provident

  • Autor wątku Autor wątku justynka972
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
WYGRAŁAM!!!!! nie zapłace kosztów obsługi w domu ani kosztów sądowych!!!!! sąd stwierdził że przedstawiciel powinien ustalić dokładnie w jakim dniu i o której godzinie będzie przychodził po raty i nie w moim interesie jest dowożenie rat do przedstawiciela, doczepił się tylko do tego że nie poinformowałam na piśmie providenta o zmianie adresu. ale to nie ważne WYGRAŁAM....CHOĆ ADWOKAT ODRAZU STWIERDZIŁ ŻE PRZEGRAM. ale miał mine na ogłoszeniu wyroku. jakby coś to pytajcie bo narazie jestem w szoku!!! jednak jest chociaż troche sprawiedliwości szkoda że mojemu mężowi się nie udało.
 
Firmy takie jak provident żerują na szarych ludziach, licząc na ich nie wiedzę, możesz się cieszyć bo utarłaś im nosa.
 
może ktoś podpowie co zrobić z przegraną sprawą mojego męża. taka sama sytuacja jak u mnie. można jakoś zaskarżyć providenta o nie wywiązanie się z umowy? sprawa była trzy tygodnie temu i chyba się wyrok już uprawomocnił.
 
To nie poinformowałaś Providenta o zmianie adresu ??? To w takim razie jak mieli do ciebie przychodzić po odbiór kasy??
Pewnie odwołanie od wyroku z ich strony masz jak w banku.

Póki co GRATULUJĘ!!!
 
michal_88_ napisał:
Pewnie odwołanie od wyroku z ich strony masz jak w banku.

Póki co GRATULUJĘ!!!
To nie jest tak jednoznaczne. Prowident mógł od razu powołać się na to, że nie powiadomiła o zmianie adresu. Jednakże nie zrobił tego - prawdopodobnie przedstawiciel odbierał już raty pod nowym adresem, a to znaczy, że poinformowała - wprawdzie nie na piśmie, ale skutecznie. I tu też można się "uczepić" przedstawiciela, że nie dokonał zmian w dokumentacji.
Widocznie sąd też tak uznał skoro sprawę wygrała :cool:
 
raczej przedstawiciel providenta nie odbierał kasy pod nowym adresem bo z tego co pisała Justyna nikt nigdy u niej nie był po pieniądze.
 
Zapewne jak to zwykle w takich sprawach bywa otrzymała wypowiedzenie umowy pożyczki. Jeżeli wysłali na aktualny adres.... W pozwie też go pewnie podali, bo nakaz zapłaty też otrzymała...
 
Jakos kierownik trafil do mnie i nie bylo problemu. A ja nie przeprowadziłam sie na koniec świata tylko jeden dom dalej.
 
Mieszka dalej, czy bliżej, opłata po kilkaset złotych za "usługę", podczas gdy normalnie wpłacamy pieniądze na rachunek bankowy (za darmo przez internet), była próbo ominięcia prawa (do 18 grudnia 2011 r. - wówczas zmieniono ustawę i teraz nie ma art. 7 a).
Więc wszelkie umowy zawarte po tej dacie będą miały już pewnie "legalne" prowizje na poziomie 50% (jak niegdyś) i po sprawie.

Skoro była to próba ominięcia przepisów art. 7a, taka opłąta jest nieważna i tyle. Niezależnie od tego czy chodził, czy nie chodził. No chyba, że była inna mozliwość spłaty, a to dłużnik sam zamówił taką "opcję".
 
Witam. Mam bardzo nie przyjemną sprawę otóż chodzi o to, że matka mojego chłopaka wzięła pożyczkę 1700 zł i nie ma za co tej pożyczki spłacać - umowę podpisała oczywiście mama mojego chłopaka. I mój chłopak spłaca mamie tą pożyczkę...mój chłopak mi powiedział że on musi mamie spłacić tą pożyczkę bo jeśli nie spłaci tego to jego będą ścigać i właśnie dziwi mnie to bo przecież to jego mama podpisywała tą umowę a nie on...mój chłopak jest młody ma dopiero 21 lat i wątpie ze provident by sobie na takie cos pozwolił. Mówił mi tylko że podpisał jakieś oswiadczenie ale nie wiem czego ono dotyczyczy. Proszę pomózcie czy mój chłopak musi spłacac ta pozyczke czy tylko mnie bajeruje by mamie pomoc ?
 
myślę że twój chłopak chce mamie pomóc. w umowie z prowidentem jest napisane że tylko osoba która wzięła pożyczke musi ją spłacić, tam nie ma żadnych oświadczeń dla osób nie związanych z pożyczką, nie ma poręczycieli ani nic takiego.
 
Dziękuję za odpisanie mojej wiadomości. Ciężka dla mnie sprawa, nie wiem co mam robić... Otóż, powiem, że mój chłopak już od bardzo dawna pomagał mamie w spłacie providenta. I to nie była napewno jedna wzięta pożyczka...jego mama ma ciężką sytuację ma córeczkę ma 2 latka jego mama nie pracuje bo zajmuje się małą a jej facet powiem tak ma "dwie lewe ręki" pracuje ale zarabia miesiecznie okolo 1300 zł więc się nie dziwie ze mój chłopak mnie okłamuje a chce pomóc mamie spłacić dług. Dzisiaj z nim rozmawiałam i powiedział że umowa jest na jego mamę, ale że niby on pisał jakieś oświadczenie że się zobowiązuje do spłaty też pożyczki czy może takie oświadczenie w providencie być napisane i to będzie spłata pożyczki obowiązywała jego a nie mame ??
 
jeśli napisali jakieś oświadczenie to tylko mama i twój chlopak. może ta pożyczka była dla niego i dlatego on czuje sie zobowiązany spłacać? providenta to nie interesuje dla kogo była wzięta pożyczka tylko kto ją podpisał ten jest zobowiązany do spłaty.
 
Powrót
Góra