Przedawnienie opłaty sądowej na rzecz Skarbu Państwa

  • Autor wątku Autor wątku yess
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Y

yess

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2011
Odpowiedzi
2
Komornik na wniosek sądu wszczął egzekucję zaległej opłaty sądowej na kilka dni przed upływem 3 letniego okresu jej przedawnienia (zwrot opłaty zasądzono na rzecz Skarbu Państwa ponieważ powód został z niej zwolniony). Czy ta akcja przerywa bieg przedawnienia, bo ja osobiście mam wątpliwości ponieważ w ustawie o kosztach sądowych w sprawach cywilnych nie ma nic o przerwaniu biegu przedawnienia, nie ma też odesłania do innych regulacji. Jest to zobowiązanie PUBLICZNOPRAWNE. Aha, jest takie orzeczenie SN, że przepisy tej Ustawy należy wykładać ściśle, co wg mnie implikuje sytuację - upłynęły 3 lata i pozamiatane.
 
A jakby wszczął rok temu, a wyegzekwował 2 dni po upływie terminu, to co też "pozamiatane"?

Przytocz orzeczenie - wówczas można podyskutować.
 
Takie rozumowanie, daje do myślenia, ale problemu nie rozwiązuje. Bo można także zadać równie uprawnione pytanie: a jakby wszczął 3 lata temu i wyegzekwował dwa dni po upływie tego okresu ? Bez wątpliwości wierzytelność w tej sytuacji jest już przedawniona. W mojej sprawie komornik wszczął postępowanie, ale niczego jeszcze nie wyegzekwował. Kwestia jest inna: czy wobec braku jednoznacznych regulacji (w tym odesłań) istnieje jakakolwiek podstawa prawna do przerwania 3 letniego okresu przedawnienia wspomnianych należności SP. Czy nie jest to luka prawna, bo proszę zauważyć, że Ustawodawca (przez przeoczenie faktu publicznoprawnego charakteru tych zobowiązań) uregulował ich egzekucję w ten sposób, że postępowanie prowadzi komornik sądowy w oparciu o przepisy Kpc i wydane na ich podstawie rozporządzenie MS. Przeoczyć było łatwo, ponieważ tytuły egzekucyjne jako takie są "cywilne" A wystarczyło napisać w ustawie o kosztach... jak to często się praktykuje w przypadku zobowiązań publicznoprawnych, że prowadzi się ich egzekucję na podstawie przepisów np. o zobowiązaniach podatkowych ( i byłoby pozamiatane, bo tam można egzekwować do skończenia Świata, vide ostatnie interpretacje podatkowe MF). Można mojemu rozumowaniu zarzucić, że sprowadza się do pogorszenia sytuacji Skarbu Państwa. Jednak w dużym skrócie myślowym to SP stanowi prawo, a więc Durne lex sed lex, i należy je zmienić. a nie ewentualnie naciągać. A co do tytułu wykonawczego to jak zasygnalizowałem w pytaniu: pozwany, ponieważ przegrał, ma zapłacić Skarbowi Państwa opłatę sądową tymczasowo wyłożoną za powoda od niej zwolnionego.
 
Napisałem wyżej, abyś przytoczył to orzeczenie...
 
Powrót
Góra