przedawnienie

  • Autor wątku Autor wątku bambi1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bambi1

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2012
Odpowiedzi
4
witam

5 lat temu dostalam mandat za brak biletu teraz dowiedzialam sie ze firma chce oddac sparwe do śadu chce skorzystac z przedawnienia ale jak to zrobic kiedy wniesc o predawnienie czy moge przed sprawa do sądu ???Dzieki za pomoc

2 jesli wysle do tej firmy pismo ze wniose o przedawnienie czy przerwe bieg przedawnienia ???
 
Bieg przedawnienia przerywa uznanie długu, a nie podniesienie zarzutu przedawnienia roszczenia (myślmy logicznie!).
Z przedawnienia się nie korzysta, lecz podnosi zarzut (jeżeli firma wniesie pozew o zapłatę i nakaz zapłaty zostanie wydany, będzie Pani miała 14 dni od daty jego otrzymania na podniesienie tego zarzutu).
W obecnej chwili może Pani napisać pismo, w którym napisze, że przedawnienie roszczenia o zapłatę opłaty dodatkowej (bo nie był to "mandat") za jazdę bez biletu przedawniło się po roku od daty wymagalności, więc ten sam zarzut będzie Pani podnosiła zawsze i wszędzie, także przed sądem.
 
natalie-s1959 napisał:
roszczenia o zapłatę opłaty dodatkowej (bo nie był to "mandat") za jazdę bez biletu przedawniło się po roku od daty wymagalności

Jest pani tego pewna??

Z jakiego to orzeczenia wynika?
 
Dobrze, że przynajmniej nie próbuje negować tego, co napisała, jak wielu innych mędrców...
 
witam

przedawnienie nie wynika z jakiegos orzeczenia oczywiscie moze byc uznane na wnisek zainteresowanego w sadzie i takie prawo kc przewiduje

art 177 mówi o mozliwosci przedawnienia i okresla terminy dla tego typu kary jest rok jak sie dowiedzialam i po uplywie roku sie przedawnia
 
@bambi1
Brawo! Poszukała Pani i sama znalazła, więc nie musiałam doprecyzowywać.
Choć kwestie przedawnień podejmowano tak wielokrotnie, że nawet nie trzeba sięgać do KC.
Natomiast podziwiam znawców. Panie Rafale, tym razem dał Pan ciała, czego po kim, po kim, ale po Panu nie mogłam się spodziewać. Cóż, chyba upał...
 
loco1:

a jednak się nie poddała;

Pani natalio.

Proszę przeczytać komentarz "jakikolwiek" dotyczący prawa przewozowego i nie pisać, że dałem ciała. Od tego są inne zawody, bardziej kobiece.

Zresztą wystarczy wpisać w google, a ów temat wyskoczy...
 
Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach
z dnia 11 kwietnia 1996 r.
I ACr 158/96

Przedawnienie roszczeń z tytułu zapłaty należności przewozowych, zgodnie z treścią art. 77 ust. 1 i 3 pkt 4 Prawa przewozowego, następuje z upływem roku od dnia, w którym zapłata powinna była nastąpić.

Bieg przedawnienia zawiesza się na okres od dnia wniesienia reklamacji lub wezwania do zapłaty, do dnia udzielenia odpowiedzi na reklamację lub wezwania do zapłaty, nie dłużej jednak niż na okres 3 miesięcy (art. 77 ust. 4 w związku z art. 75 ust. 1 i 2 Prawa przewozowego).
 
marcelu20;

Jest wiele tematów na tym forum, w których wyjaśniłem DOGŁĘBNIE analizę tego orzeczenia oraz ew. innego stanowiska, czyli stanu prawnego OBECNEGO - po wyroku TK i zmianie art. 34 (czy 33) prawa przewozowego. Dlatego uważam, że nie ma co, co kilka tygodni powtarzać "zupełnych" odpowiedzi. Kto chce, ten znajdzie. Zresztą są również ciekawe wypowiedzi innych prawników z tego forum.

M.in. w stosownym rozporządzeniu wyjaśniono, że okres 3 miesięcy od dnia WYSTAWIENIA "mandatu", to okres reklamacyjny - OBLIGATORYJNY. Z tego rozporządzenia wynika, że w tym czasie należy rozpatrzeć reklamację, jednak po nowelizacji jest jeszcze inny termin - 7 dniowy na reklamację - w przypadku braku dok. uprawniającego do ulgi. Rozporządzenie i ustawa w tym względzie pozostają w sprzeczności. Zresztą kilka sądów okręgowych podzieliło mój punkt widzenia.

Jednak pani Natalia jest niereformowalna ze swoimi "radami"...
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra