J
jolka61
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2009
- Odpowiedzi
- 23
Witam cieplo wszystkich w ten chłodny poranek. Wiem, że sprawa przedawniania kredytów była kilkakrotnie opisywana na forum, ale ja równiez chciałabym zwrócić się o pomoc prawną w tej kwestii. Z przeczytanych artykułów wynika, że przedawnienie kredytu następuje po 3 latach od dnia upływu ostatniej raty. To znaczy, że jeżeli "bank"-konkretnie - Provident- w ciągu tych trzech lat nie wystąpił na drogę postepowania sądowego, a moja ostatnia rata przypadała w czerwcu 2005 roku-ze wzdłędu na pogorszenie sytuacji materialnej-utratę pracy zaprzestałam spłacac kredyt- to już teraz nie mogą żądać ode mnie spłaty pozostałej części kredytu??? Prosze napisz "prostym językiem"- prawo bankowe jest tak mało zrozumiałe dla większości, sądowe tym bardziej. A ponieważ sama wychowuję dziecko chciałabym spac wreszcie spokojnie. Nie gniewaj sie, ze i ja jako poczatkująca znów poryszam ten temat, ale wielu ludzi zanjduje sie w tak kłopotliwej sytuacji-było dobrze- nagle trach-zostajemy z minimalnymi środkami na życie, a tu jeszcze wisza nad nami zaciągnięte kredyty, bo nieraz lekkomyślnie je wzięliśmy, wtedy kiedy mieliśmy pracę itp... Sorry, ale z góry dziękuję za udzielenie odpowiedzi. Jolka