O
owlback
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2014
- Odpowiedzi
- 9
Witam, dostałem z kancelarii prawnej wezwanie do zapłaty. Kiedyś jechałem na gape
oo: bez biletu w pociągu, szczerze już dawno o tym zapomniałem i nawet bym nie wiedział bo wezwanie przyszło na adres pod którym nie mieszkam od lat (stary sąsiad znalazł kopertę, a skojarzył że pracuje w pobliżu i mi przyniósł bo stwierdził że może ważne). Oczywiście nie jest to list polecony, nie podpisałem odbioru ani nic takiego, mandat i wezwanie to 400zł rzecz jasna jechałem wtedy bez biletu i chcę uregulować swoje zaległości. Przedawnienia raczej nie ma bo mam wpisaną sygn. akt sądowych XX-xxx/09 że sąd wydał nakaz zapłaty z klauzulą wykonalności, to chyba z 2009 szczerze nie pamiętam . Moje pytanie to czy takie wezwanie jest prawnie wiążące? Nie chcę latać do komornika i się tłumaczyć, czy jak zrobię przelew to na tym się skończy sprawa? Pieniążki im wpłyną i będzie spokój? oczywiście tam jest że do któregoś marca, ten czas minął tydzień temu. Adres mam całkiem inny, więc nie wiem jak mam się kontaktować żeby mi jakiś wierzyciel nie latał po mieszkaniu. Nie mam zamiaru podawać im moich danych. Na wezwaniu mam napisane dane do przelewu na adres Przewozy regionalne i nr konta, oczywiście mam nadzieje że to nie jakieś lewe konto.