Przedawnienie składek ZUS a hipoteka

  • Autor wątku Autor wątku kamido1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kamido1

Użytkownik
Dołączył
02.2009
Odpowiedzi
319
Osoba miała zadłużenie z lat 90tych które przedawniły się 2007 i 2008. Zus zajął teraz rachunek bankowy, ale złożyliśmy odwołanie z zarzutem przedawnienia. ZUS uznał przedawnienie, ale zauważył, że w 2005r. zabezpieczono zobowiązanie hipoteką, wtedy jeszcze nie było przedawnienia i napisano:
zg. z art. 24 ust. 5 o sus po upływie 10letniego okresu przedawnienia zobowiązanie zabezp. hipoteką nie wygasa, jednakże po upływie terminu przedawn. należności te mogą byc egzekwowane tylko z przedmiotu hipoteki do wysokości zaległych składek i odsetek do dnia przedawnienia.
Cóż to oznacza ?
Zajęcie rachunku było niezasadne, ale co oznacza wpis do hipoteki ? Nigdy się nie przedawni ? nie można sprzedać nieruchomości, dopóki się nie spłaci zadłużenia ?
 
Dokładnie, nie przedawni się. Dług zabezpieczono na hipotece nieruchomości. Na wypisie z księgi wieczystej będzie informacja o obciążeniach hipoteki. Można sprzedać tzn osoba kupująca pokrywa dług w Zusie a pozostałą kwotę (jeśli takowa będzie) należna jest właścicielowi nieruchomości.
 
Dziękuję bardzo.
A czy Zus sam może podjąć działania sprzedaży nieruchomości ?
 
tylko będzie to licytacja komornicza, a nie ZUSu;p
 
Właściciel chciałby sprzedać ziemię i spłacić zus, ale musi czekać do maja, bo obecny dzierżawca straci NNW z dopłat. Co zrobić by uchronic się do tego czasu przed licytacją ?
 
do maja przyszłego roku?
spokojnie, nie zdążą z licytacją, jedyne co będzie to koszty wzrosną...
można to inaczej rozwiązać...
podpisują oni umowę wstępną sprzedaży tej ziemi...
i jeszcze kilka innych możliwości...ale o tych nie powiem, bo to wiedza potajemna;p
 
Podoba mi się ta wiedza potajemna ;)) a pomysł z umową wstępną sprzedaży też :) muszą więc zahaczyć o notariusza. Ale czy będzie miała ona pierwszeństwo przed ewentualnymi działaniami komornika ? czy jako działanie z pokrzywdzeniem wierzyciela czy coś podobnego ?
 
problem jest taki....jeżeli chcecie spłacić te zaległe składki, to nie ma problemu...
jeżeli chcecie jakieś szemrane sprawy zrobić, to wam nie pomoże notariusz, ani prawnik żaden...
chodzi o to, że możesz zabezpieczyć się w ten sposób, że cena zostanie pokryta w części poprzez spłacenie zobowiązania w stosunku do ZUSu
 
Nie pałam żadną miłością do instytucji ZUS to prawda. Ale zamiar jest taki: spłacić ZUS, ale sprzedać tą ziemię kupcowi, który ma ją "ustnie" przyrzeczoną, jednak by dotychczasowy dzierżawca nie stracił pieniędzy z dopłat. Nie ma więcej ukrytych zamiarów. Niestety trzeba czekać do maja, a w maju kasę dostałby zus, a swoją ziemię kupujący. O ile komornik wczesniej nie zapuka...
jeżeli umowa wstepna notarialna (bo chyba musi byc wtedy notarialnie ?) byłaby przyrzeczeniem sprzedaży w 05/2010 z zastrzeżeniem, że część należna Zusowi zostanie mu oddana, a reszta dla Sprzedającego i byłaby wtedy zgodna z prawem to byłoby ok :)
 
raczej tak...masz rację idź do notariusza, to Ci powie co i jak zrobić...ale tak to wyglądać powinno
 
Dzięki za pomoc i uszczknięcie wiedzy "potajemnej" ;) Pozdrawiam
 
Powrót
Góra