Przedawnienie ?

  • Autor wątku Autor wątku moowi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

moowi

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2009
Odpowiedzi
13
Witam , poszukuję odpowiedzi na pytanie czy dana zaległość uległa przedawnieniu czy też nie ?

Takiej oto treści otrzymałem pismo z firmy Casus :

ZAWIADOMIENIE O SPRZEDAŻY WIERZYTELNOŚCI

Telefonia Dialog niniejszym zawiadamia , iż w wyniku zawarcia w dniu 31.01.2013 umowy przelewu wierzytelności , przeniosła na Casus Finanse I Niestandaryzowany Sekurytyzacyjny Fundusz Inwestycyjny Zamknięty reprezentowany przez Casus Finanse S.A. , przysługującą nam z tytułu wyświadczonych usług telekomunikacyjnych wierzytelność w łącznej kwocie ......

Na przedmiotową wierzytelność składają się następujące dokumenty :
nakaz zapłaty z dnia 06.09.2004

Casus Finanse I Niestandaryzowany Sekurytyzacyjny Fundusz Inwestycyjny Zamknięty reprezentowany przez Casus Finanse S.A. nabył wszelkie prawa jako wierzyciel , związane z wyżej wymienioną wierzytelnością , w tym również prawo dochodzenia zapłaty odsetek za opóźnienia w płatnościach. Wpłat na poczet powyższej wierzytelności należy dokonywać wyłącznie na rachunek : .......

Z poważaniem
Departament Finansów Telefonii Dialog Andrzej Blachura



Dziękuję z góry za zainteresowanie tematem.
 
Roszczenia stwierdzone tytułem wykonawczym (prawomocnym nakazem sądowym albo wyrokiem) ulegają przedawnieniu po dziesięciu latach.
 
Można ciut jaśniej ? ;)
W powyższej sytuacji nie ma nakazu ani wyroku.
 
nakaz zapłaty z dnia 06.09.2004

przedmiotem wierzytelności jest nakaz zapłaty z dnia 6 września 2004 r., zatem wierzytelność określona tym nakazem nie jest przedawniona, należy liczyć 10 lat od prawomocności tego nakazu (dla bezpieczeństwa od 6.09.2004) bo nie wskazano kiedy stał się prawomocny
 
No tak , ale to nie jest nakaz sądowy , chyba. Jak to można sprawdzić ?
 
wszystko wskazuje na to, że TO JEST nakaz sądowy!
 
Jeśli jest nakaz z 2004 to możesz zawsze podnieść zarzut przedawnienia odsetek starszych niż 3 lata, a to trochę wyjdzie.
 
pytanie do w.w tematu : również otrzymałam takie pismo ale nie przypominam aby od 2004 otrzymałam jakiś nakaz zapłaty tym bardziej , że od 2004.05 już pracowałam i komornik miałby co ściągnąć. Czy mogę się bronić? Czy Dialog miał prawo tak długo czekać bez podejmowania żadnych kroków? Czy nie jest to jawne naciąganie klienta, czekanie tyle lat aby mu dofasolić???
 
Powrót
Góra