Prywatny inwestor dla działalności gospodarczej

  • Autor wątku Autor wątku mprojekt
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mprojekt

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2022
Odpowiedzi
3
Dzień dobry,

Znalazłam inwestora dla mojej firmy z racji, ze na chwilę obecną nie chcemy zakładać spółki zaproponowałam, że u notariusza będzie podpisana osobna umowa na pożyczkę i osobna umowa na podział zysków ( dokładnie 30 % dla inwestora) i tutaj pojawił się problem, ponieważ notariusz stwierdził, że to już podchodzi pod spółkę cichą a z racji, ze nie jest ona uregulowana prawnie, nie podejmie się zlecenia (opinia 2 notariuszy).

Dlatego zaproponowałam inwestorowi 5000 zł miesięcznie przez 24 miesiące (w tej kwocie jest już zawarta spłata pożyczki)
Inwestor wyraził zgodę, ale wyczytałam, że pożyczka musi mieć maksymalne oprocentowanie i nie może przekroczyć dwukrotności odsetek ustawowych.

Proszę o poradę jak rozwiązać sytuację, żeby inwestor otrzymał 5000 zł miesięcznie, zgodnie z prawem, żeby notariusz bez problemu to podpisał.

Pozdrawiam serdecznie
Marta
 
Niepotrzebnie kombinujesz z dwiema umowami, zakładam, że tu dostrzegli problem notariusze, a nie w tym, że to tzw. "spółka cicha". Bo zawarcia umowy "spółki cichej" nie zabrania żaden przepis prawa i żaden notariusz by tego nie odmówił.

Zrób normalną umowę, w której inwestor w zamian za wkład do przedsiębiorstwa uprawniony będzie do udziału w zyskach. I raczej bym sugerował skorzystać z usług adwokata/radcy prawnego, a nie notariusza. Notariusze zazwyczaj nie przygotowują tego rodzaju umów, a forma aktu notarialnego nie jest przecież niezbędna.
 
ilaw napisał:
Niepotrzebnie kombinujesz z dwiema umowami, zakładam, że tu dostrzegli problem notariusze, a nie w tym, że to tzw. "spółka cicha". Bo zawarcia umowy "spółki cichej" nie zabrania żaden przepis prawa i żaden notariusz by tego nie odmówił.

Zrób normalną umowę, w której inwestor w zamian za wkład do przedsiębiorstwa uprawniony będzie do udziału w zyskach. I raczej bym sugerował skorzystać z usług adwokata/radcy prawnego, a nie notariusza. Notariusze zazwyczaj nie przygotowują tego rodzaju umów, a forma aktu notarialnego nie jest przecież niezbędna.

Dziękuję za szybką odpowiedź.

Notariusz stwierdził, że nie ma możliwości podpisania umowy o podział zysków bez założenia spółki. Natomiast umową "spółki cichej" można się jedynie podetrzeć, ponieważ nie ma regulacji prawnej, drugi notariusz powiedział, że umowa spółki cichej jest nielegalna.
 
Haha, to nie wiem skąd ty tych notariuszy wzięłaś.
Mogę z ciekawości wiedzieć jaka to miejscowość? Bo podejrzewam, że jakaś niewielka.
Nic więcej doradzić nie mogę ponad to, co napisałem wcześniej. Moja opinia jest taka, że umowa, w której ktoś daje kapitał w zamian za udział w zyskach jest zgodna z przepisami. Robiłem wiele takich umów i nigdy nie było problemów, choćby z US. Nie znam żadnego przepisu, który by zabraniał zawierania takich umów, a moja opinia zdecydowanie nie jest odosobniona, bo w internecie znajdziesz setki profesjonalnych artykułów dotyczących możliwości konstruowania tego rodzaju umowy.
 
Dziękuję :) za chwilę będę się kontaktować z inwestorem.

A miejscowość to Szczecin, więc jestem w szoku, że takie odpowiedzi od nich uzyskaliśmy.
 
Powrót
Góra