o pożyczkę ,kierownik ds.sprzedaży , kierownik ds.kontroli , na końcu wchodzi dział prawny.
Nie wiem jaka jest praktyka w przypadku wierzytelności Providenta, ale nie musi zlecać. Mogą dokonać powierniczego przelewu wierzytelności. I wtedy wierzyciele jest fima windykacyjna, a nie Provident.
 
Masz racje w latach 98-o4r. była wolna amerykanka jeżeli chodziło o działanie powyższej firmy.Teraz się dużo zmieniło.
 
Gordon Lameman napisał:
Ależ ma. Jeśli ma tytuł wykonawczy i działa z Komornikiem ;)

No to wówczas nie windykator zabiera, a komornik.
Rozumując Twoim torem, to można by powiedzieć że Kowalski któremu wisisz kasę może ogołocić CI mieszkanie. Nie... to nie Kowalski (czy windykator) to robi, lecz komornik.
 
Powrót
Góra