Provident

  • Autor wątku Autor wątku Manka2711
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Manka2711

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2013
Odpowiedzi
3
Witam mam taki maly problem we wrezsniu 2012r wzielam pozyczke z firmy Provident starcilam prace i ogolnie wyprowadzilam sie z mojego poprzedniego miejsca zamieszkania zostali tam tylko moi rodzice ktorzy sa meczeni listami i telefonami z firmy provident choc tlumacza ze nie maja ze mna kontaktu.oststnio przyszedl list ze jesli do 10 maja nie splace kwoty 9 tys.sprawa zostanie skeirowana do sadu czy tak mozna bez jakiegokolwiek dogadania sie bez widndykacji pozwac kogos do sadu.
 
A jak się mają dogadać ,skoro nie podałaś nowego adresu przedstawicielowi ?
 
Kontaktowalam sie z przedstawicielem kilakrotnie zasugerowalam zeby podali mi konto providenta i ze bede robic wplaty ale zero odzewu,przedstawicielka zasugerowala ze moze mi podac swoje prywatne konto i moge jej wplacac na konto
 
Na umowie masz i konto i telefon do centrali. Radzę tam zadzwonić. Ja w zeszłym roku też się przeprowadziłam, i podałam adres ,to jednak na miejsce nikt nie przyszedł ściągać i narosło. Zadzwoniłam do centrali i tam się pięknie dogadałam.
 
Dzieki za pomoc mam nadzieje ze jutro czegos sie dowiem i dogadam sie na raty jakies.Bo nie usmiecha mi sie chodzenie po sadach,wole to splacic i miec z glowy.
 
Powrót
Góra