Przedawnienie długów - zbiór pytań.

  • Autor wątku Autor wątku Rusty_James
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
R

Rusty_James

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2017
Odpowiedzi
3
Witam,

chciałbym prosić o pomoc w sprawie "przedawniania długu". Zapoznałem się z materiałami na ten temat i powstało kilka pytań. Wklejam je w całości, być może ktoś będzie w stanie odpowiedzieć choć na część z nich lub na całość.
Będę niezmiernie wdzięczny.


I. Jeśli wierzytelność (np. banku) została sprzedana firmie windykacyjnej, kto jest wierzycielem? Do kogo kierować pisma?

II. Czy komornik zalicza się do 10letniego okresu przedawnienia?

III. „Należności z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej przedawniają się po 2 latach”
Czy jeśli umowę kredytową miałem na własne nazwisko, ale w tym czasie prowadziłem jednoosobową działalność gospodarczą, czy zaliczam się do powyższego zacytowanego artykułu prawnego?

IV. Czy kontakt w firmą windykacyjną i poproszenie ich o przesłanie informacji na temat wierzytelności na mnie, przerywa bieg przedawnienia?

V. Od kiedy liczy się przedawnienie. Jeśli np. kredyt miałem na 24 raty, to od daty ostatniej spłaty raty? Czy od innego terminu, np. od sądowego nakazu zapłaty?

VI. Czy po przedawnieniu długu lub podniesienia przedawnienia długu (i potwierdzenia tego przez sąd) - mogę żądać od wierzyciela usunięcia mnie z np. BIK itp.?

VII. Do kogo podnosić przedawnienie:
1. w wypadku braku wyroku sądu?
2. przy wyroku (nakazie zapłaty)?

VIII. Jeśli kredyt był ubezpieczony (2008r), i został sprzedany firmie windykacyjnej, czy jeszcze dziś można skorzystać z tego ubezpieczenia (jeśli są właściwe podstawy, np. choroba)?

IX. Jak sprawdzić u komornika kiedy wydany został sądowy nakaz zapłaty itp.? Jak sformułować pismo?

X. Czy firma windykacyjna może kierować sprawę do sądów mimo przedawnienia? I czy sąd wtedy to uzna?

XI. W tym roku ma/miała wejść nowa ustawa skracająca okresy przedawnień. Jak sprawdzić czy już weszła w życie?
 
Rusty_James napisał:
Zapoznałem się z materiałami na ten temat i powstało kilka pytań
Słabo się zapoznałeś. Codziennie kilka, jak nie kilkanaście tematów o podobnej tematyce.
 
nie na forum,
sprawdzałem w artykułach, przepisach itd.
 
Rusty_James napisał:
VII. Do kogo podnosić przedawnienie:
podnosić można kubeł wody a nie przedawnienie - zarzut przedawnienia zgłaszasz na rozprawie sądowej lub w piśmie procesowym,
Rusty_James napisał:
X. Czy firma windykacyjna może kierować sprawę do sądów mimo przedawnienia?
tak może,
Rusty_James napisał:
I czy sąd wtedy to uzna?
jeżeli nie zgłosisz zarzutu przedawnienia to może i uzna i zasądzi kwotę dochodzoną pozwem,
Rusty_James napisał:
XI. W tym roku ma/miała wejść nowa ustawa skracająca okresy przedawnień. Jak sprawdzić czy już weszła w życie?
nie weszła,
Rusty_James napisał:
IX. Jak sprawdzić u komornika kiedy wydany został sądowy nakaz zapłaty itp.? Jak sformułować pismo?
zadzwoń do sądu,
Rusty_James napisał:
V. Od kiedy liczy się przedawnienie. Jeśli np. kredyt miałem na 24 raty, to od daty ostatniej spłaty raty? Czy od innego terminu, np. od sądowego nakazu zapłaty?
a od kiedy chcesz?
Rusty_James napisał:
I. Jeśli wierzytelność (np. banku) została sprzedana firmie windykacyjnej, kto jest wierzycielem? Do kogo kierować pisma?
do nowego wierzyciela,
Rusty_James napisał:
II. Czy komornik zalicza się do 10letniego okresu przedawnienia?
co ma piernik do wiatraka,
Rusty_James napisał:
IV. Czy kontakt w firmą windykacyjną i poproszenie ich o przesłanie informacji na temat wierzytelności na mnie, przerywa bieg przedawnienia?
nie,

ogólnie chyba źle zapoznałeś się z materiałami,
 
tak myślałem, że domorośli specjaliści będą lać wodę pretensjonalnym tonem.
Pytania są konkretne, dla wtajemniczonych pewnie banalne, jeśli ktoś chce sobie "popisać" to nie tu proszę.
Dla innych z góry dziękuję za pomoc.
 
Rusty_James napisał:
wtajemniczonych pewnie banalne
Cały kłopot w tym, że nikomu nie chce się setny raz pisać tego, co bez problemu znajdziesz na forum. Wystarczy troszkę chęci. Dlatego zamiast "strzelać focha" zastosuj się do wskazówki, poczytaj forum. Jak nie będziesz czegoś pewny, wtedy dopytaj.
Natomiast jak liczysz na łatwiznę, cóż, może ktoś zechce, bo Tobie się nie chce :)
 
Rusty_James napisał:
tak myślałem, że domorośli specjaliści będą lać wodę pretensjonalnym tonem.
W pełni się z Tobą zgadzam. Jeśli ktoś ma odpowiadać w taki olewający sposób jak robinson21, to lepiej, aby swoją energię i czas spożytkował na inną aktywność.
 
Przecież udziałem odpowiedzi na pytania wiec w czym problem.
 
Pytający zapewne oczekiwał odpowiedzi na każde z pytań z uzasadnieniem i podaniem bazy orzeczeń. A tak BTW, gdzie są takie kwiatki z należnościami z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej? Odpowiadając na pytanie: nie dotyczy Cię
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra