Pruba oszustwa olx

  • Autor wątku Autor wątku marysienka111
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

marysienka111

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2015
Odpowiedzi
3
Witam wszystkich!
Zakupiłam towar na portalu pod (telefon),poprosiłam aby sprzedawca wysłał za pobraniem,co też i uczynił lecz zapomniałam poprosić go o zaznaczenie opcji możliwości otwarcia przy odbiorze.Paczuszka nadeszła lecz wydawała się zbyt dużą i za lekką,moja kobieca intuicją pod posiadała mi że coś nie tak...udało mi się dogadać z pracownikiem poczty i sprawdzić co jest w środku:)...okazało się że nie było tam telefonu lecz szmaty,przesylki nie odebrałam i poszła z powrotem do nadawcy.Czy powinna to zgłosić na policję i czy jest w ogole sens?STelefonowałam do sprzedawcy ale numer wyłączony.
 
marysienka111 napisał:
Czy powinna to zgłosić na policję i czy jest w ogole sens?

Pewnie, że nie ma sensu! :wow:

Niech tak oszuka kogoś innego...niech dalej uprawia ten swój proceder :brawo:
 
No tak ale jak ją udowodnienia teraz ,że w paczce były szmaty...?Paczka wraca do nadawcy.
 
Właśnie. I tak naprawdę to poszkodowanym jest nadawca paczki, który w teorii poniesie dwukrotne koszty nadania przesyłki. W praktyce wątpliwe, aby tą paczkę odebrał.
Odbiorca żadnej szkody tak naprawdę nie poniósł.
 
Pablo_11 napisał:
No tak ale jak ją udowodnienia teraz ,że w paczce były szmaty...?
marysienka111 napisał:
udało mi się dogadać z pracownikiem poczty i sprawdzić co jest w środku...okazało się że nie było tam telefonu lecz szmaty,przesylki nie odebrałam i poszła z powrotem do nadawcy
Pewnie został zporządzony protokół. Dowiedz się na poczcie. Dodatkowo jest świadek, pracownik poczty.
Pablo_11 napisał:
I tak naprawdę to poszkodowanym jest nadawca paczki, który w teorii poniesie dwukrotne koszty nadania przesyłki
Żartujesz, prawda ?
Idę na "włam" do mieszkania, niestety, łom mi się złamał przy próbie podważenia drzwi, pozwę Właściciela lokalu ponieważ to ja jestem poszkodowany, przecież taki łom ma swoją wartość :)
Ewentualnie zgłoszę do prokuratury prawdopodobieństwo popełnienia przestępsta przez zamontowanie zbyt mocnych drzwi przez co doszło do zniszczenia mojego mienia :)
Ewentualnie próba wyłudzenia "na wnuczka", nie udała się, babcia nie dała się nabrać, niech zwraca koszty połączeń telefonicznych, przecież poniosłem stratę :)
 
No tak Kansas masz rację ale twój przykład nie dokładnie odzwierciedla moja sytuację,nadawca może powiedzieć że wysyłał kilka paczek i akurat adresy źle przykleil etykiete adresowa i że to była pomyłka,poza tym podejrzewano,że jego dane adresowe i reszta też nie są prawdziwe,dlatego właśnie zastanawiano się czy jest to sens zgłaszać bo na policję mam daleko i nie mam czasu,żeby później jeździc na kazde ich wezwanie.Zwłaszcza,że nie wiadomo jaką jest szkodliwość takiego czynu i czy w ogole jest to karane.
 
Owszem, było napisane z lekkim sarkazmem. Ile razy osoby, które działały w obronie własnej musiały zapłacić odszkodowanie napastnikowi?
Nie dalej jak zeszłym tygodniu zapadł wyrok dla kierowcy, który przez pół miasta dla zabawy ścigał się z policjantami, którzy w końcu zginęli nie wyrabiając się na zakręcie. I co sąd orzekł? Że pościg polonezem z góry był bezsensowny, areszt był niesłuszny i 250 000 zł podatnicy zapłacą odszkodowania.
Życzę wszystkim, aby policja dotarła do sprawcy próby oszustwa, prokurator uznał to za usiłowanie przestępstwa a sąd ten pogląd podzielił.
 
marysienka111 napisał:
nadawca może powiedzieć że wysyłał kilka paczek i akurat adresy źle przykleil etykiete adresowa
Również żadem problem, przecież może wskazać odbiorcę który zamówił u niego szmaty :)
Wiesz, kłamstwo ma krótkie nogi...
Pablo_11 napisał:
Życzę wszystkim, aby policja dotarła do sprawcy próby oszustwa, prokurator uznał to za usiłowanie przestępstwa a sąd ten pogląd podzielił.
Nawet jeśli nie zostanie skazany, to wezwanie na przesłuchanie, stres, może dadzą do zastanowienia, że nie zawsze taki przekręt może się udać :)
 
Powrót
Góra