M
Marcin Zed
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2017
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
Chciałbym się dowiedzieć po jakim czasie dług jest uznawany za przedawniony ?
W 2011 r. Wziąłem kredyt w Sygma Banku (laptop na raty w sklepie Euro AGD RTV). W tym roku firma windykacyjna zaczęła mnie nękać twierdząc, że nie spłaciłem rat do końca (ostatnia rata 141 zł.) a ona kupiła mój dług od Banku (Sygma Bank już nie istnieje). Firma naliczyła sobie należność na kwotę 450 zł. oraz założyła mi sprawę w sądzie o której nie zostałem poinformowany i nie mogłem się bronić. Dostałem pismo z Sądu z wezwaniem do zapłaty + koszy sądowe. Mam 14 dni na wzniesienie sprzeciwu do sprawy i chciałbym się zapytać jak mam napisać sprzeciw oraz czy mogę się powołać na przedawnienie rzekomego długu.
Jest to już trzecia firma windykacyjna która mnie straszy tą sprawą wszystkie te firmy twierdzą, że kupiły dług od Sygma Banku bezpośrednio. Firma nie ma wiedzy na ile rat to była umowa oraz której wpłaty nie dokonałem. Po czyjej stronie należy udowodnienie wpłat ?
Z góry dziękuje za pomoc.
Pozdrawiam,
Marcin
Chciałbym się dowiedzieć po jakim czasie dług jest uznawany za przedawniony ?
W 2011 r. Wziąłem kredyt w Sygma Banku (laptop na raty w sklepie Euro AGD RTV). W tym roku firma windykacyjna zaczęła mnie nękać twierdząc, że nie spłaciłem rat do końca (ostatnia rata 141 zł.) a ona kupiła mój dług od Banku (Sygma Bank już nie istnieje). Firma naliczyła sobie należność na kwotę 450 zł. oraz założyła mi sprawę w sądzie o której nie zostałem poinformowany i nie mogłem się bronić. Dostałem pismo z Sądu z wezwaniem do zapłaty + koszy sądowe. Mam 14 dni na wzniesienie sprzeciwu do sprawy i chciałbym się zapytać jak mam napisać sprzeciw oraz czy mogę się powołać na przedawnienie rzekomego długu.
Jest to już trzecia firma windykacyjna która mnie straszy tą sprawą wszystkie te firmy twierdzą, że kupiły dług od Sygma Banku bezpośrednio. Firma nie ma wiedzy na ile rat to była umowa oraz której wpłaty nie dokonałem. Po czyjej stronie należy udowodnienie wpłat ?
Z góry dziękuje za pomoc.
Pozdrawiam,
Marcin