Przeciągająca sie reklamacja

  • Autor wątku Autor wątku Micek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Micek

Użytkownik
Dołączył
07.2005
Odpowiedzi
46
18 maja oddałem zegarek do salonu *** na naprawe gwarancyjną. Okolo 2-3 czerwca po telefonie do serwisu dowiedziałem się że 29.05 zegarek został zakwalifikowany do wymiany na nowy i będzie to trwało jakies 14dni ze wzgl.na procedury. Kolo 15 czerwca po kolejnym telefonie w serwisie odeslasli mnie do centrali *** bo jak twierdzili teraz to oni sie tym zajmują. No i niedługo mija 2 miesiące a po wysłaniu kilkunastu maili nie mam nawet informacji kiedy zegarek otrzymam. Tylko wymijające odpowiedzi w stylu ze trwaja procedury i ze jest im przykro. Co moge w tej sytuacji zrobic? Bo szczerze mowiac czujesie bezsilny w tej sytuacji
moderacja
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Micek napisał:
Co moge w tej sytuacji zrobic?
Zapoznać się z warunkami gwarancji. Często są w nich zapisy odnośnie przedłużenia realizacji wymiany/naprawy o ile części, czy nowy produkt wymaga sprowadzenia z innego kraju.
 
Kanas napisał:
Zapoznać się z warunkami gwarancji. Często są w nich zapisy odnośnie przedłużenia realizacji wymiany/naprawy o ile części, czy nowy produkt wymaga sprowadzenia z innego kraju.
Termin 14dni jest w warunkach gwarancji
 
Powrót
Góra