przedawnienie długu

  • Autor wątku Autor wątku -kasia68_
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

-kasia68_

Użytkownik
Dołączył
02.2012
Odpowiedzi
42
Witam, w sierpniu lub wrześniu 2008 zakończyłam działalność handlową. W tym czasie współpracowałam z pewną firmę, po zakończeniu działalności wysłałam do nich pismo, że kończę współpracę i prosiłam o zabranie mebli które otrzymałam na czas współpracy. Firma przyjechała - odebrała wszystko. Po jakimś czasie otrzymałam od nich faktury obciążeniowe na towar, ponieważ towar odbierałam tylko na podstawie dowodu dostawy. Kopii podpisanych przeze mnie faktur nie odesłałam. Więc pytanie brzmi, czy ten dług przedawnił się sam z siebie, czy muszę tak czy inaczej wysłać do sądu pismo o przedawnienie długu. Zaznaczam, że do dnia dzisiejszego nie otrzymałam, żadnego pisma w sprawie spłaty zadłużenia. Pozdrawiam i proszę o pomoc.
 
Należności pieniężne przedawniają się z mocy przepisów prawa. Pamiętaj jednak, że dług przedawniony nie znika, istnieje nadal. Wierzyciel ma prawo domagać się jego spłaty na wszystkie dozwolone prawem sposoby. Dobrodziejstwo instytucji przedawnienia dla dłużnika polega na tym, że w razie wniesienia przez wierzyciela pozwu do sądu o zapłatę, dłużnik aby wygrać proces może powołać się właśnie na przedawnienie roszczenia (podnieść zarzut przedawnienia).
 
Rozumiem, ale jestem zielona w tych sprawach, czy dla mnie korzystne by było wnieść do sądu pismo o przedawnieniu długu ? czy po otrzymaniu od nich wezwania do zapłaty lub też od razu nakazu zapłaty z sądu powoływać się na przedawnienie długu ?
 
-kasia68_ napisał:
czy dla mnie korzystne by było wnieść do sądu pismo o przedawnieniu długu ?
Nie ma takiej procedury. Przedawnienie nastąpiło z mocy prawa w związku z upływem czasu. Sądowi nic do tego, dopóki nie toczy się postępowanie o zapłatę z wniosku (pozwu) wierzyciela. Jak już Ci napisałem, dopiero w takim procesie będziesz mogła podnieść zarzut przedawnienia (np. w sprzeciwie do nakazu zapłaty).
Zrozum więc, że dopóki wierzyciel nie wniósł pozwu, Ty nie masz nic do roboty.
Wierzyciel może też wpisać Cię na rozmaite listy niesolidnych dłużników (np. KRD). Tu przedawnienie nie ma znaczenia.
 
Dzięki za odpowiedź, już jestem spokojniejsza.
Pozdrawiam
 
Robilee napisał:
Wierzyciel może też wpisać Cię na rozmaite listy niesolidnych dłużników (np. KRD). Tu przedawnienie nie ma znaczenia.
jak na razie nie ma znaczenia, ale ma by nowelizacja
 
jerry23 napisał:
jak na razie nie ma znaczenia, ale ma by nowelizacja
Jak już będzie taka nowelizacja i również będzie dotyczyła przedsiębiorców, to wtedy nie będziemy pisać, że pomimo przedawnienia ...
 
Witam, właśnie dostałam "przedsądowe wezwanie do zapłaty", co mam zrobić, czy wysłać do nich pismo, o przedawnieniu długu, czy czekać na sprawę w sądzie ? i dopiero powołać się na przedawnienie długu.?
pozdrawiam
 
Nie ma sensu nic odpisywać, z reguły niczego to nie zmienia (windykacje ryzykują i liczą że "jeleń" popełni jakiś błąd). Zarzut przedawnienia podnosi się dopiero w sprawie w sądzie.
 
Witam
dostałam z firmy ULTIMO zawiadomienie o zadłużeniu wobec Bank Polski Kasa Opieki S.A. na kwotę 4.332,68 zł :)
Szczególowa informacja o zobowiązaniu to jest , że data zawarcia prze ze mnie umowy z Bankiem to 16-01-1998 nr umowy: .... i to wszystko. Co mam zrobić czy zadzwonić do ULTIMO i prosić o wyjaśnienie sprawy i przedstawie mi dokumentów, czy zgłosić to na Policję o wyłudzenie ?
Czekam z niecierpliwością na odpowiedź.
Pozdrawiam
Katarzyna
 
Nic nie rób. Poczekaj na nakaz zapłaty (jak ktoś wpadnie na pomysł aby w ogóle złożyć pozew). Jak go dostaniesz złóż sprzeciw i podnieś zarzut przedawnienia.
 
Witam ponownie, to było tak dawno temu i nie jestem wstanie przypomnieć czy był nakaz zapłaty, czy w związku z tym jak odezwe się do Ultimo o przedstawienie mi dokumentów, np.o to czy mają nakaz zapłaty z Sądu , czy to będzie jednym słowem przyznanie się do długu.
W tym piśmie do mnie nie powołują się na nakaz tylko na rzekomą umowę którą ja podpisałam z Bankiem.
Pozdrawiam.
 
No to masz odpowiedź. Gdyby dysponowali tytułem egzekucyjnym , to powołaliby się właśnie na ten tytuł.
 
mss71 napisał:
Nic nie rób. Poczekaj na nakaz zapłaty (jak ktoś wpadnie na pomysł aby w ogóle złożyć pozew). Jak go dostaniesz złóż sprzeciw i podnieś zarzut przedawnienia.

A jak nie dostanę nakazu zapłaty ?
 
Nie jestem pewna może kiedyś go dostałam ale było to tak dawno 😯 czy mogę skontaktować się z Ultimo w spr.wyjasnienia sprawy ? Nie wiem co mam zrobić jestem pierwszy raz w takiej sytuacji i kompletnie jestem zielona.
 
Daj sobie spokój z kontaktami z ULTIMO. Ostatnią rzeczą którą z nimi można zrobić to cokolwiek wyjaśniać.
 
Witam ponownie :)
Mam jeszcze jedno pytanie odnośnie Ultimo, czy jeśli Bank sprzedał wierzytelność Ultimo to czy dług nie odnowił się i nie ma biegu od nowa ?
pozdrawiam i czekam na odp.
 
Powrót
Góra