M
Marek_GD
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2011
- Odpowiedzi
- 3
Witam,
niedawno otrzymałem od firmy windykacyjnej pismo z prośbą zapłatę przejętego długu. Jak się okazuje była to polisa OC (było to w 2003 roku więc nie pamiętam czy przypadkiem nie druga rata ale najprawdopodobniej automatyczne wznowienie po roku). Termin płatności tej polisy przypadał na 2003.08.07 nie przypominam sobie abym od tamtego czasu jakkolwiek był informowany o tym długo ani o fakcie sprzedaży mojego długu firmie windykacyjnej. Aż tu nagle otrzymuje pismo (data nadania 2011.05.09) zatytułowane "Cesja wierzytelności", w którym napisano, że firma zakupiła mój dług od TU i od dnia 22.12.2008r. jestem jej dłużnikiem.
Znalazłem w internecie informację, z której wynika że sprawa jest przedawniona:
"Skuteczne skorzystanie z zarzutu przedawnienia jest możliwe po zakończeniu biegu przedawnienia dla określonego roszczenia majątkowego. W przypadku roszczenia o zapłatę składki lub jej raty, termin przedawnienia wskazany jest w przepisie art. 819 §1 k.c. Zgodnie z tym przepisem „roszczenia z umowy ubezpieczenia przedawniają się z upływem lat trzech". "
I teraz pytania:
1. Czy rzeczywiście sprawa się przedawniła?
2. Czy TU a później firma windykacyjna nie powinna przesłać do mnie jakiegoś wezwania do zapłaty, informacji o długu - przyznam, że żyłem sobie w takiej nieświadomości własnego długu od 2003 roku.
3. Czy prawdą jest to: jeśli wierzyciel nie skierował sprawy do sądu to ja nie mogę wnioskować o przedawnienie?
4. Czy mogą mnie umieścić w BIGu?
5. Jeśli mnie umieszczą w BIGu to czy wiedząc, że sprawa się przedawniła mogę prosić BIG o wykreślenie, jeśli tak to na jakiej podstawie?
6. Jeśli sprawa trafi do sądu kiedy i w jaki sposób mogę wnosić o przedawnienie?
Będę wdzięczny za rzetelne odpowiedzi.
niedawno otrzymałem od firmy windykacyjnej pismo z prośbą zapłatę przejętego długu. Jak się okazuje była to polisa OC (było to w 2003 roku więc nie pamiętam czy przypadkiem nie druga rata ale najprawdopodobniej automatyczne wznowienie po roku). Termin płatności tej polisy przypadał na 2003.08.07 nie przypominam sobie abym od tamtego czasu jakkolwiek był informowany o tym długo ani o fakcie sprzedaży mojego długu firmie windykacyjnej. Aż tu nagle otrzymuje pismo (data nadania 2011.05.09) zatytułowane "Cesja wierzytelności", w którym napisano, że firma zakupiła mój dług od TU i od dnia 22.12.2008r. jestem jej dłużnikiem.
Znalazłem w internecie informację, z której wynika że sprawa jest przedawniona:
"Skuteczne skorzystanie z zarzutu przedawnienia jest możliwe po zakończeniu biegu przedawnienia dla określonego roszczenia majątkowego. W przypadku roszczenia o zapłatę składki lub jej raty, termin przedawnienia wskazany jest w przepisie art. 819 §1 k.c. Zgodnie z tym przepisem „roszczenia z umowy ubezpieczenia przedawniają się z upływem lat trzech". "
I teraz pytania:
1. Czy rzeczywiście sprawa się przedawniła?
2. Czy TU a później firma windykacyjna nie powinna przesłać do mnie jakiegoś wezwania do zapłaty, informacji o długu - przyznam, że żyłem sobie w takiej nieświadomości własnego długu od 2003 roku.
3. Czy prawdą jest to: jeśli wierzyciel nie skierował sprawy do sądu to ja nie mogę wnioskować o przedawnienie?
4. Czy mogą mnie umieścić w BIGu?
5. Jeśli mnie umieszczą w BIGu to czy wiedząc, że sprawa się przedawniła mogę prosić BIG o wykreślenie, jeśli tak to na jakiej podstawie?
6. Jeśli sprawa trafi do sądu kiedy i w jaki sposób mogę wnosić o przedawnienie?
Będę wdzięczny za rzetelne odpowiedzi.