Przedawniony dług a ten sam adres zameldowania

  • Autor wątku Autor wątku robert.punkt
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

robert.punkt

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2014
Odpowiedzi
10
Witam serdecznie.
Chciałbym się dowiedzieć co mogę zrobić w takiej sytuacji.

Otrzymałem od Komornika pismo listem poleconym o wszczętej egzekucji. Na razie zajęcie konta bankowego na którym nic nie ma. W piśmie widnieje też sygnatura sprawy z e-Sądu w Lublinie. Sprawa dotyczyła nie spłacenia w całości karty kredytowej w 2008 roku. Więc dług jest przedawniony.

Chciałbym złożyć wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu by później po przysłaniu Nakazu Zapłaty móc złożyć Sprzeciw.

Tylko pytanie jakie mi się nasuwa na myśl to jak napisać taki wniosek skoro adres jest ten sam i ja pod tym adresem przebywam ale z e-Sądu nie otrzymałem nigdy żadnego Nakazu Zapłaty a o sprawie dowiedziałem się z pisma od Komornika.

Doradźcie czy są jakieś szanse by taki wniosek napisać by były szanse, że Sąd się do nich przychyli?

Jeśli tak to jakich argumentów użyć?

Szukałem na forum ale wszystkie prawie sprawy dotyczą przebywania osób pod innym adresem w trakcie toczenia się postępowania.

Proszę o pomoc.
 
robert.punkt napisał:
z e-Sądu nie otrzymałem nigdy żadnego Nakazu Zapłaty
Dowiedz się w sądzie, pod jaki adres został wysłany nakaz zapłaty i dlaczego został uznany za doręczony. Bez tych informacji, nie ma o czym mówić.
 
Dziękuje bardzo za odpowiedź. Jutro zadzwonię do e-Sądu i się dowiem wszystkiego i napisze tutaj.
 
Witam ponownie.
Zadzwoniłem dzisiaj do e-Sądu w Lublinie i dowiedziałem się, że Nakaz Zapłaty został wysłany na mój adres 2.08.2013 a awizowany pierwszy raz był 6.08.2013 a druga próba dostarczenia była 14.08.2013 a awizowano 22.08.2013.
Po czym niedostarczony Nakaz Zapłaty wrócił do e-Sądu do akt ze skutkiem doręczenia.
W tym czasie przebywałem pod wskazanym adresem ale, żadnego Nakazu Zapłaty nie było a tym bardziej awiza. Skrzynkę sprawdzam codziennie.
Pomijam fakt, ze jedno mogło się zapodziać, ale dwa?

I co teraz z tym fantem zrobić, b móc napisać Wniosek o przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu?
Czym się podeprzeć i jakich argumentów użyć w tym Wniosku by były choć jakieś szanse, że Sąd pozytywnie rozpatrzy taki Wniosek?
 
szczerze, z ręką na sercu, słowo harcerza: naprawdę nie było awiza?
 
Naprawdę nie było awiza.
Rozumiem gdyby jedno się zapodziało ale dwa to już ciężko.
Wtedy wysłałbym Sprzeciw i miałbym sprawę załatwioną.
A tak teraz nie wiem co mam zrobić.

Wiem, że mam do napisania Wniosek, ale nie wiem jak bo nie mam się czym podeprzeć.
 
naprawdę kiepska sprawa... przetrzep pocztę na dzień dobry... może robilee coś doradzi?
 
Hmmm, wiem, że kiepsko to wygląda i nic mi do głowy nie przychodzi.
 
Niestety zupełny brak pomysłu. Wygląda na to, że jakiś łachmyta listonosz nie włożył awiza do skrzynki. Tylko jak to udowodnić?
 
masz przerąbane.... :(

czytałem kiedyś o podobnej sprawie... dłużnik chciał stwierdzić, że nie było aviza w skrzynce...tłumaczył, ze listonosz nie włożył itp..... sąd oddalił wniosek :(


Postanowienie NSA z 2011-03-23, II OZ 197/11

http://www.orzeczenia-nsa.pl/wyrok/iii-sa-wa-2612-11,podatkowe_postepowanie,2b6ff4.html

tu masz przykład co prawda w postępowaniu administracyjnym

pomysł może niezgodny... gdyś umiał udowodnić, że nie było Cię w tym okresie pod adresem we wskazanym okresie... to szanse jakieś byłyby......
 
Ostatnia edycja:
No to faktycznie mam przerąbane.
Dzięki za linka do artykułu.
 
Powrót
Góra