Przedawnienie roszczeń* pomimo zapłaty części firmie windykacyjnej

  • Autor wątku Autor wątku fan65
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

fan65

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2015
Odpowiedzi
5
W listopadzie 2012 roku dostałem od firmy windykacyjnej wezwanie do zapłaty 1150 zł za rachunki telefoniczne. Podpisałem ugodę i spłacałem ją w ratach. Po jakimś czasie zorientowałem się, że dług u firmy telefonicznej powinien być już przedawniony, ostatni rachunek miał termin płatności na grudzień 2008 roku, czyli w momencie podpisania ugody mineło już ustawowe 3 lata. zaprzestałem dalszego spłacania no i obecnie otrzymałem wezwanie z sądu na rozprawę. Czy mogę powołać się na przedawnienie wierzytelności pomimo ugody z firmą windykacyjną?
 
Tak, ale to nie jest sprawą oczywistą, trzeba znać treść ugody i pozostałe dokumenty.
 
Podpisałem zobowiązanie że spłacę zadłużenie w 23 ratach, przy czym brak spłaty części raty lub całości skutkować będzie uprawnieniem firmy windykacyjnej do postawienia w stan natychmiastowej wymagalności całej pozostałej kwoty i natychmiastowej zapłaty.
W papierach jakie otrzymałem z sądu jest właśnie to zobowiązanie, pozew, umowa przelewu wierzytelności od firmy telekomunikacyjnej na windykacyjną datowaną na lipiec 2009, lista wysłanych do mnie wezwań do zapłaty i pełnomocnictwo dla ich radcy prawnego.
 
I jeszcze jedno. Mam 2 tygodnie na ustosunkowanie się do pozwu. Mam napisać prośbę o oddalenie z uwagi na przedawnienie?
 
Nie tylko z uwagi na przedawnienie. Mówiłam - trzeba znać treść tego pisma ugody i treść pozwu. Sam tego nie ogarniesz
 
Ale w ugodzie jest tylko mowa o rozlozeniu platnosci na raty i zadanie splaty calosci w przypadku braki splaty rat. W pozwie z kolei zadanie splaty pozostalej kwoty i kosztow procesu.
 
moim zdaniem, podpisując ugodę przerwałeś bieg przedawnienia a więc okres trzech lat poszedł sobie, nie ma go i dług płacisz w całości. Gdybyś nie podpisywał ugody i w piśmie do firmy windykacyjnej powołał się na przedawnie to było by ok, nic by Ci nie zrobili nawet jak by skierowali przeciw Tobie pozew o zapłatę do Sadu, to gdy by sprawa trafiła do Sądu to składasz zarzut przedawnienia i Sąd uznałby to przedawnienie za skuteczne i nakaz zapłaty by Sąd odrzucił.
 
Chyba nie moglem przerwac biegu przedawnienia bo on sie skonczyl przed podpisaniem zobowiazania o splacie.
 
Slawko69 napisał:
moim zdaniem, podpisując ugodę przerwałeś bieg przedawnienia a więc okres trzech lat poszedł sobie, nie ma go i dług płacisz w całości.
fan65 napisał:
Chyba nie moglem przerwac biegu przedawnienia bo on sie skonczyl przed podpisaniem zobowiazania o splacie.
Właśnie całą istotą sprawy jest przede wszystkim wykazanie, że nie nastąpiło zrzeczenie się zarzutu przedawnienia, nadto kwestia czy dług został oznaczony gdyż nie można uznać ot tak, "jakiegoś" długu z kapelusza. Dlatego napisałam że trzeba znać treść ugody, wnioski dowodowe i że nie jest to sprawa idealnie prosta, dlatego samemu można tego nie ogarnąć.
 
amelia2013 napisał:
Właśnie całą istotą sprawy jest przede wszystkim wykazanie, że nie nastąpiło zrzeczenie się zarzutu przedawnienia
Chyba odwrotnie, to powód musi wykazać, że nastąpiło zrzeczenie się zarzutu przedawnienia. Więc dla pozwanego sprawa prosta, podnieść zarzut przedawnienia i zaprzeczać (oczywiście dopiero po reakcji powoda), że miało się intencję zrzeczenia jakichkolwiek zarzutów, w tym zarzutu przedawnienia.
 
Powrót
Góra