D
D.P
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2013
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
Przejrzałam wątki na forum dotyczące firmy Provident i nie znalazłam w nich odpowiedzi na Mój problem więc opiszę sytuację.
Otóż mam taki problem.Mam w tej firmie obecnie dwie pożyczki plus zaległość w wysokości 1700 zł - raty spłacam regularnie- zaległości zrobiły Mi się bo parę razy miałam trochę nie dopłat w ratach.
Tydzień temu przyjechał do Mnie kierownik i ustaliliśmy że najpierw mam płacić raty bieżące i ustaliliśmy z nim ich wysokość a potem mam jak będę mogła to więcej płacić na poczet zaległości a jak będę mogła spłacać zaległość w większej kwocie to mam dać znać przedstawicielowi. Płacę ustalone z kierownikiem kwoty.
Dziś dzwoni do Mnie dział windykacji i żądają zdeklarowania się co do spłat zaległości- przedstawiłam im co ustaliłam z kierownikiem i powiedziałam też że dopiero od października mogę zacząć spłacać zaległość-na to kobita mi odpowiedziała że zobaczymy co firma mi odpowie i co ze mną zrobią.
Co mi może grozić skoro płacę i staram się nie unikać ich?.
A nie chcę aby ktoś płacił moje długi ani tego aby wszyscy się dowiedzieli że mam taką a nie inną sytuację?.
Z góry dziękuję za pomoc.
Przejrzałam wątki na forum dotyczące firmy Provident i nie znalazłam w nich odpowiedzi na Mój problem więc opiszę sytuację.
Otóż mam taki problem.Mam w tej firmie obecnie dwie pożyczki plus zaległość w wysokości 1700 zł - raty spłacam regularnie- zaległości zrobiły Mi się bo parę razy miałam trochę nie dopłat w ratach.
Tydzień temu przyjechał do Mnie kierownik i ustaliliśmy że najpierw mam płacić raty bieżące i ustaliliśmy z nim ich wysokość a potem mam jak będę mogła to więcej płacić na poczet zaległości a jak będę mogła spłacać zaległość w większej kwocie to mam dać znać przedstawicielowi. Płacę ustalone z kierownikiem kwoty.
Dziś dzwoni do Mnie dział windykacji i żądają zdeklarowania się co do spłat zaległości- przedstawiłam im co ustaliłam z kierownikiem i powiedziałam też że dopiero od października mogę zacząć spłacać zaległość-na to kobita mi odpowiedziała że zobaczymy co firma mi odpowie i co ze mną zrobią.
Co mi może grozić skoro płacę i staram się nie unikać ich?.
A nie chcę aby ktoś płacił moje długi ani tego aby wszyscy się dowiedzieli że mam taką a nie inną sytuację?.
Z góry dziękuję za pomoc.