Przedluzenie OC na zmarłą osobę?

  • Autor wątku Autor wątku ardvark
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

ardvark

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2008
Odpowiedzi
2
Witam

Mam problem

W styczniu zmarl ojciec.
Auto odziedziczylem, nie przepisalem OC lecz zawarlem z nowym TU.

Przyszlo pismo iz automatycznie przedluzaja mi umowe ojca (konczyla sie w lipcu), miesiac temu wyslalem im akt zgonu lecz napisali iz "nie moga rozwiazac polisy" (moga kontynuowac polise na mojego ojca gdy on juz nie zyje ?).

Nadal nie wiedza kto jest wlascicielem i prosza o przeslanie decyzji komu zostalo przyznane auto aby przepisac umowe na spadkobierce.

Co mam zrobic , da sie nie uznac roszczen TU w ktorym przedluzyli umowe na zmarlego juz wlasciciela ? (Wczesniejszy okres do lipca byl calkowicie oplacony z gory przez mojego ojca)
 
podobno musisz im oplacic to oc <glupie kruczki prawne> ale jesli im tego nie zglosiles wczesniej to mogą sie domagac zaplaty za ten rok oc... potem musisz im wypowiedziec to oc napojzniej na dzien przed koniec polisy... osobiscie twierdze ze w takich sytuacjach powinno odezwac sie czlowieczenstwo w ubezpieczycielach i powinni to umozyc natomiast jest to tylko sprawa taktu i sumienia a jak wiemy ludzie na stanowiskach nie znają tych pojęć... mozesz probować załatwic to polubownie.
 
No niestety musisz opłacić to OC, ale idz do głównej siedziby firmy i może pójdą Ci na rękę i sprubuj złożyć wniosek o zwrot składki (po zapłaceniu składki za cały rok )
z powodu śmierci taty, a o jakiej firmie piszemy?
 
Allianz. Pierw gdy zadzwonilem do nich to powiedzieli mi zebym przeslal akt zgonu to wycofaja roszczenia, a teraz chca mi "przepisac" polise... Mam jakiesz szanse w sadzie ? Czy jedynym wyjsciem jest zaplacenie ? Moga sciagac fianansowo mojego ojca za platnosci ktore powstaly w lipcu gdy on nie zyje juz od stycznia ? (TU nie wie kto jest obecnie wlascicielem auta)
 
To roszczenie przechodzi na nowego właściciela (czyli spadkobiercę). Fakt, że TU nie wie kto nim jest obecnie niczego nie zmienia - jak się dowiedzą, wyślą odpowiedni papier. Jeśli nie uda im się tego odpowiednio szybko ustalić (3 lata), to po prostu nie dostaną kasy. Moim zdaniem roszczenie jest całkowicie zasadne. Ich postępowanie może budzić niesmak, ale wystarczy spojrzeć na sprawę z ich punktu widzenia.
 
Powrót
Góra