Prowizja ALLEGRO

  • Autor wątku Autor wątku siuwen
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

siuwen

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2017
Odpowiedzi
3
Mam konto na allegro X lat temu było ono na ojca bo nie miałem 18 lat po ukończeniu 18 lat zmieniłem dane(wtedy kiedy można było to jeszcze robić do woli) na allegro data urodzenia się zmieniła ale imię już nie od tamtego czasu konto funkcjonowało z imieniem ojca z moja data urodzenia i kontem mamy do wypłat
Teraz nagle konto do wypłat zostało zablokowane bo musi być założone na to samo imię i nazwisko co użytkownik allegro czyli wyszło na to żeby wypłacić pieniądze payu ojciec by specjalnie musiał zakładać konto bankowe, sprzedałem przedmiot i dopiero to zauważyłem zero pomocy od allegro jednym słowem biurokracja, nie dało się zmienić błędnych danych ani nic. Nawet gdyby ojciec założył konto data urodzenia by się nie zgadzała. Zmuszony byłem zwrócić pieniądze kupującemu z konta allegro payu bo to było jedyne wyjście złożyłem wniosek o usunięcie konta i założyłem nowe konto allegro.
Został tylko jeden problem, allegro odpisało ze muszę opłacić 9.90zł prowizji za sprzedaż która tak naprawdę z ich biurokracji i zmian w allegro nie mogłem dokończyć bo pieniądze były "uwięzione" zero pomocy z ich strony mimo moich próśb i prób zmiany danych na poprawne.
Gdy im o tym wszystkim powiedziałem zablokowali mi konto i powiedzieli ze konto zostanie usunięte na pana wniosek usunięcia konta po opłaceniu należności 9.90 bo to "rzekomo" wg nich to moja wina że transakcja nie została dokończona i nie przyznają mi rabatu.

Teraz co zrobić olać to? Jakie by były konsekwencje? Ja w takim wypadku nie poczuwam się wogole do zapłacenia tego, przedmiot niesprzedany, klient niezadowolony, komentarz negatywny, błędnych danych w koncie zmienić nie można, zero pomocy od allegro.
 
Zapłacić i zamknąć konto. Chyba nie chcesz robić problemów ojcu za 10 zł?
 
jest tam tylko jego imię i nazwisko inna data urodzenia inny adres.

Nie zniosę tego żeby im jeszcze płacić za to ze stworzyli mi problemy i de facto nie sprzedałem koniec końców nie zarobiłem i jeszcze mam zapłacić prowizja rozumiem jest od sprzedaży a jeśli nie sprzedałem
 
siuwen napisał:
jest tam tylko jego imię i nazwisko inna data urodzenia inny adres.

Nie zniosę tego żeby im jeszcze płacić za to ze stworzyli mi problemy i de facto nie sprzedałem koniec końców nie zarobiłem i jeszcze mam zapłacić prowizja rozumiem jest od sprzedaży a jeśli nie sprzedałem

poczytaj regulamin allegro.
nie chcesz zapłacić to nie płać, za jakiś czas beda windykować
 
w jaki sposob mnie znajda skoro adres wynajmowanego mieszkania studenckiego imie inne data inna ?
 
Witam.
Jestem nowym użytkownikiem.
Chciałbym skorzystać z możliwości zadania pytania.

Otóż sprzedałem używany przedmiot na Allegro. Przez pomyłkę wystawiłem do sprzedaży (opcja „Kup teraz”) dwa razy ten sam przedmiot.
Tak się stało ,że jeden użytkownik zakupił ten przedmiot dwa razy i dwa razy dokonał zapłaty.
Odpowiedziałem ,że posiadam tylko jeden taki przedmiot po czym dokonałem zwrotu kwoty.
Allegro żąda ode mnie prowizji za drugą sprzedaż (16 zł) i informuje o możliwości skierowania sprawy do firmy windykacyjnej.Za pierwszą sprzedaż prowizję uregulowałem.
Przeczytałem Regulamin Allegro i natrafiłem na takie ustalenia:


Załącznik nr 4 opłaty i prowizje
Część III. Prowizje od sprzedaży
Według regulaminu :

1. „Prowizja od sprzedaży naliczana jest każdorazowo w chwili przybicia lub skorzystania przez Kupującego z opcji Kup Teraz.

Część I. Uwagi ogólne
1. Allegro.pl pobiera następujące opłaty i prowizje za usługi związane z organizacją Transakcji świadczone w ramach Allegro.pl:
c. prowizje od sprzedaży Towaru.

Oraz w sprawie zwrotu prowizji:

(…)”Powyższe powody zwrotu prowizji w formie rabatu transakcyjnego nie mają zastosowania, jeśli do finalizacji transakcji nie doszło z przyczyn niezależnych od kupującego, na przykład:
Oferowany towar nie był dostępny.(…)”
Według cz. I c prowizję należy pobierać od sprzedaży przedmiotu ,a do takowej nie doszło.
Dodam ,że zwrot był realizowany poprzez PayU zatem Allegro jest w pełni świadome tego faktu.

Jednak według cz. III ptk.1 prowizje nalicza się z chwilą odznaczenia przez kupującego opcji „Kup Teraz”

Zastanawiam się czy Allegro może żądać prowizji i kierować sprawę do firmy windykacyjnej skoro do żadnej transakcji nie doszło?
Przedmiot nie został zbyty zatem nie powinna być pobrana opłata.
Działaniem portalu jest pośrednictwo w sprzedaży/kupnie ,a do tego nie doszło.
Zatem prowizja jest naliczana za coś co nie miało miejsca i nie wynika z działalności i zakresu firmy.Czy nie jest to wyłudzenie?

Czy punkt regulaminu jest zgodny z prawem handlowym lub innym ?
Proszę o pomoc.
Z góry dziękuję
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra