Przedawnienie

  • Autor wątku Autor wątku jonssonek66
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jonssonek66

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2015
Odpowiedzi
10
Ostatnio otrzymałem pismo z kancelarii STATIMA o windykacji długu za niezapłacenie mandatu do Zarządu Dróg Miejskich z 2009r. Czy sprawa nie jest już przedawniona?
 
Moim zdaniem jest przedawniona, art. 45 kw
Odpisz podnosząc zarzut przedawnienia
 
Napisz może za co ten mandat i czy to na pewno mandat - żadna kancelaria nie windykuje mandatów, jedynie skarbówka
 
w tramwaju nie działał kasownik, kontroler wypisał mandat, sprawa była wyjaśniana w mzk a po latach przychodzi pismo z kancelarii, że jeśli nie zapłacę mandatu + odsetki to sprawa trafi do sądu
 
jonssonek66 napisał:
Zatem to nie jest mandat
jonssonek66 napisał:
a po latach przychodzi pismo z kancelarii, że jeśli nie zapłacę mandatu + odsetki to sprawa trafi do sądu
Życz powodzenia. Roszczenie przedawniło się po 15 miesiącach od daty przejazdu
 
znalazłem w internecie taką informację: Czas każdego przedawnienia wydłuża się do 10 lat, jeśli zostanie w związku z nim wykonana jakaś czynność przed sądem lub dłużnik w jakiejkolwiek formie uzna roszczenie (np. poprosi o rozłożenie jego spłaty na raty).

niestety dowiedziałem się, że kancelaria wysłała pismo z systemem rat do zapłaty, żona podpisała i zapłaciła ratę...

w tej sytuacji przedawnienie nie występuje?
 
jeśli tak się stało, to bieg przedawnienia został przerwany. uznaliście roszczenie.
 
black9 napisał:
jeśli tak się stało, to bieg przedawnienia został przerwany. uznaliście roszczenie.
Bzdura. Nie można przerwać czegoś, co już nastąpiło. Można wtedy co najwyżej uznać roszczenie (kwestie zrzeczenia się zarzutu przedawnienia wprost bądź domyślnie to osobna dyskusja), ale wpłata jakiejś raty nie oznacza uznania całości tylko dlatego, że zostało coś wpłacone.

jonssonek66 napisał:
niestety dowiedziałem się, że kancelaria wysłała pismo z systemem rat do zapłaty, żona podpisała i zapłaciła ratę...

w tej sytuacji przedawnienie nie występuje?
Kto jechał bez tego biletu, ty czy żona? Jeśli ty, to ty miałeś podpisać ugodę, nie jakaś żona, sąsiad, kochanka, kierownik, policjant itp. Ugoda wtedy jest nieważna, zaś wpłacona rata zasiliła budżet Statimy, zmniejszając twoje przedawnione zadłużenie. Nic więcej poza tym.

Dodam, że gdyby dali w sądzie tę ugodę z nie twoim podpisem, byłoby ciekawie :D
 
Ostatnia edycja:
Mam pytanie .....po jakim czasie ulegaja przedawnieniu zobowiazania wobec funduszu alimentacyjnego
 
Witam, mam pytanie. Dostalam wczoraj papier z sadu o nakazie zaplaty o postepowaniu upominawczym. W 2011r nie zaplacilam abonamentu za telewizje nc+ na kwote 145zl przez to po 3miesiacach rozwiazali ze mna umowe i za brak zwrotu sprzetu tj dekodera, karty, pilota naliczyli mi 1000zl kary. Oczywiscie nie zaplacilam tego poniewaz bylam za granica. Przez ten okres zadnych papierow juz nie dostalam az w czerwcu 2015 roku dostalam papier z kancelarii, ktora przejela moj dlug od nc+ na kwote 1477zl. Dokument byl wyslany zwyklym listem wiec nie bralam pod uwage zaplaty. Wczoraj przyszedl papier z tego sadu i sie przestraszylam, jeszcze kazali doliczyc 204 zl z tytulu kosztu procesu oraz 180zl kosztow zastepstwa procesowego. Czy ten dlug przedawnil mi sie w roku 2014 i nie slusznie przejeli moj dlug. Prosze o odp
 
Niech zgadnę - fundusz Eques Debitum i kancelaria Navi LeX? Jeśli ta kombinacja, to do wygrania sprawy nawet nie trzeba zarzutu przedawnienia podnosić, tacy z nich "specjaliści"
 
amelia2013 napisał:
Niech zgadnę - fundusz Eques Debitum i kancelaria Navi LeX? Jeśli ta kombinacja, to do wygrania sprawy nawet nie trzeba zarzutu przedawnienia podnosić, tacy z nich "specjaliści"



Tak zgadza sie:)
 
Powrót
Góra