przedawnienie kredytu bankowego.

  • Autor wątku Autor wątku jolka61
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Art. 5. Nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny
ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami
współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego
nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony.

rozumiem ze chodzi o ten art. a czy może mi Pan to przetłumaczyć na prosty jezyk bo zbytnio nie wiem
 
ale gdzie ten zarzut pan chce podnosić w BiKu???

denerwuje mnie sytuacja, iż zaczyna pan pytać od doopy strony;

dlatego ostatni raz pana prosze o opisanie sprawy...inaczej zamkne wątek

po co panu 5 kc, napisałem to aby wypowiedź była pełnia, zastosowanie przez Sąd 5tki jest tak prawdopodobne, jak to że w 2012 będzie koniec świata;p
 
ale gdzie ten zarzut pan chce podnosić w BiKu???

w sądzie

nie denerwuj sie Pan bo to na żołądek szkodzi.

thx za pomoc
 
Witam.Chciałam poruszyć temat przedawnienia kredytu.Kredyt wziął mój mąż z dnia 2003-08-22 w Best.Dzisiaj przyszło zawiadomienie o wszczęciu egzekucji i o tym,że zostało zajęte świadczenie rentowe i w Urzędzie Skarbowym,NIE WIEM CO ROBIĆ JAKIE MAMY PRAWA,czy musimy płacić skoro do dnia dzisiejszego nie było słychać nic przez 6,5 roku ze strony banku.Pomocy>>>>>>>>>>>>>>
 
no to trzeba powertować strony na forum i sformułować jakieś bardziej sensowne pytanie;

bo data wzięcia kredytu nie ma nic wspólnego z tym czy ktoś ma go płacić, czy nie!!!
 
witam ponownie

otoz znalazlem swoje papiery od komornika który sie odzywal do mnie w 2007 roku w sprawie kreytu z GE którego nie udalo mi sie splacic. otoz byla tam zamieszczona informacja ze dziala on na podstawie bte z 2007.02 a kredyt bralem w 2006. zastanawiam sie skad ta data 2007? czy to chodzi o jakies nadanie wykonalnosci czy cos takiego?
 
działa na podstawie BTE zaopatrzonego w klauzulę w lutym 07, jak rozumiem?

samo wystawienie BTE, nic nie znaczy, znaczy jedynie postanowienie o nadaniu, któe przerywa bieg terminu przedawnienia;

podobnie jak wniosek do komornika;

powyższe wskazuje, iż tutaj nic nie jest przedawnione, nawet odsetki;
 
jest napisane tak:

1. na wniosek wierzyciela: GE money bank.... i na podstawie tytułu wykonawczego: Bankowy tytuł egzekucyjny z dnia 07-01-2007, sygnatura akt***** zaopatrzony w klauzule wykonalności z dnia 02-02-2007....

czyli przedawnienie tego kredytu nastapi po 10 latach od daty klauzuli wykonalności?

gdzies wyczytalem ze kredyty z bte nie kwalifikuja sie do okresu 3 letniego przedawnienia. dług ten jest wykupiony przez ultimo i narazie z 1500 uroslo do 1700 wiec jest to dobry moment sie z nimi jakos ugadac i zapobiec wzrosnieciu kosztów. chciałbym aby mnie wymazali z BIKU bo za ten kredyt wlasnie w nim jestem a w sierpniu chcialbym wziasc gdzies kredyt.

czy jest jakies inne wyjscie niż splacic dlug i poprosic o wykasowanie tej zlej historii z BIK?
 
z Bikeim to i tak będzie problem, bo nie ma czegoś takiego, jak wykasowanie historii - historia będzie... kiedyś już o tym pisaliśmy, a ja nie chce przeinaczać bardzo istotnych niuansów - w skrócie jest to tak, że mamy historie pełną - odpłatnie i niepełną; banki raczej korzystają z pełnej...więcej na stronie biku jest informacji;

z przedawnieniem nie jest tak oczywista kwestia, chociaż ostanio SN w osobie jednego z najlepszych sędziów - pana Zawady, wskazał iż należy stosować termin z art. 125 kc - 10 lat dla należności głównej i 3 dla odsetek;

przy czym akurat nie jest to oczywiste, a tylko taki pogląd mamy, chociaż cenionego składu w środkowisku prawniczym;

radze dogadać się z ULTIMO; kwota niewielka, a odsetki i koszty będą rosnąć...przy okazji czasem niedouczeni prawnicy ULTIMO występują ponownie o zapłatę - wówczas koszty wzrosną o opłate sądową i koszty pełnomocnika...

tę ostatnią kwestie wtrąciłem, tak na marginesie, więc prosze nie pytać co i dlaczego, bo to temat na prace doktorską, a nie na forum;
 
ok. no tak czy siak czytając kilka innych watków to negatywna historia w BIK w pewnym sensie dyskwalifikuje mnie do większego kredytu w przyszlosci. jak temu zaradzic? jest jakies wysjcie aby bank jednak byl przychylny przy podejmowaniu decyzji ?
 
Podepnę się pod temat by nie zakładać nowego wątku...


Obecnie nie pracuje, i sama wychowuje córkę, utrzymujemy się z alimentów i pomocy Mopsu i zasiłku rodzinnego...jak z tego wyjść...chce to spłacić...ale nie wiem od czego zacząć...


Dnia 11.08.2009 wzięłam sprzęt na raty w Eurobanku na 24 miesiące po roku przestałam spłacać...były monity z banku i nakazy zapłaty...wypowiedzenie umowy nastąpiło 17.08.2011. teraz tzn 25,09.2014 dostałam pismo z banku, że dług został sprzedany do firmy windykacyjnej Best jak i pismo od Best o spłatę całości długu....Czy ten dług sie przedawnił, jeśli tak to co teraz mam zrobić?

i drugi kredyt gotówkowy też w eurobanku wzięty 15.04.2009 na 36 rat, po roku nie spłacam...wypowiedzenie 17.08.2011 teraz tzn 25,09.2014 dostałam pismo z banku, że dług został sprzedany do firmy windykacyjnej Best jak i pismo od Best o spłatę całości długu...

Jak z tego wybrnąć?Ktoś podpowie...chce się pozbyć wszelkich zobowiązań
 
Ignorowac wszelkie pisma od nich bo sprawa jest przedawniona a jakis kontakt i nieprzemyslane slowo/list moze spowodowac uznanie dlugu.

Jak im sie bedzie nudic i skieruja sprawe do sadu to wtedy wniesiesz zarzut przedawnienia.
 
Regand napisał:
Ignorowac wszelkie pisma od nich bo sprawa jest przedawniona
Nie byłbym tego taki pewien. Eurobank wystawiał zarówno BTE, jak i kierował sprawy do e-sądu (oczywiście nie w tej samej sprawie). Jeżeli ten nakaz zapłaty, o czym pisze pytająca, był BTE bądź po prostu wezwaniem do zapłaty (mylnie nazwanym przez pytającą nakazem) to sprawa jest przedawniona.
Jeśli był to nakaz zapłaty, to niebawem się okaże co dalej. Nie mniej jednak na tę opcję dawałbym jakieś 1% szansy. Gdyby był nakaz sądowy, to już dawno byłby komornik.
 
Zezwania do zapłaty były z eurobanku, przed wypowiedzeniem umowy...potem dlugo cisza i teraz ze dług zostal sprzedany....komornika nie było w tej sprawie....więc co? Czekać co firma windykacyjna przyśle?
 
Tak, i nie reagować, nie rozmawiac, ewentualne rozmowy telefoniczne błyskawicznie kończyć. Jeśli coś przyjdzie z sądu, dopiero wtedy należy reagować. Zasada podstawowa - odbieramy wszystkie polecone.
 
Powrót
Góra