Przedawnienie raty za OC pojazdu, roszczenia firmy po 8 latach - art. 819 k.c.

  • Autor wątku Autor wątku semba
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

semba

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2009
Odpowiedzi
11
Proszę pomóżcie - mąż dostał miłą niespodziankę przed świętami - wezwanie z firmy windykacyjnej o zapłatę raty OC sprzed 8 lat plus drugie tyle za odsteki (jeśli były wcześniej jakieś wezwania, musiały przychodzić na adres, pod którym mąż od 8 lat nie mieszka).
To OC było zapłacone, bo kiedy sprzedał tamto auto dostał nawet zwrot nadpłaconego ubezpieczenia, co doskonale pamiętam. Nie mamy na to już jednak żadnych papierów, więc przyjmijmy, że wygląda to tak, jakby płacone nie było.

Znalazłam jednak w necie takie coś :

"Roszczenie zakładu ubezpieczeń o zapłatę składki ulega przedawnieniu
na zasadach określonych w k.c dla umów ubezpieczeniowych. Zgodnie z art.
819 k.c., roszczenia z umowy ubezpieczenia przedawniają się z upływem
lat trzech. Tak więc roszczenie o zapłatę składki przedawni się z
upływem lat 3.

Termin przedawnienia został określony w art. 92 ustawy o Ubezpieczeniach
obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze
Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, także dla przedawnienia opłaty za
niedopełnienie obowiązku ubezpieczenia się. Roszczenia z tytułu opłaty
ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat od dnia dokonania kontroli, nie
później jednak niż z upływem 3 lat od ostatniego dnia roku
kalendarzowego, w którym nie spełniono obowiązku zawarcia umowy
ubezpieczenia
obowiązkowego.

Modyfikacja terminu przedawnienia przewidziana została także dla
roszczeń Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, które ulegają
przedawnieniu na zasadach określonych w kodeksie cywilnym, nie wcześniej
jednak niż z upływem 3 lat od dnia spełnienia przez Fundusz
świadczenia."

Żródło:
Przedawnienie roszczeń z umowy ubezpieczenia OC - Ubezpieczenia majątkowe
- Majątkowe - e-prawnik.pl

i teraz zastanawiam się, czy jest to prawda? nie musimy tego płacić? boję się że coś źle zinterpretuję i potem po sądach nas będą ciągać :(
 
Przedawnione jest, ale to wcale nie znaczy, że nie pozwą do sądu, gdyż tylko tam można powołać się na to przedawnienie. Ponadto przedawnienie nie likwiduje długu, nie pozwala go tylko dochodzić sądownie/komorniczo.
 
rozumiem, a w sądzie jakie są szanse na wygranie takiej sprawy?
 
Wyślij pismo (ZPO) do firmy windykacyjnej, w którym napisz, że roszczenie jest przedawnione i w przypadku skierowania sprawy przez FW na drogę sądową zarzut przedawnienia zostanie podniesiony przed Sądem. Dodaj, iż w przypadku wysyłania do mnie kolejnych pism wzywających do zapłaty zgłosisz sprawę do Prokuratury lub na policję.
 
Serio, mogę tak z nimi pojechać?
Co to ZPO? (sorry, to pewnie głupie pytanie, ale ja językowiec nie prawnik ;))

i właściwie jak to więc jest z kierowaniem takiej sprawy do sądu? Tomekwwa napisał, że nie można przedawnionego długu dochodzić przed sądem/komorniczo, a Ty piszesz że FW może skierować do sądu. ?
 
Ostatnia edycja:
Zarzut przedawnienia, o którym wszyscy piszą, można podnieść tylko i wyłącznie przed Sądem. Jako dłużnik masz do tego prawo. Musisz być cwańszy od nich i działać tak, aby doprowadzić w Sądzie do zrzeczenia się roszczenia przez FW. Co do listu ZPO to za potwierdzeniem odbioru, zbieraj każdą korespondencję.
 
marcel20 z tym zgłoszeniem na Policję to lekka przesada, ciekawe na jakiej podstawie ?
Wezwanie do zapłaty należnego długu to nie jest uporczywe nękanie.
Do zrzeknięcia się roszczenia też nie ma na co liczyć, niby dlaczego ?
 
Ja tak wysyłałem i mam spokój :) nie mówię tutaj o jednym liście ale o telefonach, wizytach terenowych to wszystko powinno być spisywane (kto, gdzie, kiedy). Co do drugiego pytania to: Zasady współżycia społecznego – Wikipedia, wolna encyklopedia. Poza tym na rozprawie FW nie może wycofać pozwu bez Twojej zgody, większość osób pisze sprzeciw podają przedawnienie roszczenia, FW widząc, iż trafiła na "pojętną" osobę wycofuje pozew przed rozprawą. Sztuką jest doprowadzić do rozprawy i na niej podnieść zarzut przedawnienia wraz z zrzeczeniem się roszczenia przez FW.
 
marcel ale ja nie jestem prawnikiem, jak mam być cwańsza od nich? :( przeciez ja pojęcia nie mam o tych wszystkich sądowo-prawniczych sztuczkach :(
 
Witamy w klubie :) Wyślij pismo (ZPO) do firmy windykacyjnej, w którym napisz, że roszczenie jest przedawnione i w przypadku skierowania sprawy przez FW na drogę sądową zarzut przedawnienia zostanie podniesiony przed Sądem. Kopię listu wraz z potwierdzeniem schowaj do szuflady.
 
tak zrobię, dzięki. najpierw jeszcze spróbuję wyjaśnić sprawę u ubezpieczyciela, bo ta rata BYŁA zapłacona, cholera jasna.
 
Obawiam się, że ubezpieczyciel teraz będzie miał Ciebie głęboko w ...... On już sprzedał ten dług FW.
 
Cześć wszystkim!
Podłączę się pod wątek, bo mam w sumie proste pytanie.
Niedługo mam sprawę w sądzie rejonowym odnośnie składki niby niezapłaconej z 2008 roku, omijam co i jak było z ubezpieczycielem, ważne tylko, że od 2008 roku nie było żadnej korespondencji od ubezpieczyciela odnośnie tego OC i w dokumentach sprawy również nie ma żadnych nowszych dowodów. Teraz mam prośbę o pomoc w sformułowaniu "mowy" na sprawę sądową, gdzie chcę się powołać na przedawnienie roszczenia umowy OC. Czy na należy się powołać na wspomniany tutaj artykuł 819 k.c., czy na ustawę o ubezpieczeniach? Jeśli ktoś by mógł krótko napisać jak mniej więcej powinno wyglądać takie odwołanie przed sądem, jakieś ramy co i jak powiedzieć, byłbym wdzięczny! ;)
 
Robilee napisał:
Cała mowa: "podnoszę zarzut przedawnienia". Nie powołujesz się na żadne przepisy, sąd zna prawo.



Oraz do tego (ponieważ wg postu nie ma żadnych dokumentów, polisy itd) wnosisz o to, że roszczenie nie istnieje, a powód nie przedstawił żadnych dokumentów potwierdzających fakt zawarcia umowy.
 
Dziękuję, sprawa załatwiona, okazało się prostsze niż myślałem! ;)
 
Witam mam problem w 2009 miałem zapłacić składkę OC w dniu 03 12 2014 otrzymałem pismo od komornika o zajęciu konta na poczet zapłacenia składki więc mam pytanie czy okres zapłaty nie został przedawniony proszę o pilną odpowiedz
 
Jeszcze jedno jak bym złożył wniosek o przedawnienie to do sądu w moim miejscu zamieszkania czy tam gdzie była rozpatrywana sprawa
 
Nakaz zapłaty został ci doręczony? Jesli nie to dlaczego?
 
Powrót
Góra