Przedawnienie długu.

  • Autor wątku Autor wątku lukic
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
a czy jeżeli dług jest przedawniony to wierzyciel ma prawo do wpisania danych do BIK? Chodzi o karę z telefonii komórkowej...
I czy mogę napisać firmie która zajmuje się próbą ściągnięcia tego zadłużenia pismo, że dług jest przedawniony i wtedy dadzą mi spokój, czy sobie odpuścić, bo wciąż będą przesyłali listy z prośbą o zapłatę?
 
na to pytanie w tym wątku p[adała kilka razy odpowiedź, to tylko kilka stron do przeczytania...

Lenistwo??
 
RAFAŁ26 dziękuję bardzo. Odpowiedż nad wyraz wyczerpująca.
Musiałam przeczytać dwa razy :D (żeby te "klocki" ułożyc):D
A tak nawiasem to koncepcje przed Sądem może tworzyć ktoś kto sobie z tym choćby w małym stopniu poradzi. A znając tych ludzi to raczej nie powiedzą ani me ani be ani....
Taka natura :
jak słyszą komornik czy Sąd to trzęsą portkami i tyle.
Ale o daty ich poproszę (niestety muszę im napisac na kartce o co maja się dowiedzieć w banku).
Próbowac można a nuż się uda.
 
oczywiście próbować należy, bo tak, czy siak przy wniesieniu (przez fundusz) o wydanie nakazu zapłaty część kosztów poniosą, a być może sąd ich zwolni z opłaty od zarzutów 3/4 razy 5% razy wartość przedmiotu sporu;

Trzeba tylko stosowny wniosek o zwolnienie złożyć wraz z formularzem i oczywiście zarzutami;

Jak ich nie zwolni, to trudno, ale koszty za pełnomocnika przeciwników i tak poniosą, czy uznają powództwo, nie wniosą zarzutów, czy je wniosą;D
 
abonament przedawnia się po 2 latach koszty rozmów po 3 lub odwrotnie. jezeli wierzyciel przed upływem przedawnienia wystąpi o nakaz zapłaty to po Tobie. wyprują kazdą złotówkę i mają na to całe twoje życie( jesli wiedzą jak to zrodić). mała kwota lepiiej zapłać! nie będziesz miał problemów
 
rafal_26 napisał:
oczywiście próbować należy, bo tak, czy siak przy wniesieniu (przez fundusz) o wydanie nakazu zapłaty część kosztów poniosą, a być może sąd ich zwolni z opłaty od zarzutów 3/4 razy 5% razy wartość przedmiotu sporu;

Trzeba tylko stosowny wniosek o zwolnienie złożyć wraz z formularzem i oczywiście zarzutami;

Jak ich nie zwolni, to trudno, ale koszty za pełnomocnika przeciwników i tak poniosą, czy uznają powództwo, nie wniosą zarzutów, czy je wniosą;D

Na razie dziękuję. Jak będę mieć konkrety (ale w mojej sprawie) to się odezwę .Bo na razie to jest tak jak kiedyś napisał BEDEK :
Panie doktorze - coś tam, coś tam mnie boli - poproszę o diagnozę...
( ale żadnych konkretów- więc juz nie zawracam gitary)
 
Ostatnia edycja:
podpowiedzcie jesli ktoś wie, czy przedawnienie spadku następuje po 10 latach? jeżeli wirzyciel nie wystąpił w tym czasie o nakaz zapłaty. cz muszą wystąpić do sądu o przedawnienie tego długu, czy mam czekac aż wierzyciel wystąpi o nakaz i dopiero wtedy powołać się na przedawnienie.
 
krzycholu, możesz nie wprowadzać w błąd użytkowników...

ew. podaj, na podstawie czego udzielasz takiej cudownej porady?? a za chwile sam potrzebujesz porady??

coś jest nie tak chyba??

poza tym, jeśli radzisz na forum, to przynajmniej prawidłowo zadawaj pytanie, bo spadek się NIE PRZEDAWNIA;
 
rafał jesli to Cie razi ,to przeprszam ale z przedawnieniem opłat stałych to raczej mam rację, ale skoro zwracasz Mi uwagę,że nie, to się nie upieram. a co do mojego pytania o przedawnienie spatku to chyba się zle wyraziłem. chodzi o kredyt zaciągnięty 1998 który nie został spłacony, kredytobiorca zmarł a bank nie wystapił o nakaz zapłaty do tej pory.
 
opłat stałych?? chyba świadczeń okresowych; jeśli Cię to interesuje, to na forum set razy było podawane stosowne orzeczenie SNu, które rozwieje Twoje wątpliwości; możesz się z niego dowiedzieć, dlaczego napisałem posta takiej, a nie innej treści;

spatku - to mnie szczególnie razi - pisze się spadku;

kredyt przedawnia się z upływem 2 (na przykład z kart kredytowych) lub 3 lat, kwestia czy było BTE, czy może BTW, czy była jakaś egzekucja, jakieś czynności polegające na uznaniu roszczenia, zrzeczeniu się zarzutów, podpisaniu ugody;

Jeśli rzeczywiście "bank nie wystąpił o nic" i nic się nie działo, to roszczenie jest przedawnione;
 
Witam serdecznie
Mam nadzieję że nie będę się powtarzał (przeczytałem wszystko) a mam jeszcze kilka pytań ale zacznę od początku.
Moja ciocia poręczyła umowę kredytową w SKOK 08.09.2000r
Ponieważ umowa nie była spłacana to SKOK wypowiedział tę umowę 23.01.2001r.
Ciocia zmarła 22.01.2002r
Wujek dostał nakaz zapłaty 08.11.2002r
Po odwołaniu (ciocia w chwili podania do sądu już nie żyła)nakaz uchylono.
Potem był spadek.
Następnie Umowa Powierniczego Przelewu Wierzytelności do firmy windykacyjnej.
W kwietniu tego roku wujek dostał wezwanie do zapłaty a w zeszłym tygodniu wezwanie do sądu.

Teraz mam dwa pytania:
1. W umowie ciocia podpisała się pod następującym stwierdzeniem:
„W razie nie uregulowania w terminie pożyczki zaciągniętej przez w/w pożyczkobiorcę wyrażamy zgodę, jako solidarnie zobowiązani na pokrycie należnej pożyczkodawcy kwoty z naszych wkładów i oszczędności w SKOK, z przysługującego nam wynagrodzenia za pracę, zasiłku chorobowego, zasiłku wychowawczego, odpraw i nagród.”

Nie poręczyła majątkiem a jedynie poborami - majątkiem ręczył pożyczkobiorca.
Czy w związku z tym w myśl Art 69 pkt2 ppkt6 Ustawy z dnia 29.08.1997roku Prawo Bankowe jest możliwość wygrania sprawy??

2. Co to jest "Umowa Powierniczego Przelewu Wierzytelności"? Czy to jest zakupienie przez firmę windykacyjną wierzytelności, czy tylko reprezentowanie SKOK w sądzie. Bo jeśli jest to zakupienie wierzytelności to czy nie występuje tu okres przedawnienia 3 lata?

Z góry dziękuję za odpowiedź
 
Jak rozumiem nie było skutecznego nakazu zapłaty w 2002 roku? Wydał Sąd, ale ostatecznie go uchylił. Wówczas roszczenie SKOKu uległo przedawnieniu coś koło 2005 roku.

Tyle, że przedawnienie ze SKOKami jest trudne. Jeśli trafi się na dziwny skłąd sądu, to wymyśli, iż nie jest to roszczenie związane z prowadzeniem działalności gosp. i się przedawnia dopiero po 10 latach (takie stanowisko przyjmują skoki). Dlatego trzeba dobrze to uzasadnić.

Powiernicze oznacza, iż reprezentują tylko SKOK.

ps. do skoku nie stosuje się prawa bankowego.
 
Chcialem jeszcze zapytać się o taką rzecz:
Umowa powierniczego była podpisana 01.12.2003r, w umowie tej nie występowała ani ciocia ani wujek. Dopiero 06.11.2009r (prwie 6 lat później) dopisano aneks rozszerzający dłużników o ciocię a co za tym idzie wujka.

Czy takie podejście nie świadczy o tym że sami zmienili interpretację formuły, którą przytoczyłem wcześniej?? Nie sądzę żeby sobie zapomnieli o dłużniku na 6 lat.

I jeszcze jedno pytanie - mógłby ktoś podać gdzie szukać przepisów odnośnie SKOK'ów?
 
Ostatnia edycja:
jest ustawa;

przepisy aktualne (wszystkie) są pod adresem isip.sejm.gov.pl
 
Znalazłem, dziękuję :D
Zgodnie z Art 29 pkt. 2
"Do umów kredytowych zawieranych przez Kasy stosuje się odpowiednio przepisy prawa bankowego"
Tu chyba będzie można wrócić do pierwszej tezy - poręczenie jest wskazane w umowie. Brak możliwości wyegzekwowania poręczenia ze wskazanego zabezpieczenia kończy możliwość egzekwowania długu :)

Znalazłem jeszcze uchwałę SN (Uchwała z dnia 11 maja 2005 r., III CZP 11/05)
W której jest stwierdzenie:
"Można zatem uznać, zdaniem tego Sądu, że
działalnością gospodarczą jest również działalność, która oprócz profesjonalnego
charakteru, powtarzalności działań, działania we własnym imieniu i uczestnictwa w
obrocie, podporządkowana jest regułom racjonalnego działania, zastępującym
kryterium zarobku."
I dalej:
"Nie może budzić wątpliwości, że samodzielny publiczny zakład opieki
zdrowotnej spełnia kryterium podmiotowe uznania go za przedsiębiorcę, skoro z
chwilą wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego uzyskuje osobowość prawną (art.
35b ust. 3 u.z.o.z.). Trafnie zauważył Sąd Okręgowy, że taki zakład nie może
uzyskać wpisu do rejestru przedsiębiorców, wyłącza bowiem taką możliwość art. 50
ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym (jedn. tekst:
Dz.U. z 2001 r. Nr 17, poz. 209 ze zm.). W świetle art. 431 k.c. jednak nie można
wyciągać wniosku odnośnie do statusu przedsiębiorcy z faktu, czy dany podmiot
podlega, czy też nie podlega, wpisowi do rejestru przedsiębiorców, status
przedsiębiorcy nie zależy bowiem od uzyskania wpisu do tego rejestru, ale od
podjęcia i wykonywania we własnym imieniu działalności gospodarczej lub
zawodowej."

Tu analogia do "niezarobkowego prowadznia działelności" - skoro przedsiębiorcą jest nawet publiczny ZOZ :D
 
Ostatnia edycja:
Jeszcze jedna rzecz - nie wiem czy SKOK nie prowadził egzekucji w stosunku do dłużnika.
Czy ewentualne takie działania mają wpływ na okres przedawnienia w stosunku do mojego wujka??
 
Nic pan nie pisał o dłużniku, więc przyjąłem, iż pan wie, jak to się wszystko liczy.

Oczywiście, iż każda czynność podjęta w stosunku do dłużnika ma skutek w stosunku do poręczyciela. Gdyby okazało się, iż w całym tym czasie egzekucja się toczyła, to nie ma mowy o przedawnieniu.

Bardziej interesujące jest to ograniczenie zabezpieczenia, na to trzeba się w pierwszej kolejności powoływać.
 
Mam pytanie . maz wziął debet w banku lukas we wrzesniu 2007r . do tej pory bank nie odezwal sie w sprawie o zadlurzenie czy dlatego ze ulegl on przedawnieniu ? prosze o odpowiedz.
 
szklana kulo, szklana kulo...

a skąd można to wiedzieć, dlaczego bank milczy?? może czeka na dobrowolną spłatę;

przedawnienie - nie robi się samo z siebie...
 
czy to prawda ze zadlurzenie ulega przedawnieniu po 3 latach?jeśli nie to po ilu
 
Powrót
Góra