Bardzo Pani dziękuje za wszystkie rady, naprawde wiele mi pomogły. Zaczęłam układać już sobie to wszystko jako tako i zbierać dokumenty do teczki..
być może nieprecyzyjnie się wyraziłam wcześniej. babacia mieszka, to jej własność na współ z nieżyjącym dziadkiem. To moja ciocia nie-mieszka w tym mieszkaniu, tylko bywa..ale czasem nawet zamyka babcie od zewnątrz. tak to wyglada, niestety..
ciotka ma swoją rodzinę i mieszka w innym mieszkaniu- wykupionym na nią i swojego męża, nie prowadzi wspólnego gospodarstwa z babcią..możliwe, że po ostatniej scysji ze mną zameldowała się u babci, ale tego nie wiem..nie wiem, co była w stanie wymusić na babci..może darowizne do całości mieszkania..nie wiem tego. moja ciotka to naprawde podstępna osoba.
właśnie dzwonię zaraz do bardzo dalekiej rodziny, dowiedziec się co się tam dzieje u babci..obawiam sie ze zmarła. syn mojej dalekiej kuzynki poinformował mnie, że coś bardzo złego się stało ale wszystkiego dowiem się od jego matki..nie wiem, co dalej. czy moze dac spokój tej sprawie?
myslałam, że zaczne od możliwości wejścia do domu babci, spróbować potem pilnować żeby było jej dobrze..żeby nie miała za 1500 zł emerytury grzyba na ścianach, dziurawych kocy, 2 misek i sztućcy z zeszłej epoki, wybitej szyby w pokoju, ubrań, gorzej jak bezdomna, zup z torebek itd. nie zabrać pieniądze, a pilnować żeby nie szły na alkohol i papierosy dla ciotki..ciotka jest bezrobotna, wiec to jest dla niej niezły interes żerować na babci..ale moze sie spozniłam:-(