Prowadzenie pod wplywem

  • Autor wątku Autor wątku rota
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

rota

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2009
Odpowiedzi
4
Witam..

MAm takie pytania..

Mialam ostatnio biwak w sobote wypilam tak ok 0,5l wodki od ok 20 do 24, wstalam rano ok 8 i tak od 11 do 13 lezac na sloncu wypilam ok 0,2l wodki.. nastpnie razem z kolega wsiadlam do auta.. jadac droga gruntowa mozna powiedziec ze w "lesie" ( bo za jakies 20m zaczynaly sie domy i asfalt) wybiegl mi pies i niestety probujac go ominac wjechalam w drzewo.. Kolega niestety nie mial zapietych pasow i mial zakladane szwy ale wyszedl tego samego dnia ze szpitala, ja natomiast nie odnioslam zadnych obrazen.. Dmuchalam w alkomat ok 14 i wyszlo mi 1,7 promila.. nastepnie ok 16.30 oddalam krew i wypuscili mnie..

1.Co mi za to grozi..??
2.ile wyjdzie mi promili we krwi..?? wiecej niz w wydychanym..?? (waze 60kg i mam 160wzrostu)
3. Co mi grozi za skaldanie falszywych zeznan..?? Bedac w szoku powiedzialam ze nic tego dnia nie pilam, ze jestem wczorajsza.. Nei wiem jak to teraz naprostowac.. a na krwi pewnie mi wyjdzie kiedy pilam..
4. czy wyniki mi przyjda do domu od razu z wyrokiem..??
5.Czy bede musiala jeszcze skladac zeznania razem z kolega..??
6.Samochód byl kolegi ktory ze mna jechal ale byl zapisany na jego rodzicow.. Czy oni tez beda mieli jakies problemy..?? ( kolega nei bedzie mi zakladal sprawy i nie chce odszkodowania za auto)

Prosze o dop.. Nigdy nei bylam karana..
 
1. grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2;
2. nie wiadomo, nie wróżymy tutaj;
3. fałszywie składane zeznania należy Ci udowodnić; powstaje pytanie czy byłaś uprzedzona o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, bo od tego zależy czy wogóle taki zarzut może być postawiony;
4. otrzymasz akt oskarżenia, nie wyrok i dopiero będzie rozprawa; na akt oskarżenia będziesz mogła odpowiedzieć;
5. Ty jako zapewne oskarżona nie będziesz musiała w sądzie nic mówić; sąd Cię o tym pouczy;
6. nie
 
Aha, dziekuje za odp..

3. no wlasnie z badania z krwi ma wyjsc kiedy pilam.. (od znajomego policjanta to wiem) jesli bedzie spadek to wczoraj a jesli wzrost to tego samego dnia.. z tego co pamietam nie mowili mi nic co mi moze grozic.. podpisalam protokol za wczoraj i zabrali na krew.. wracajac powiedziano mi tylko ze mandat zaplace i zeby ktos przyjechal po samochod bo tez za lawete i tyle.. Takto praktycznie pytali mnie o same blache rzeczy.. co robie, czym rodzice sie zajmuja, skad sa znajomi, czyja to byla dzialka, czy mam dobry kontakt z siostra itp.. ale to byla luzna rozmowa jadac autem..
5. A kolega jadacy ze mna bedzie musial zeznawac..?? Albo inny kolega bedacy na biwaku ale przyszedl na miejsce wypadku..??
6. I czy ten kolega (jadacy ze mna) bedzie mial jakies problemy..?? np odebranie prawka, zawiasy itp za udostepnienie mi auta no i za to ze tez wykryje mu promile we krwi..
 
Powrót
Góra