Przedawnienie długów.

  • Autor wątku Autor wątku anja134
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
anja134

anja134

Użytkownik
Dołączył
08.2010
Odpowiedzi
55
Witam, poszukuję osoby bardzo dobrze znającej prawo niemieckie,chodzi o przedawnienie długów.:confused:
 
Oczekujesz, że ktoś sie zgłosi i będzie cały dzień wisial na forum?
Zadaj konkretne pytanie, to ktos z kolegów zajmujących się prawem niemieckim w wolnej chwili odpowie.
 
W 2008 roku w Niemczech zmarł mi tata,nie zdążyłam odebrać zwłok ( pojawiły się problemy ) a tata został już skremowany i pochowany.Chciałam odebrać urnę ale się okazało że najpierw muszę zapłacić za pobyt taty w szpitalu.Sprawa jest bardziej skomplikowana gdyż zgodę na kremacje i pochówek podpisała żona mojego taty,tyle że jedyną żoną była moja mama ( rodzice się rozwiedli) i mama nic nie podpisywała ba nawet nigdy w Niemczech nie była.Bardzo chcę zabrać tatę do Polski i tu pochować.Jest jeszcze w tej sprawie bardzo dużo niejasności jak np.fakt, że tata po śmierci prawie miesiąc leżał w kostnicy,ja o jego śmierci dowiedziałam się od znajomej.Sprawę monitoruję Rzecznik Praw Człowieka,pisałam do Konsula RP. Szukałam kogoś kto mi pomoże tę sprawę wyjaśnić ale nikt nie chce mi pomóc :( Mam nadzieję że jasno przedstawiłam sytuacje.Proszę o pomoc,co mogę jeszcze zrobić? kiedy te długi się przedawnią żebym mogła jechać po tatę,bo na ich spłatę po prostu mnie nie stać:roll: Dziękuję.
 
Jest jeszcze w tej sprawie bardzo dużo niejasności jak np.fakt, że tata po śmierci prawie miesiąc leżał w kostnicy,ja o jego śmierci dowiedziałam się od znajomej
To że tata lezał tyle w kostnicy-to znaczy że niwe było komu odebrać zwłok.
Po miesiącu wszystko poszło na koszt państwa Niemieckiego.
Taki jest urok pracy za granicą i brak ubezpieczenia?a potem są koszta których nikt nie chce pokryć i dlatego te problemy
 
Na podstawie przedstawionych danych nie da się udzielić jednoznacznej informacji. Zasadniczy termin przedawnienia roszczeń w Niemczech wynosi 3 lata, ale czy ten termin ma do tej konkretnej sprawy zastosowanie, nie jestem w stanie ocenić. Trudno też mi zrozumieć powiązanie kosztów leczenia w szpitalu z kosztami pochówku i odmową wydania urny. Trzeba zbadać konkretne dokumenty, ewentualnie przeprowadzić korespondencję ze stosownymi instytucjami i wówczas będzie można odpowiedzieć na pytanie czy można się powołać na kwestię przedawnienia.
 
Powrót
Góra