przedawniony dług a windykacja

  • Autor wątku Autor wątku shabienne
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

shabienne

Użytkownik
Dołączył
01.2010
Odpowiedzi
30
Proszę o informację w sprawie długu znajomego. Otóż po kilkutygodniowym powrocie z zagranicy okazuje się, że komornik zabiera mu część wypłaty. Okazało się, że to na zlecenie firmy Prokura. Wziął podobno pożyczkę, której zresztą nie kojarzy. Mniejsza o to. Pożyczka została udzielona w sierpniu 2008 roku na 24 miesiące. Czy wobec tego dług się nie przedawnił? Pisma żadnego nie otrzymał, być może coś na adres domowy przyszło, ale nie było go w Polsce więc nie odebrał. Co teraz? Rozmawiał z Prokurą, chętnie zgadzają się na rozłożenie raty, ma przyjechać przedstawiciel Kruka, żeby podpisać stosowną umowę. Czy warto iść do Sądu o przywrócenie nakazu zapłaty skoro dług się przedawnił? Bo chyba jak podejmie mediację czy zgodzi się na raty to dług będzie egzekwowany... Jest jakikolwiek sens się odwoływać jeśli wkroczył już komornik?
 
Niech znajomy dowie się o sygnaturę akt sprawy od komornika, lub kruka o ile będą chętni do współpracy, uzyska wgląd do akt sprawy i tam wszystkiego się dowie - kiedy i na jaki adres przyszedł nakaz zapłaty, co zawiera pozew itd. Mając te dane można dopiero coś powiedzieć, nawet nie podajesz skąd ta pożyczka była.
 
shabienne napisał:
Proszę o informację w sprawie długu znajomego. ..... Jest jakikolwiek sens się odwoływać jeśli wkroczył już komornik?

leń to też człowiek... :beer:

Przeczytaj dług przedawniony co i do kogo - oraz kilka postów na tej stronie.

Zawsze jest sens. Trza napisać wniosek o przywrócenie sprzeciw od nakazu i wioo do sądu. Dodatkowo wniosek do komornika o wstrzymanie egzekucji z art 8303 kpc - na forum tez było.

oczywiście jak dowiesz się dokładnych danych z sądu kiedy wyrok czy rzeczywiście się przedawniło itd..

A z prokura nie ma co rozmawiać bo - na pewno nie powinien uznawać długu do czasu aż nie ustali stanu faktycznego opisanego powyżej i w postach. Poza tym jak komornik ściąga to po co się układać???
 
shabienne napisał:
Jest jakikolwiek sens się odwoływać jeśli wkroczył już komornik?
jest sens - nie należy karmić hydry... poza tym sprawa do odkręcenia i wygrania
 
Marianie dobrze Ci idzie wróżenie ze szklanej kuli, może jednak poczekajmy na fakty.

Czyli na datę wymagalności umowy oraz datę wniesienia pozwu do sądu.

Bez tego trudno udzielić racjonalnej odpowiedzi.
 
rafal_26 napisał:
może jednak poczekajmy na fakty.

Czyli na datę wymagalności umowy oraz datę wniesienia pozwu do sądu.
a owszem, nie mamy konkretnych dat, ale z opisu należy przypuszczać że wygląda to na przedawnioną. fakt, na 100% ocenic tego jeszcze nie sposób
 
ferdek125 napisał:
Poza tym jak komornik ściąga to po co się układać???
Pewnie po to, że komornik ściąga z wypłaty 1500 a Prokura vel Kruk rozłożą na raty po 300 - 400 zł.

BlackDevil napisał:
nawet nie podajesz skąd ta pożyczka była.
Pożyczka była z banku Pekao BP.
Ani ja ani znajomy nie mieliśmy nigdy nic wspólnego z windykacją. Nr sprawy komorniczej jest, ale oni chyba w dokumentacji nie posiadają nawet informacji za co to jest. Odesłali znajomego do Prokury, żeby się dowiedzieć za co konkretnie ta windykacja. Czy teraz należałoby pójść do Sądu po bardziej konkretne dane? (właściwego dla komornika czy tego pod który się podlega?).
Jak dla mnie to trochę dziwne, czemu wcześniej Pekao czy Prokura nie nawiązywali żadnego kontaktu. Znajomy za granicą był 2 miesiące, w tym czasie było awizo na jedno pismo (można się domyśleć, że komornik) ale wcześniej nic nie dostawał.
 
Aby iść uzyskać wgląd w akta musisz mieć sygnaturę sprawy sądowej a nie sprawy komorniczej, możesz ją uzyskać od windykacji, od komornika w kancelarii lub mało prawdopodobne że przez telefon, albo z pisma które wysłał komornik.
 
1. należy ustalić sygn akt sprawy sądowej i sąd - z pisma od komornika i od komornika
2. 7 dni od daty powzięcia informacji o sprawie (np. data doręczenia pisma od komornika) na wniesienie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu wraz ze sprzeciwem. należy wskazać na dłuższy pobyt zagraniczny jako powód nieodebrania nakazu
3. dalej już standardowo - jak sąd uchyli nakaz - umorzenie post. komorniczego i sprawa do rejonowego, gdzie można powalczyc, podnieść zarzut przedawnienia
 
shabienne napisał:
Pewnie po to, że komornik ściąga z wypłaty 1500 a Prokura vel Kruk rozłożą na raty po 300 - 400 zł.

Nie pójdą z wami na układ - ich interesuje tylko kaska. A jak komornik ściąga 1500 to po co mają się układać na mniejsze kwoty???? i dłuzszy termin spłaty. To byłoby z ich punktu widzenia nie-logiczne :D

shabienne napisał:
Pożyczka była z banku Pekao BP. Ani ja ani znajomy nie mieliśmy nigdy nic wspólnego z windykacją. Nr sprawy komorniczej jest, ale oni chyba w dokumentacji nie posiadają nawet informacji za co to jest. Odesłali znajomego do Prokury, żeby się dowiedzieć za co konkretnie ta windykacja. Czy teraz należałoby pójść do Sądu po bardziej konkretne dane? (właściwego dla komornika czy tego pod który się podlega?). Jak dla mnie to trochę dziwne, czemu wcześniej Pekao czy Prokura nie nawiązywali żadnego kontaktu. Znajomy za granicą był 2 miesiące, w tym czasie było awizo na jedno pismo (można się domyśleć, że komornik) ale wcześniej nic nie dostawał.

Co w tym dziwnego wysyłali listy zwykłe na "stare adresy". Jak zadzwonisz do komornika to poda Ci numer sprawy sądowej - przecie nakaz zapłaty /ew BTE/ dołacza się do wniosku o egzekucję. Mając numer sprawy i sąd będziesz wiedział gdzie się ewentualnie dowiadywać.

Do prokury też możesz zadzwonić i dowiedzieć się czego dotyczy dług wtedy łatwiej mozna składać "odwołania" do sądu /czytaj sprzeciw i wniosek o przywrócenie terminów/

- ale uwaga w necie są stare dane Prokury na grójecką w w-wie - a ich tam nie ma. Dzwoń do Kruka bo oni kupili Prokurę.
 
marian.pazdzioch napisał:
2. 7 dni od daty powzięcia informacji o sprawie (np. data doręczenia pisma od komornika) na wniesienie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu wraz ze sprzeciwem. należy wskazać na dłuższy pobyt zagraniczny jako powód nieodebrania nakazu
ferdek pisze coś o starym adresie - więc dla pewności należy ustalić z akt sadowych na jaki adres poszedł nakaz. jak na aktualny i brak odbioru spowodowany był pobytem zagranicznym, to zastosowanie ma własnie pkt 2.
jesli nakaz poszedł na inny adres niż obecny to sprawa prostsza, bo nie trzeba udowadniać pobytem zagranicznym, ani też nie ma terminu 7 dni na wniosek o przywrócenie terminu, gdyż nie trzeba nic przywracać. to w pierwszej kolejności - czyli adres nakazu - należy ustalić
ferdek125 napisał:
- ale uwaga w necie są stare dane Prokury na grójecką w w-wie - a ich tam nie ma. Dzwoń do Kruka bo oni kupili Prokurę.
bzdury. jak kruk mógł kupić własną spółkę, którą sam zakładał?
 
Powrót
Góra