przedawnie długu - podstawa prawna

  • Autor wątku Autor wątku kikurek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kikurek

Stały bywalec
Dołączył
02.2010
Odpowiedzi
609
Proszę o podstawę prawną przedawnienia się długu za rachunek telefoniczny z kwietnia i maja i września 2001r. Windykacja uporczywie straszy i nachodzi co jakiś czas. Problem polega na tym, że wiem o przedawnieniu i brakuje mi tylko podstawy prawnej. Dziękuję.
ps Czy odebranie listu poleconego coś robi? Windykator upiera się, że to wznowiło proces windykacji?
 
Ostatnia edycja:
Przepis prawny:
Art. 117. § 1. Z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, roszczenia majątkowe ulegają przedawnieniu.
§ 2. Po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia. Jednakże zrzeczenie się zarzutu przedawnienia przed upływem terminu jest nieważne.

Art. 118. Jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - trzy lata.

Art. 119. Terminy przedawnienia nie mogą być skracane ani przedłużane przez czynność prawną.

Art. 120. § 1. Bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Jeżeli wymagalność roszczenia zależy od podjęcia określonej czynności przez uprawnionego, bieg terminu rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby uprawniony podjął czynność w najwcześniej możliwym terminie.
§ 2. Bieg przedawnienia roszczeń o zaniechanie rozpoczyna się od dnia, w którym ten, przeciwko komu roszczenie przysługuje, nie zastosował się do treści roszczenia.
 
Odebranie listu poleconego nie przerywa biegu przedawnienia.

Otóż, stosownie do przepisu art. 123 K.c. bieg przedawnienia przerywa się: przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju, albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia;przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje; lub przez wszczęcie mediacji.

W odniesieniu do pierwszej z podanych wyżej przesłanek wypada podkreślić, że do przerwania biegu przedawnienia prowadzi tylko czynność podjęta „bezpośrednio w celu (…)” dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia oznaczonego roszczenia. Zatem z całą pewnością bieg terminu przedawnienia podlega przerwaniu na skutek wniesienia pozwu do sądu, wniesienia pozwu wzajemnego, a także na skutek wniesienia wniosku w postępowaniu nieprocesowym. Podobne znaczenie ma dochodzenie roszczenia przed sądem polubownym. Nie przerywa jednak biegu przedawnienia przedsądowe wezwanie dłużnika do zapłaty.



W uzupełnieniu omówienia pierwszej przesłanki przerwania biegu przedawnienia należy nadto zauważyć, że „w razie przerwania przedawnienia przez czynność w postępowaniu przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, albo przez wszczęcie mediacji, przedawnienie nie biegnie na nowo, dopóki postępowanie to nie zostanie zakończone” (art. 124 § 2 K.c.).



Uznanie długu przez dłużnika oznacza, w największym skrócie, stwierdzenie istnienia długu przez dłużnika. Uznanie długu może przybrać różne formy, w tym zwłaszcza formę pisemnej lub ustnej umowy (ugody) z wierzycielem, zawierającej przyznanie przez dłużnika faktu zadłużenia, określenie jego wielkości a nadto, przykładowo, termin spłaty, źródło zadłużenia itp. (– jest to tzw. właściwe uznanie długu). Za uznanie długu (tzw. uznanie niewłaściwe) można jednak również przyjąć szereg znacznie mniej sformalizowanych czynności jak np. potwierdzenie przez dłużnika salda, zapłata części zaległości, zapłata należnych od tej zaległości odsetek, czy wystąpienie z ofertą rozłożenia zaległości na raty.



Mediację określa się jako alternatywny, w stosunku do sądowego postępowania cywilnego, sposób rozwiązywania sporów cywilnych, w którym mediator pomaga stronom w rozwiązaniu ich sporu i dojściu do ugody, wykorzystując rozwiązania proponowane przez strony oraz rozwiązania własne. Procedurę mediacji regulują przepisy art. 1831-18515 Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.). Wszczęcie mediacji przez stronę, jako moment istotny z punktu widzenia przerwania biegu przedawnienia, następuje z chwilą doręczenia mediatorowi wniosku o przeprowadzenie mediacji, z dołączonym dowodem doręczenia jego odpisu drugiej stronie (art. 1836 K.p.c.).

I tego proszę się trzymać, zaś z windykatorem w ogóle nie rozmawiać, bo on dobrze wie, że "ściga" przedawniony dług, a jego rolą teraz jest doprowadzić do przerwania biegu tego przedawnienia. Powodzenia!
 
Bronię się bo to nie jest dług. Ja zapłaciłam, a oni nie mogą znaleźć. Ja po kilku latach faktury zapłaty wyrzuciłam i teraz ja nie mogę nic udowodnić a oni z tego co widzę mogą wszystko. A w takiej sytuacji co zrobić jak windykator umieścił już w krajowym rejestrze dłużników i szykuje się do sprawy? Jeżeli wniesie windykator sprawę to co mam czynić dalej.
 
Rozumiem. Tak prawdę mówiąc, nie ma wielkiego znaczenia fakt, że dług został spłacony i że nie można tego udowodnić. Bardziej istotne jest to, że można się od jego spłaty skutecznie uchylić. Z windykacją proszę się "nie układać" i jeżeli dotąd nie weszliście w układ co do ewentualnej dobrowolnej spłaty, to jak najbardziej można podnieść zarzut przedawnienia.
Jeżeli przyjdzie pocztą nakaz zapłaty, to należy wystosować sprzeciw w ciągu 14 dni od jego otrzymania i tam wskazać swój zarzut w postaci przedawnienia.
Wówczas nakaz zapłaty utraci moc a sprawa trafi do sądu właściwości ogólnej pozwanego.
Co do wpisu do KRD czy innych BIG'ów, to tu nie poradzimy nic, może tam trafić każde zadłużenie wymagalne i niestety także te przedawnione.
W razie dalszych pytań - służę;
 
Bardzo dziękuję za odpowiedź.
 
Dziś otrzymałam list i od razu panikuję. W imieniu wierzyciela .......informujemy, że wierzyciel uzyskał nakaz w postępowaniu upominawczym ...... wydany przez Sąd Rejonowy Lublin - Zachód w Lublinie VI wydział cywilny (e-sąd) w którym zasądzony został na jego rzecz obowiązek zapłaty w terminie 14 dni 5300zł wraz z należnymi odsetkami.
Lublin to kilkaset kilometrów ode mnie i gdzie i jak apelować. Gubię się w tym wszystkim. Proszę o pomoc.
 
Ale nakaz do domu z sądu nie przyszedł?
Zmieniła pani ostatnio adres zamieszkania?
Wierzyciel podał nr sprawy (sygnaturę)?
 
Tak przyszedł listem zwykłym i dotyczy 533174 ich wewnętrzny numer.
Od lat nie zmieniłam miejsca zamieszkania. Windykatorem jest Ultimo Portfolio Investment (Luxemburg)
Podał sygnaturę akt w e sądzie.
 
kikurek napisał:
Tak przyszedł listem zwykłym i dotyczy 533174 ich wewnętrzny numer.
Od lat nie zmieniłam miejsca zamieszkania. Windykatorem jest Ultimo Portfolio Investment (Luxemburg)
Podał sygnaturę akt w e sądzie.
Ale czy to prawdziwa sygnatura nie wiem jak to sprawdzić?
 
Witam
Ja jestem w podobnej sytuacji chyba tylko gorszej bo dług dotyczy 2003 roku czyli nie minęło 10 lat.Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym dotyczy Presco Investment z siedzibą w Luxemburgu.Chodzi o rozliczenie z cyfrą plus.Dekoder dawno oddany,podobnie jak przedmówca nie mam potwierdzeń wpłat mimo ,że takie były dawno uregulowane.Nic nie mam aby udowodnić że zapłaciłam.Mam prawo do odwołania,ale nie minęło 10 lat więc mam płacić?
 
Nimfadora przeczytaj mój post dokładnie i tam masz napisane, że nie!
 
Podepnę się trochę pod temat. Czy jak przegra sprawę Ultimo Portfolio Investment (Luxemburg) jest jak wyegzekwować od nich koszty ? Z tego co słyszałem, to specjalnie jest to zrobione na Luksemburg, żeby kosztów nie płacić, ale mi się wydaje, że chyba jakiś rachunek bankowy, z którego można wyegzekwować koszty powinien w Polsce być.
 
kikurek napisał:
Nimfadora przeczytaj mój post dokładnie i tam masz napisane, że nie!

Przepraszam,zestresowałam się bo zobaczyłam wytłuszczone nakaz zapłaty,kwota ponad 1000 zł no i spanikowałam.

Kurczę chyba nie kumam,w art.118 k.c pisze jak wół 10 lat,czy zatem rozliczenie z cyfrą to jest przedawnienie ,które upływa po okresie 3 lat?.No sorry,ale tych zawiłości cywilnych zupełnie nie łapię.
 
Ostatnia edycja:
nimfadora napisał:
Przepraszam,zestresowałam się bo zobaczyłam wytłuszczone nakaz zapłaty,kwota ponad 1000 zł no i spanikowałam.

Kurczę chyba nie kumam,w art.118 k.c pisze jak wół 10 lat,czy zatem rozliczenie z cyfrą to jest przedawnienie ,które upływa po okresie 3 lat?.No sorry,ale tych zawiłości cywilnych zupełnie nie łapię.

Łopatologicznie, z art. 118 k.c. wynika ,że roszczenia związane z działalnością gospodarczą przedawniają się z upływem 3 lat. Cyfra plus ma roszczenie w związku z prowadzoną przez siebie działalności gospodarczą i jej roszczenie przedawnia się z upływem 3 lat.
 
Nimfadora podpięła się i otrzymała odpowiedź, może i ja dostanę,
Dziś otrzymałam list i od razu panikuję. W imieniu wierzyciela .......informujemy, że wierzyciel uzyskał nakaz w postępowaniu upominawczym ...... wydany przez Sąd Rejonowy Lublin - Zachód w Lublinie VI wydział cywilny (e-sąd) w którym zasądzony został na jego rzecz obowiązek zapłaty w terminie 14 dni 5300zł wraz z należnymi odsetkami.
Lublin to kilkaset kilometrów ode mnie i gdzie i jak apelować. Gubię się w tym wszystkim. Proszę o pomoc.
Tak przyszedł listem zwykłym i dotyczy 533174 ich wewnętrzny numer.
Od lat nie zmieniłam miejsca zamieszkania. Windykatorem jest Ultimo Portfolio Investment (Luxemburg)
Podał sygnaturę akt w e sądzie. A czy to prawdziwa sygnatura nie wiem jak mam to sprawdzić.
 
Ostatnia edycja:
Iliveagain napisał:
Podepnę się trochę pod temat. Czy jak przegra sprawę Ultimo Portfolio Investment (Luxemburg) jest jak wyegzekwować od nich koszty ? Z tego co słyszałem, to specjalnie jest to zrobione na Luksemburg, żeby kosztów nie płacić, ale mi się wydaje, że chyba jakiś rachunek bankowy, z którego można wyegzekwować koszty powinien w Polsce być.

Konto jakie znałem było w Banku Zachodnim (BZWBK) - Wrocław. Mają też biura we Wrocławiu (lub mieli) Zostali ukarani za niecne praktyki kilkakrotnie przez UOKiK w sumie kilka milionów, Oczywiście się odwoływali....Zaznaczam nie śledzę ich poczynań od pięciu, sześciu lat. Nie są tacy mocni jak się wydaje...
 
korf a gdybyś był uprzejmy odpowiedzieć na mój problem byłabym wdzięczna. Kikurek
 
Ależ powiedziane zostało już wszystko. Zrób tak.
Napisz pismo, o treści. Nie uznajesz ich roszczenie. Jeśli istnieje to uległo przedawnieniu art 118 kc Dalsze próby windykowania, telefony, pisma, wywieranie nacisków uznasz za nękanie art. 119a kk. i zawiadomisz prokuraturę. Jeśli nie zgadzają się z twoim stanowiskiem oczekujesz postępowania sądowego. Gdzie również podniesiesz zarzut przedawnienia. Wyślij zpo Musisz pilnować korespondencji, by nie przegapić nakazu. Jak go otrzymasz (jeśli będą uparci a są) masz 14scie dni na sprzeciw w który również podnosisz zarzut przedawnienia... na forum mnóstwo jest o sprzeciwach odwołaniach. Szczególnie dobry w tym jest Rafał 26 (wie co pisze) i przeczytaj to Windykacja-instrukcja postępowania z firmami windykacyjnymi A tak na marginesie zwykły list z ostrzeżeniem, że sprawa w sądzie to stary ich numer. Wątpię, że już pozew jest w Lublinie..
 
Iliveagain napisał:
Łopatologicznie, z art. 118 k.c. wynika ,że roszczenia związane z działalnością gospodarczą przedawniają się z upływem 3 lat. Cyfra plus ma roszczenie w związku z prowadzoną przez siebie działalności gospodarczą i jej roszczenie przedawnia się z upływem 3 lat.

Uff,bardzo serdecznie dziękuję ,właśnie takiego łopatologicznego wyjaśnienia potrzebowałam:),teraz wiem na co się powołać w odwołaniu do sądu.Nawiasem mówiąc ja też mam nakaz z sądu w Lublinie podobnie jak kikurek
 
Powrót
Góra