przedawnienie roszczenia

  • Autor wątku Autor wątku piotr dolinski
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

piotr dolinski

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2009
Odpowiedzi
7
Witam serdecznie! Prosze o odpowiedz na pytanie czy roszczenie banku wobec mojej osoby jest przedawnione.Opisze krotko moja sytuacje:W 2001 roku moj ojciec wzial kredyt,splacal sumiennie ale w roku 2004 nagle zmarl.W roku 2008 bank skierowal sprawe do sadu o stwierdzenie nabycia spadku (sprawa najpierw byla zawieszona a nastepnie na poczatku roku 2009 umorzona) bank po krotkiej przerwie zaczal mnie gnebic pismami o zaplate w/w kredytu z odsetkami. Zaslyszalem,ze oszczenie sie przedawnilo,czy sprawa o stwierdzenie abycia spadku i dzial spadku przerwaly bieg przedawnienia-czy moge spac spokojnie? Dziekuje.
 
Czy naprawde nikt nie zna odpowiedzi?
 
nie mogły przerwać, bo termin już upłynął;

oczywiście, jeśli daty zgadzajś się z tym co pan napisał;

po co ponawiać posty, jak wystarczyło poszukać na forum...lenistwo??
 
Dziekuje za zainteresowanie i odpowiec,przepraszam ale przeszukalem forum niestety nie znalazlem,nawet podobnego tematu.Daty sie zgadzaja.Pisze Pan,ze termin przedawnienia juz uplynal - ale podobno trzeba podniesc ten zarzut na rozprawie(czego ja nie zrobilem) bo sad z urzedu nie podnosi zarzutu przedawnienia.A sprawa zostala zawieszona/umozona ze wzglegu na sprawy formalne(termin dostarczenia dokumentacji ze strony banku)I dlatego moje watlipowsci.
 
to co pan napisał, to oczywistość - od 1989 roku nie ma uwzględnienia przedawnienia z urzedu;p

termin upłynął i dlatego wierzyciel nie może podnieść, iż czynność x go przerwała;

to że pan musi podnieść takowy zarzut, aby Sąd go rozpoznał, to własnie oczywista oczywistość; może pan to zrobić do czasu, aż przewodniczący (Sąd) zamknie rozprawę;

jest pan w błędzie na forum jest bardzo wiele podobnych wątków; wystarczy wpisywać hasłowo: przedawnienie itp.;
 
No nie taka oczywistosc dla laika ,dla laika oczywistosc jest taka ,ze prawo powinno sluzyc zwyklym obywatelom-a to znaczy,ze przedawnienie powinno byc podniesione z urzedu automatycznie (to moja skromna opinia).Byc moze jest wiele podobnych watkow,ale ja ich nie znalazlem,a te ktore znalazlem mnie niezadowalaly.Dopiero Pana odpowiedz jest dla mnie jasna i zrozumiala. Dziekuje pieknie za pomoc! Pozdrawiam serdecznie.
 
piotr dolinski napisał:
No nie taka oczywistosc dla laika ,dla laika oczywistosc jest taka ,ze prawo powinno sluzyc zwyklym obywatelom-a to znaczy,ze przedawnienie powinno byc podniesione z urzedu

tak, tylko że z drugiej strony jest firma, której nie zapłacił pan za wykonywane połączenia lub za zniżke za telefon;

tak, więc nie wiem co jest sprawiedliwe, a co mniej;
 
I tu sie zgodze.Ale ja odziedziczylem dlug po zmarlym ojcu(i tu takze klania sie moim zdaniem "nielogiczne" prawo-powinno byc przyjmowane z dobrodziejstwem inwentarza a nie bez ograniczen-bo zwykly obywatel nie ma pojecia,ze ma 6 m-cy na decyzje),mieszkajacym w innym miejscu i prowadzacym wlasne gospodarstwo domowe,do ktorego nie mam obowiazku i prawa sie wtracac ani ingerowac w nie.Firmy i tak z reguly korzystaja z uslug prawnikow-wiec logiczne(jak dla mnie)jest,ze maja wieksza mozliwosc dzialania.Dobrze przynajmniej,ze nie dziedziczy sie odpowiedzialnosci za przestepstwa kryminalne.
 
piotr dolinski napisał:
I tu sie zgodze.Ale ja odziedziczylem dlug po zmarlym ojcu(i tu takze klania sie moim zdaniem "nielogiczne" prawo-powinno byc przyjmowane z dobrodziejstwem inwentarza a nie bez ograniczen-bo zwykly obywatel nie ma pojecia,ze ma 6 m-cy na decyzje),mieszkajacym w innym miejscu i prowadzacym wlasne gospodarstwo domowe,do ktorego nie mam obowiazku i prawa sie wtracac ani ingerowac w nie.Firmy i tak z reguly korzystaja z uslug prawnikow-wiec logiczne(jak dla mnie)jest,ze maja wieksza mozliwosc dzialania.Dobrze przynajmniej,ze nie dziedziczy sie odpowiedzialnosci za przestepstwa kryminalne.

ale jakoś wie pan, iż musi się rozliczyć z fiscusem?

wie pan że prawo jazdy trzeba zrobić?

wie pan jeszcze milion innych rzeczy;

wie pan, że jak boli ząb to trzeba iść do dentysty, a jak oko, to do okulisty?

więc logika jest taka (piszą nawet o tym w oświconych czasopismach dla kobiet), jak coś się dzieje w naszym życiu związanego z prawem albo ma się dzieć, to się idzie do prawnika po poradę - koszt mniejszy, niż leczenie kanałowe zęba;p

już Rzymianie wiedzieli; a My żyjemy w społeczeństwie informacyjnym;

oczywiście zupełni czym innym może być sytuacja, iż nie wiemy że ktoś zmarł i My po nim mamy dziedziczyc - na to też jest rozwiązanie;
 
Tak,wiem to i wiele innych rzeczy-bo mam na nie wplyw,bo sa akcje informujace ludzi,bo przekazuja odpowiednia wiedze w szkolach,na kursach itp,itd.Albo sa rzeczy na ,ktore nie mam wplywu.A w tym przypadku nie mam wplywu na to bo nie moge zabronic rodzicom wziecia kredytu, nie musza miec mojej zgody.Poza tym prawo powinno byc dla zwyklego obywatela.I nie jest to tylko moja opinia bo skoro ktos madry zrobil akcje informujaca ludzi na temat spadkow,dziedziczenia ,o ktorej ostatnio slyszalem w tv -to znaczt ,ze cos jest nie tak.Skoro taki ogrom ludzi ma z tym klopoty to tez jest sygnal,ze cos jest nie tak.Pewnie ,gdy boli zab to ide do dentysty-dobrze idziemy ta droga:to teraz gdy nam umrze ktores z rodzicow mamy isc do radcy prawnego,gdy podpisujemy umowe czegokolwiek idzmy do radcy prawnego(po co pisac zrozumiale umowy dla ludzi-skoro "oni" mogo isc do radcy)to moze najlepiej kazdy z nas powinien miec wlasnego radce takiego osobistego.Idziemy dalej tym tropem,przytoczony fiskus -nie upominajmy tylko od razu karac po co przysylac informacje z zaleglosciami(ile i za co nalezy wplacic)od razu sprawa sadowa bo nie zaplacil(plus odsetki,koszta sadowe)-bo powinien wiedziec,niech skarbowki nie udzielaja darmowych informacji za co placic-bo powinien wiedziec.Mnie nikt na sprawie ani w sadzie nie powiedzial,ze nalezy sie zrzec lub przyjac z dobrodziejstwem spadek,malo tego w terminie 6 m-cy,malo tego tylko w formie aktu notarialnego,i kolejne malo tego to musze za to jeszcze zaplacic.Nie porownujmy wiec takich przypadkow.Podobnie ostatnio glosna sprawa Pani,ktora nie miala prawa jazdy i zabila czlowieka -uczac sie jezdzic pod okiem instruktora,werdykt wydal sad niezawisly na podst. obowiazujacego prawa-sprawiedliwy!? Zasada jest taka:nalezy zmienic to co sprawia klopot a nie zmieniac czegos co dobrze funkcjonuje.Wiem nie ma prawa idealnego,ale trzeba pracowac nad tym by zylo sie latwiej.Ludzie pisze jeszcze raz :moi rodzice mieli wlasne zycie ,wlasne gospodarstwo domowe,mieszkali w innym miescie a ja mam placic za to ze umarli i nie splacili kredytu-okej,ale na milosc boska poinformujcie mnie ze mam prawo w oznaczonym terminie ustrzec sie przed tym a nie bazujcie na ludzkiej nie wiedzy tudziez biedocie ktorej nie stac aby na kazdym kroku kozystac z platnych porad prawnych.Dziekuje i mysle ze nie ma sensu dyskutowac na w/w temat-kazdy ma pawo do wlasnej oceny sytuacji i wlasnego zdania-byle by nie kolidowalo z obowiazujacym na terenie Rzeczpospolitej prawem(bo byc moze bedzie trzeba skorzystac z platnej,nie male pieniadze porady prawnej-ewentualnie tego typu forum,dzieki bogu ze mam internet i ze sa ludzie ,ktorzy swoja wiedza dziela sie z innymi).Pozdrawiam "rafal 26" i jeszcze raz dziekuje za udzielenie odpowiedzi na moje pytanie.
 
- po co pisac zrozumiale umowy dla ludzi-skoro "oni" mogo isc do radcy;

zrozumiała umowa - niech pan rozwinie to pojęcie... ja jestem prawniekiem mam wiele doświadczenia, a rzadko widziałem zrozumiałą umowę - szczególnie jak ludzie sami se zrozumiałą chcieli stworzyć;


- Mnie nikt na sprawie ani w sadzie nie powiedzial,ze nalezy sie zrzec lub przyjac z dobrodziejstwem spadek,malo tego w terminie 6 m-cy,malo tego tylko w formie aktu notarialnego,i kolejne malo tego to musze za to jeszcze zaplacic;


bo Sąd to nie Skarbówka - w KPA jest zasada informowania, w KPC jest zasada bezstronności Sądu - jeśli Sąd by panu powiedział, co według sądu jest dla pana korzystne - to może narazić się na postępowanie dyscyplinarne - z drugiej strony skąd Sąd ma wiedzieć, co jest dla pana korzystne??

- Zasada jest taka:nalezy zmienic to co sprawia klopot a nie zmieniac czegos co dobrze funkcjonuje.Wiem nie ma prawa idealnego,ale trzeba pracowac nad tym by zylo sie latwiej

a bo posłuchał pan najbardziej krzykliwej pani mecenas w regioni - która sie ośmieszyła i chciała skarżyć szkołę jazdy (tylko nie wiadomo o co); przypomne tylko, że instruktor dosał karę bezwzględnego pozbawienia wolności; a pani się uczyła - ale znała zasady ruchu - najpierw jest kurs teoretyczny, a później praktyczny;

- bo byc moze bedzie trzeba skorzystac z platnej,nie male pieniadze porady prawnej-ewentualnie tego typu forum,dzieki bogu ze mam internet i ze sa ludzie ,ktorzy swoja wiedza dziela sie z innymi;

a czy był pan kiedyś i się pytał, ile kosztuje porada w sprawie spadkowej - zaświadczam panu, iż nawet w Wawie żaden mecenas nie weźmie więcej, niż 100 złotych; zresztą na forum były podobne pytania - ja reprezentuje pośrednią stronę, więc nie wiem ile dokładnie biorą adwokaci, ale kiedyś pracowałem w kancelarii, jeszcze na studiach i widziałem te "drogie" porady;

właśnie dlatego napisałem w konkluzji - żyjemy w czasach, gdzie można siąść do kompa i się czegoś dowiedzieć;
 
-zrozumiała umowa (...) ja jestem prawnikiem mam wiele doświadczenia, a rzadko widziałem zrozumiałą umowę

rzadko to nie znaczy wcale,to znaczy ze sa takie,ktore sa zrozumiale

-bo Sąd to nie Skarbówka

a wlasnie Pan to porownal,tak samo jak to ,ze wiem iz nalezy zrobic prawo jazdy i isc do dentysty gdy boli zab ,wiec wiedzy na temat spadku i dlugow spadkowych nie porownujmy do wiedzy na temat prawa jazdy i wszelkiego rodzaju dentystow i fiskusa


-jeśli Sąd by panu powiedział, co według sądu jest dla pana korzystne (...) z drugiej strony skąd Sąd ma wiedzieć, co jest dla pana korzystne??

ja nie chce aby sad mi mowil co jest dla mnie korzystne i faktycznie nie musi wiedziec,ale bym zostal poinformowany o mozliwosciach jakie moge wybrac tzn. w tym wypadku trzy:przyjac caly spadek,z dobrodziejstwem inwentarza ,odrzucic spadek-a najlepiej i wtedy nie musi informowac z przyjac automatycznie z dobrodziejstwem inwentarza

-... instruktor dosał karę bezwzględnego pozbawienia wolności; a pani się uczyła - ale znała zasady ruchu - najpierw jest kurs teoretyczny, a później praktyczny

i bardzo dobrze ,ze dostal-a teoria to nie praktyka i dlatego jesli nie zda sie obu egzaminow nie ma sie uprawnien do prowadzenia pojazdu i wlasnie po to jest instruktor obok,ktory jest do tego szkolony i ma dodatkowe pedaly aby do takich sytuacji nie dopuscic,ponad to w samochodzie byly opony letnie (a byl juz snieg) i w dodatku te opony byly lyse (tzn. ich dopuszczalna minimalna glebokosc byla przekroczona)


-a czy był pan kiedyś i się pytał, ile kosztuje porada w sprawie spadkowej - zaświadczam panu, iż nawet w Wawie żaden mecenas nie weźmie więcej, niż 100 złotych

tak,bylem-porada prawna mnie kosztowala 70zl i nie wiem ile Pan zarabia (zakladajac,ze jak Pan pisze jest prawnikiem-znacznie wiecej niz zdecydowana wiekszosc ludzi w tym kraju) dla mnie 70zl to znacznie za duzo,prosze zapytac przecietnego zjadacza chleba czy bylby w stanie placic po 50zl kilka razy za porade


-właśnie dlatego napisałem w konkluzji - żyjemy w czasach, gdzie można siąść do kompa i się czegoś dowiedzieć

tak dokladnie,wlasnie tak zrobilem i zaoszczedzilem 70zl za,ktore moge kupic dla dziecka prezent mikolajkowy(i jeszcze zostanie troszke,doloze i bedzie na oplacenie neta-bo dzieciatko jeszcze malutkie to i prezencik moze byc malutki)

A pomyslec,ze rok temu jeszcze nie mialem neta w domu bo myslalem,ze nie jest az tak potrzebny-jakze sie mylilem. Tak swoja droga ciekawe ile normalnych,przecietnie inteligentnych(a tam przecietnie-o powyzej przecietnej inteligencji) ludzi wie (lub nawet przypuszcza) ze dlugi po rodzicach (i nawet dziadkach) sie dziedziczy(jesli sie nie zrzecze spadku z dlugiem w przeciagu 6 m-cy(...) u notariusza placac za ta przyjemnosc 50zl).

Byc moze sie myle w swoich wypowiedziach i osadach lub nie do konca wszystko co Pan pisze rozumiem tak jak Pan chce przekazac lub tak jak jest w rzeczywistosci-ale jak to kiedys slyszalem "Czlowiek cale zycie sie uczy a i tak glupi umiera"
 
A pomyslec,ze rok temu jeszcze nie mialem neta w domu bo myslalem,ze nie jest az tak potrzebny-jakze sie mylilem. Tak swoja droga ciekawe ile normalnych,przecietnie inteligentnych(a tam przecietnie-o powyzej przecietnej inteligencji) ludzi wie (lub nawet przypuszcza) ze dlugi po rodzicach (i nawet dziadkach) sie dziedziczy(jesli sie nie zrzecze spadku z dlugiem w przeciagu 6 m-cy(...) u notariusza placac za ta przyjemnosc 50zl).

i tu błąd, a raczej nieścisłość 6 miesięcy od dowiedzenia się o fakcie dziedziczenia - w rzeczywistości wiele zależy co to za osoba była - jeśli rodzic, to oczywista oczywistość, jeśli dalsza rodzina, to już to różnie może być;

jeśli pan uważa, że 70 złotych, to dużo, to jak pan wyjaśni, iż idąc do lekarza za obejrzenie jednego badania plus przeprowadzenie tego samego pobiera 200 złotych - 10 minut pracy;p;

nie może być tak, iż usługa prawnika kosztuje 20 złotych, nawet jeśli on powie jedno dłuższe zdanie; ale tak jest, prosze ptworzyć gazetę z ogłoszeniami i zadzwonić, zaloże się iż za 5tym lub 6tym nuemrem na temat spadku uzyska pan porade za darmo - koszt połączenia; natomiast inny prawnik, który przyjmie pana w ciepłej kancelarii, za którą płaci czynsz nie może sobie pozwolić na działanie za darmo; pan tez otrzymuje wynagrodzenie za swoją pracę; może pan do mnie zadzwonić i również w pełni za darmo takowej porady w prostej sprawie w ramach wolnego czasu, jeśli taki jest udziele; ale ja nie prowadze kancelarii;

to tak jak sklep w galerii i kupno towaru przez internet od producenta;

kwestia zarabiania pieniędzy, to one nie są najważniejsze;
 
Panie Rafale,
czy ja mam rozumieć że polskie prawo nakazuje dziedziczenie długów rodzica przez jego dorosłe dziecko ale juz nie dziedziczenie ubezpieczenia ofe ?
czy to jest zgodne z miedzynarodowymi standardami unijnymi ,kartą p.c. i innymi?
to jest przeciez jakis kompletny absurd! Ludzie to nie firmy, a bankowcy nie mogą chyba czynić z ludzi niewolników na kilka pokoleń.
Dodatkowo jak to możliwe że prawo (kwesta podnoszenia przedawnienia podczas rozprawy ) które jest wyraźnie zapisane w kodeksie- przykładowo cywilnym -musi być podnoszone żeby było respektowane ?
co innego zapis w umowie czy umowa ustna a co innego zapis JAK BYK w K.C.
czy chcemy doprowadzic do sytuacji że lekarz wystawi recepte (jakąkolwiek) jedynie na pisemne żądanie pacjenta i to na owego pacjenta ODPOWIEDZIALNOSC ?
gdzie w Unii są takie jaja ?
 
adi20 napisał:
Panie Rafale,
czy ja mam rozumieć że polskie prawo nakazuje dziedziczenie długów rodzica przez jego dorosłe dziecko ale juz nie dziedziczenie ubezpieczenia ofe ?
czy to jest zgodne z miedzynarodowymi standardami unijnymi ,kartą p.c. i innymi?
to jest przeciez jakis kompletny absurd! Ludzie to nie firmy, a bankowcy nie mogą chyba czynić z ludzi niewolników na kilka pokoleń.
Dodatkowo jak to możliwe że prawo (kwesta podnoszenia przedawnienia podczas rozprawy ) które jest wyraźnie zapisane w kodeksie- przykładowo cywilnym -musi być podnoszone żeby było respektowane ?
co innego zapis w umowie czy umowa ustna a co innego zapis JAK BYK w K.C.
czy chcemy doprowadzic do sytuacji że lekarz wystawi recepte (jakąkolwiek) jedynie na pisemne żądanie pacjenta i to na owego pacjenta ODPOWIEDZIALNOSC ?
gdzie w Unii są takie jaja ?

tak jest na całym świecie, a nie tylko w Unii;

różnie kształtują się zasady odpowiedzialności, jeśli kredyty były ubezpieczone od śmierci pożyczkobiorcy;

poza tym spadek można odrzucieć w terminie 6 miesięcy od dowiedzenia się o PODSTAWIE DZIEDZICZENIA, można też ten termin przywrócić, jeśli pomimo naszej inicjatywy nikt nam nie udzielił informacji o długach...także spokojnie;

ja to powtarzam milion razy, żyjemy w społeczeństwie, które jest dziwne;
szkoda 20, czy 50 złotych na poradę u prawnika i to jest problem;
nawet nie trzeba płacić, wystarczy siąść do neta i informacje uzyskać, takie informacje o podstawowych prawach są często w gazetach;
wszędzie, tylko ludziom nie chce się czytać, bo to wymaga MYŚLENIA, wolą przeczytać kto z kim się rozstał, gdzie pojechał na wakacje zenek mariański, a na co wydał 5.000 zł Heniek z dziećmi;

jak już pisałem wyżej Rzymianie dwa tysiące lat temu nie mieli problemów z prawem, a My dzisiaj mamy...na własne życzenie;
 
problemy z prawem wynikają z tego że jedynie prawo niejasne (jak przykładowo podatkowe) daje, bądź urzędasom, bądź określonym grupom zawodowym gwarancję zarobkowania.
Nie twierdzę że prawnicy są zbędni, nie mam nic przeciwko,na zachodzie ludzie nie rozumieją zapisów prawa bo w ogóle zachód bazuje na wiedzy bardzo specjalistycznej i obywatel wie tyle ile mu potrzeba.
Jezeli jednak chce wypełnic przykładowo PIT-38 z zysków z giełdy samodzielnie, to psim obowiązkiem Państwa czy urzędnika zyjącego z MOICH PODATKOW!!! jest bezpłatnie poinformować mnie czy mam prawo odpisać przykładowo koszty notowań giełdowych czy nie!
a nie zdzierać haracz 40zł od każdego podatnika z osobna który nie moze powołac sie na "interpretacje" czy jakkolwiek to nazwać - innego podatnika które są jakims kompletnym europejskim curiosum.
Czy to normalne ze urzednicy mogą w tej samej materii dac inną decyzje w dwóch urzedach w 2 miastach?prawo mialo byc jednakie według konstytucji...to ja podatnik ma takiego prawa przestrzegać jesli ono istnieje tylko w czyjejs głowie ???????


Co do szukania w sieci to zgadzam sie.Niestety, nie jest łatwo odszukać cokolwiek w świecie prawa "interpretowanego".
moje zapytania odnośnie "przychodu od zysków kapitałowych" czy pytanie o możliwość upublicznienia rozmowy telefonicznej z urzędnikiem pozostają bez odpowiedzi.
Nie ma łatwo niestety, nie ma łatwo.
paradoksalnie ani prawnik alni doradca finansowy czy nawet urzędas nie bierze odpowiedzialności za skutki materii informacyjnej której udzielają.
I tu chyba jest pies pogrzebany...
 
Ostatnia edycja:
Co do szukania w sieci to zgadzam sie.Niestety, nie jest łatwo odszukać cokolwiek w świecie prawa "interpretowanego".
moje zapytania odnośnie "przychodu od zysków kapitałowych" czy pytanie o możliwość upublicznienia rozmowy telefonicznej z urzędnikiem pozostają bez odpowiedzi.
Nie ma łatwo niestety, nie ma łatwo.
paradoksalnie ani prawnik alni doradca finansowy czy nawet urzędas nie bierze odpowiedzialności za skutki materii informacyjnej której udzielają.
I tu chyba jest pies pogrzebany...

jeśli chce pan, aby za internetową porade ktoś brał odpowiedzialność, to chyba pan z czegoś spadł i się nieźle potłukł;

prawnik, czy doradca bierze odpowiedzialność za to pod czym się podpisuje, jeśli Pan dostanie pisemną poradę z podpisem pana mecenasiny, to on za to wziął odpowiedzialność;

tylko co oczywiste nie będzie to kosztowało 20 złotych, tylko 200 czy 500, w zależności od materii;

jeśli pana wątki pozostały bez odpowiedzi, to albo osoby udzielające się uznały, iż temat był wałkowany i należy poszukać, jak chociażby w kwestii upublicznienia nagrania - kiedyś w takiej dyskusji sam uczestniczyłem albo być może nie było żadnego doradcy podatkowego na forum albo nie ma albo pan Janusz M. - moderator globalny również kiedyś na to pytanie odpowiedział;

i taka uwaga ogólna, bo Pan chyba niczego nie rozumie;

My tu na forum jesteśmy od tego żeby pomóc i wskazać drogę, a nie po to aby załatwić za kogoś sprawę krok po kroku...

My nie bierzemy za to pieniędzy i robimy to w wolnym czasie poza naszą pracą...

czy jak pójde do szewca, to mi w wolnym czasie buty naprawi????

więc przynajmniej niech to pan docenia, bo nie wiem kim pan jest z zawodu, oraz co robi w życiu prywatnym;

zresztą po intensywności odpowiedzi zauważam, iz nie ma pan za bardzo czasu na przesiadywanie nad kompem;

dlatego kilkakrotnie kiedyś napisałem zgryźliwe komentarze matkom alimenciarkom, które były zdziwione, że nikt im nie chce napisać pozwu - odpowiedziałem, że ja bym chciał pierogi na obiad, jakoś żadna chętna się nie znalazła z odezwą;

ktoś ŻĄDA czegoś za darmo i się dziwi;

a w kwestii rozumienia prawa, ja też nie rozumiem i nigdy nie będe rozumiał wielu instytucji, poza tym również nie rozumiem innych trudnych zawodów, ale jesteśmy społeczeństwem i każdy ma swoje funkcje...myśle że w lesie czy na pustyni nie ma problemów z prawem ale też nie ma wielu udogodnień, trzeba umieć wybrać;
 
Powrót
Góra