Przedawnienie prawa do złożenia wniosku o zwrot nadpłaty - skarga do NSA

  • Autor wątku Autor wątku ZbychuM
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

ZbychuM

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2012
Odpowiedzi
12
Witam wszystkich. Jak w temacie. UC odmówiło wszczęcia postępowania w sprawie zwrotu nadpłaty motywując to przedawnieniem prawa do złożenia wniosku. Samochód nabyłem w lipcu 2004r. Podobno miałem tylko 5 lat czasu na złożenie wniosku licząc od dnia uiszczenia podatku akcyzowego. Złożyłem skargę do WSA, gdzie w dniu 2.03.2012r. sąd moją skargę odrzucił. Będę pisał o uzasadnienie wyroku.

Tutaj moje pytanie. Jakie są Wasze zapatrywania na tą sprawę ? Czy rzeczywiście jest tak, że miałem tylko 5 lat licząc od dnia zapłaty akcyzy ? Dlaczego ten termin nie liczy się od dnia ujawnienia tej nadpłaty przez ETS ?? Czy jest sens skarżyć się dalej do NSA ?? Mam trochę czasu, muszę się zastanowić, potem ewentualnie wybrać adwokata - nie wiem jakiego, trochę już podzwoniłem, mało kto chce się tego podjąć. O kosztach już nie wspomnę. Prawo jest dla bogatych. Sam bym taką skargę napisał, ale jest przymus. Mam już parę pomysłów. Jak się ktoś odezwie, to je przedstawię.
 
Czyli rozumiem, że żadne postępowanie dotyczące samej nadpłaty nie zostało faktycznie przeprowadzone?
 
Dokładnie. Ja złożyłem wniosek o zwrot nadpłaty, a oni odmówili wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nadpłaty.
 
ZbychuM napisał:
a oni odmówili wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nadpłaty.

proszę zacytować zawartą w uzasadnieniu podstawę prawną
 
Postanowienie Naczelnika UC

Na podst. art. 165a § 1 i § 2 w zw. z 79 § 2 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja Podatkowa (tekst jedn. ........) po przeprowadzeniu w niezbędnym zakresie czynności sprawdzających

odmawiam wszczęcia postępowania w sprawie zwrotu nadpłaty w podatku akcyzowym od nabycia wewnątrzwspólnotowego samochodu osobowego marki .......

Jeżeli trzeba będzie to przepiszę więcej.
 
A jak wyglądało postępowanie na etapie zapłaty cła w 2004 r.? ma Pan jakieś dokumenty?
 
Proszę przeczytać całe te orzeczenie, bo może znane panu okoliczności własnej sprawy są inne.


http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/452B301A30

Zgodnie z art. 79 § 2 Ordynacji podatkowej (w brzmieniu obowiązującym od dnia 1 stycznia 2009r.), prawo do złożenia wniosku o stwierdzenie nadpłaty wygasa po upływie terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego. Z mocy art. 70 § 1 Ordynacji podatkowej, zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku. Jest to termin materialnoprawny, a zatem nie może on być on ani odroczony, ani przedłużony, ani też przywrócony.
 
Moje postępowanie wyglądało standartowo. Posiadam wszystkie dokumenty.

Znane mi jest orzeczenie WSA w Lublinie. Uzasadnienie do mojej sprawy będzie pewno podobne.

W skrócie, ja po prostu nie zgadzam się z terminem, od którego liczy się czas przedawnienia. Jeżeli nadpłata nie powstała w "normalny" że tak powiem sposób, a ujawniona została przez ETS, to termin przedawnienia liczyć się powinien od daty orzeczenia ETS.

Znalazłem coś takiego
III SA/Wa 1518/09 - Wyrok WSA w Warszawie
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/7383181504

"Zatem rozstrzygając spór należy udzielić odpowiedzi na pytanie, czy w stanie faktycznym przedstawionym w sprawie przepis ten miał zastosowanie. Zgodnie z art. 86 ust. 13 ustawy o VAT, jeżeli podatnik nie dokonał obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego w terminach, o których mowa w ust. 10, 11, 12, 16 i 18, może on obniżyć kwotę podatku należnego przez dokonanie korekty deklaracji podatkowej za okres, w którym wystąpiło prawo do obniżenia podatku należnego, nie później jednak niż w ciągu 5 lat, licząc od początku roku, w którym wystąpiło prawo do obniżenia podatku należnego. Zatem ustawodawca wprowadził 5 letni termin do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony, licząc od początku roku w którym przysługiwało prawo do obniżenia podatku należnego. W ocenie Sądu, hipoteza tego przepisu dotyczy przypadków, kiedy podatnik, na podstawie przepisów prawa, miał obiektywnie prawo do odliczenia podatku należnego o podatek naliczony, tyle że w wyniku przeoczenia, braku znajomości prawa nie dokonał tego odliczenia. Z diametralnie inną sytuacją mamy do czynienia, tak jak to miało miejsce w niniejszej sprawie, kiedy przepis prawa materialnego zakazywał odliczenia podatku naliczonego z tytułu zakupów paliwa do samochodów o określonej ładowności, a następnie przepis ten okazał się niezgodny z prawem wspólnotowym, co stwierdził Europejski Trybunał Sprawiedliwości (dalej ETS) w wyroku z dnia 22.12.2008 r. w sprawie C-414/07 Magoora Sp. z o.o. przeciwko Dyrektorowi Izby Skarbowej w Krakowie, opublikowanym w Dzienniku Urzędowym UE w dniu 21.02.2009 r. (Dz. U. U.E. 2009/ C 44/poz. 27).

Zatem chociażby z ww. powodu rozpoznawany przypadek nie podpada pod hipotezę normy prawnej zawartej w art. 86 ust. 13 ustawy o VAT. W związku z powyższym, nie można stosować art. 86 ust. 13 ustawy o VAT do przypadku opisanego w sprawie.

Odnośnie terminu zwrotu nadpłaty, Sąd zauważa, iż prawodawca jasno uregulował tę instytucję. W myśl art. 80 § 1 O.p., prawo do zwrotu nadpłaty podatku wygasa po upływie 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin jej zwrotu. Termin zwrotu określony zaś został w przypadku złożenia takiego wniosku -o zwrot nadpłaty powstałej w wyniku orzeczenia ETS- w art. 77 § 1 pkt 4 O.p. W myśl tego unormowania, nadpłata podlega zwrotowi w terminie 30 dni od dnia złożenia wniosku o zwrot nadpłaty wraz ze skorygowanym zeznaniem, przy czym obowiązek korekty zeznania wynika z art. 74 pkt 1 O.p. Zatem termin do zwrotu podatku od towarów i usług w niniejszej sprawie należy liczyć od końca roku 2009 r. Termin ten upłynie zatem z dniem 31 grudnia 2014 r., z zastrzeżeniem § 3 art. 80 O.p czyli wystąpienia zdarzeń, które przerywają bieg 5 letniego terminu.

Jednocześnie organ nie może pomijać skutków prawnych orzeczeń ETS w sprawie C-414/07 Magoora Sp. z o.o. Z zasady efektywności prawa wspólnotowego wynika bowiem, iż państwo członkowskie obowiązane jest zapewnić zwrot wszelkich opłat pobranych z naruszeniem prawa wspólnotowego. (por.: D. Miąsik w: "Stosowanie prawa Unii Europejskiej przez sądy" pod red. A.Wróbla, wyd.: Zakamycze 2005, str. 312 i powołane tam orzeczenia ETS). "

Wiem oczywiście, że to inny stan faktyczny, ale chodzi mi o samą argumentację sądu.
 
No właśnie zastanawia mnie to, co Pan napisał, że ma Pan trudności ze znalexieniem adwokata który podjąłby się tej sprawy. Ona wcale nie jest ewidentnie przegrana. Ja bym też rozważył czy nie ma tu możliwości wznowienia postępowania.
 
to jest postanowienie naczelnika, zatem w pierwszej kolejności zażalenie do dyrektora izby celnej, a nie skarga do WSA - ta jest obecnie niedopuszczalna

w zażaleniu może pan zacytować fragment tego orzeczenia i podać sygnaturę akt
 
voyteg napisał:
to jest postanowienie naczelnika, zatem w pierwszej kolejności zażalenie do dyrektora izby celnej, a nie skarga do WSA - ta jest obecnie niedopuszczalna

Co by tłumaczyło dlaczego WSA odrzucił skargę. Ale to zapewne oznacza, że termin na wniesienie zażalenia dawno upłynął. Czy z postanowieniem przesłano jakieś pouczenie?
 
Panowie, złożyłem zażalenie do Dyrektora Izby Celnej. On podtrzymał decyzję Naczelnika UC. Potem złożyłem skargę do WSA. Skarga została odrzucona.

kolejne orzeczenie jakie znalazłem
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/B7AC4CE101

"Na wstępie należy podkreślić, że przedmiotowa nadpłata w podatku od towarów i usług nie była typową nadpłatą, będącą konsekwencją złożenia, w sposób świadomy, czy też w wyniku omyłki, błędnej deklaracji w zakresie zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług. Podatnik bowiem składając w owym czasie deklaracje dostosował się do wówczas obowiązującego stanu prawnego. Nie miał więc prawnej możliwości dokonania przedmiotowego odliczenia podatku naliczonego z tytułu nabycia paliwa wykorzystywanego do napędu pojazdów samochodowych. Sytuacja prawna i faktyczna uległa zmianie w wyniku wydania wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 22 grudnia 2008 r. w sprawie Magoora sp. z o.o. przeciwko Dyrektorowi Izby Skarbowej w Krakowie (C-414/07). W orzeczeniu tym stwierdzono, że państwo Polskie wadliwie zaimplementowało prawo wspólnotowe. W konsekwencji brak prawa do obniżenia podatku należnego w przedmiotowym okresie był następstwem wadliwej regulacji prawnej, sprzecznej z prawem wspólnotowym, a nie wynikiem niewłaściwego postępowania podatnika. Te okoliczności niewątpliwie powinny rzutować na sposób wykładni przepisów prawa materialnego.

Uwzględniając te okoliczności należy, wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, zaakceptować stanowisko Sądu pierwszej instancji, że w stosunku do przedmiotowej nadpłaty zastosowanie będą miały przepisy art. 74 pkt 1, art. 77 § 1 pkt 4 i art. 78 § 5 Ordynacji podatkowej w brzmieniu obowiązującym od dnia 19 lipca 2008 r. Pierwszy ze wspomnianych przepisów art. 74 pkt 1 O.p. wprowadził szczególny tryb zwrotu nadpłaty. Przepis ten, w brzmieniu obowiązującym bez zmian od wyżej wskazanej daty, stanowił, że jeżeli nadpłata powstała w wyniku orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego lub orzeczenia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, a podatnik, którego zobowiązanie podatkowe powstaje w sposób przewidziany w art. 21 § 1 pkt 1 złożył jedną z deklaracji, o których mowa w art. 73 § 2, lub inną deklarację, z której wynika wysokość zobowiązania podatkowego - wysokość nadpłaty określa podatnik we wniosku o jej zwrot, składając równocześnie skorygowaną deklarację. Należy się zgodzić z poglądem wyrażonym w zaskarżonym wyroku, że Spółka mogła skorzystać z trybu zwrotu uregulowanego w tej normie prawnej, mimo że okres rozliczeniowy podatku VAT był wcześniejszy niż data wejścia w życie zmiany do art. 74 O.p., która polegała na dodaniu obok orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego rozstrzygnięcia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.

Za powyższym wnioskiem przemawia kilka argumentów. Po pierwsze, wyniki wykładni gramatycznej świadczą o tym, że ta norma prawna ma zastosowanie do nadpłat, których źródłem jest orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej lub Trybunału Konstytucyjnego. Po za sporem jest to, że przedmiotowa nadpłata jest bezpośrednią konsekwencją wspomnianego wcześniej wyroku ETS z dnia 22 grudnia 2008 r. Przepis art. 74 in principio wskazuje na zależność funkcjonalną między orzeczeniem ETS a powstaniem nadpłaty, nawiązując do tego w związku z czym nadpłata powstaje. Przepis wspomina wyłącznie o zdarzeniu leżącym u podstaw nadpłaty (orzeczeniu ETS), które może zostać odpowiednio skonsumowane. Orzeczenie ETS daje więc podstawę do tego, aby podatnik - powołując się na jego skutki - zweryfikował stan swoich rozliczeń podatkowych, żądając zwrotu kwot podatku, których nie musiał uiścić z uwagi na podjęte orzeczenie. Skoro analizowany przepis uzależnia złożenie wniosku o zwrot nadpłaty od wystąpienia zdarzenia w postaci "orzeczenia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości" w wyniku, którego "nadpłata powstała" i orzeczenie takie zapada po tym jak podatnik uprzednio złożył już deklarację, z której wynikała wysokość zobowiązania podatkowego, to późniejsze w stosunku do tej czynności pojawienie się orzeczenia ETS uznać należy za determinant przesądzający o stosowaniu art. 74 O.p. Jego działanie odnosi się bowiem do stanu faktycznego w postaci wydania orzeczenia ETS generującego sytuację kwalifikowaną, jako stan powstania nadpłaty, a ściślej rzecz ujmując: stan, który może zostać przez podatnika wykorzystany dla wykazania istnienia nadpłaty. Dopiero więc pojawienie się takiej możliwości daje podstawę do zastosowania rzeczonego przepisu.

Po drugie, z wykładni systemowej wewnętrznej wynika, że ustawodawca wprowadza w art. 74 O.p. szczególny tryb postępowania w przypadku wystąpienia nadpłaty powstałej w wyniku orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego oraz Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Podatnik bowiem znajduje się w specyficznej sytuacji. Stosując się bowiem do obowiązującego prawa, doznaje uszczerbku majątkowego, albowiem Skarb Państwa dysponuje przez pewien czas nienależną kwotą podatku. Dopiero orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w zakresie niezgodności podstawy prawnej tego zobowiązania podatkowego z Konstytucją, czy też orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazujące na nieprawidłowości w implementowaniu prawa europejskiego do krajowego porządku prawnego sprawia, że wcześniejsze rozliczenie podatnika, będące według dotychczasowego stanu prawnego prawidłowe, przeradza się w nadpłatę. Stąd też do tego rodzaju nadpłat nie można stosować wyłącznie unormowania z art. 73 O.p., pomijając źródło powstania nadpłat.

Wreszcie po trzecie, należy zwrócić uwagę na wykładnie celowościową tego unormowania. W tym zakresie należy przypomnieć, że art. 74 O.p., jak i art. 78 § 5, czy też art. 241 § 2 pkt 2 O.p., zmieniono art. 7 pkt 1 ustawy z dnia 9 maja 2008 r. o zwrocie nadpłaty w podatku akcyzowym zapłaconym z tytułu nabycia wewnątrzwspólnotowego albo importu samochodu osobowego (Dz. U. Nr 118, poz. 745). Tenże akt prawny został uchwalony jako konsekwencja wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 18 stycznia 2007 r. w sprawie Maciej Brzeziński przeciwko Dyrektorowi Izby Skarbowej w Warszawie (C-313/05). Było to pierwsze orzeczenie stwierdzające błędną implementacje prawa wspólnotowego do krajowego porządku prawnego, którego konsekwencją było powstanie po stronie dużej liczby podatników nadpłaty w podatku akcyzowy. Zgodnie z art. 1 ustawa ta określała zasady ustalania nadpłaty w podatku akcyzowym zapłaconym z tytułu nabycia wewnątrzwspólnotowego albo importu samochodu osobowego, dokonanego w okresie od dnia 1 maja 2004 r. do dnia 30 listopada 2006 r., na podstawie ustawy z dnia 23 stycznia 2004 r. o podatku akcyzowym (Dz. U. Nr 29, poz. 257, z późn. zm.). Zatem tenże akt prawny miał zastosowanie do stanów faktycznych zaistniałych wcześniej niż weszła w życie ta ustawa.

Ponadto należy podkreślić, że w uzasadnieniu do tych zmian wskazano, że przepisy te wprowadzają tryb postępowania oraz regulują kwestię zwrotu odsetek wynikających z nadpłat w przypadku wyroków ETS, wprowadzając oprocentowanie takich nadpłat. Zmiany te wynikają z konieczności dostosowania polskiego ustawodawstwa do wyroków ETS i zakładają identyczny tryb postępowania oraz naliczania odsetek, jak w przypadku wyroków stwierdzających nadpłaty wydanych przez Trybunał Konstytucyjny. Przyjęte rozwiązania są zbieżne z utrwalonym orzecznictwem ETS, zgodnie z którym zasady postępowania w sprawach mających na celu zapewnienie ochrony uprawnień podmiotów prawa wynikających z prawa wspólnotowego nie mogą być mniej korzystne niż w przypadku podobnych postępowań o charakterze wewnętrznym, czyli zwrotów nadpłaty podatków wynikających ze zmiany przepisów, które były przedmiotem rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego. W konsekwencji należy uznać, że intencją ustawodawcy, nowelizującego Ordynacje podatkową, było uregulowanie stanu prawnego w zakresie nadpłat, będących konsekwencją wszystkich ewentualnych kolejnych orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, bez względu na to, jakich okresów rozliczeniowych będą dotyczyły.

Po czwarte należy również podkreślić, że stanowisko prezentowane przez organy podatkowe doprowadza do sytuacji, że Skarb Państwa czerpie korzyści finansowe z wadliwej implementacji prawa wspólnotowego do krajowego porządku prawnego. Na skutek tej wadliwości w postępowaniu państwa, podatnik był pozbawiony prawa dysponowania określonej, nadpłaconej kwoty podatku. Brak więc oprocentowania tej nadpłaty sprawia, że nieodpłatnie Skarb Państwa dysponował środkami finansowymi podatnika. Zatem koszty finansowej wadliwej implementacji, zawinionej przez państwo obciążałyby w konsekwencji podatnika.

Ponadto za prawidłowością stanowiska Sądu pierwszej instancji przemawia zasada efektywności prawa wspólnotowego mającej swoje źródło w art. 10 TWE. Z tej zasady wynika bowiem, iż państwo członkowskie obowiązane jest zapewnić zwrot wszelkich opłat pobranych z naruszeniem prawa wspólnotowego.

Wobec powyższego, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, art. 74 pkt 1 oraz art. § 5 O.p., w brzmieniu zmienionym od dnia 19 lipca 2008 r., ma zastosowanie także do okresów rozliczeniowych sprzed tej zmiany. Moment powstania nadpłaty zaś uregulowany został w art. 73 O.p. Sięgnięcie do treści w tej normie prawnej zawartych było niezbędne dla ustalenia momentu powstania nadpłaty również w ramach trybu zwrotu nadpłaty przewidzianego w art. 74 pkt 1 O.p. Przyjęcie poglądu, iż Skarb Państwa nie ponosiłby żadnych konsekwencji za bezprawne działania państwa, reprezentowanego przez ustawodawcę jest nie do zaakceptowania i pogodzenia z zasadą demokratycznego państwa prawnego, wyrażoną w art. 2 Konstytucji RP. Organ podatkowy ma obowiązek wypłaty odsetek za cały okres, w jakim organ ten korzystał bez podstawy prawnej z kwoty podatku naliczonego i w jakim podmiot uprawniony do odliczenia tego podatku był takiej możliwości pozbawiony. W przypadku zatem, gdy na skutek orzeczenia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości okazało się, że podatnik podatku od towarów i usług miał prawo odliczyć podatek naliczony, dniem powstania nadpłaty jest dzień, w którym wskutek zastosowania niezgodnych z prawem wspólnotowym przepisów prawa krajowego podatnik uiścił podatek w zawyżonej wysokości bądź też nadwyżka podatku naliczonego nad należnym nie została zwrócona w określonym przez prawo terminie liczonym od dnia złożenia pierwotnej deklaracji. Z tych też względów zarzuty naruszenia prawa materialnego nie są zasadne."
 
Jasne. A na chwilę obecną... lepiej wziąść adwokata we własnym zakresie, czy też próbować zainteresować sprawą RPO ???
 
Witam, z tego co zrozumiałem WSA art 74 Ord.P. uznaje jako przepis proceduralny, a nie materialnoprawny, wobec czego nie można na jego podstawie uznać, że wskazuje na moment powstania nadpłaty. Jednocześnie wydaje mi się że WSA wskazuje, że powyższy przepis powstał na skutek nowelizacji, a więc nie ma zastosowania do wcześniejszego stanu faktycznego.

Bliższe dla mnie wydaje się jednak stanowisko przedstawiane przez użytkownika ZbychuM i trochę szkoda, że nie udało Ci się w odwołaniu wskazać na orzeczenia sądów, które podałeś w tym wątku na forum. Bardzo ciekawe mogłoby byc to, wjaki sposób odniesie się do nich sąd w tej sprawie.
 
Witam
Nie miałem wtedy jeszcze świadomości ich istnienia. Zresztą ja wszystko pisałem sam. Traktuję to jako naukę. teraz jestem na etapie szukania kogoś, kto napisał by mi skargę kasacyją. Gdyby m ożna było, to bym ją sam napisał. Ale cóż zrobić. mamy państwo prawa, które gwarantuje nam dwuinstancyjność. Cóż z tego, że fikcyjną bo kogo stac na drugą instancję ??? Dla mnie też to będzie niemały wydatek, ale co zrobić..... wkurzyłem się :mad:
 
Powrót
Góra