Przedmiot na allegro

  • Autor wątku Autor wątku marvel007
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

marvel007

Użytkownik
Dołączył
02.2011
Odpowiedzi
39
Witam. Mam sprawę jak dla mnie dość poważną - wiem że było kilka takich tematów ale ten jest dość oryginalny. Otóż niedawno zauważyłem na allegro aukcję z kontem do gry internetowej. Postanowiłem je kupić. Kilka osób przebijało się z ofertami lecz 2 dni przed aukcją to ja byłem liderem. Ostatni dzień przed aukcją ktoś mnie przebił i około 5h przed zakończeniem licytacji się odwołał od złożenia oferty, przez co ja znów wskoczyłem na miejsce lidera. Aukcja zakończyła się lecz kilka dni temu zdałem sobie sprawę z tego, że nie chcę kupić tego przedmiotu. Ale o odwołaniu oferty poprzedniego lidera nic nie wiedziałem i tutaj moje pytanie - czy muszę kupić teraz to konto? Jeszcze się nie kontaktowałem ze sprzedawcą, ponieważ nie podał żadnego nr. gg, telefonu czy emaila. Musiałem sobie sam wyszukać i cudem znalazłem numer telefonu. Zauważyłem iż ten sprzedawca ma już jednego negatywa - więc zważając na to nie chciałbym być oszukanym, tym bardziej, że razem z kolegą ujrzeliśmy, że to konto to zwykła "ściema" i nie należy go kupować(poprzedni negatyw również tego dotyczył). Nadmieniam iż aukcja się zakończyła i to ja ją wygrałem, lecz tego przedmiotu nie chcę. Z tego co czytałem tutaj w innych postach - sprzedawca może odwołać moją ofertę i wystawić jeszcze raz przedmiot. Nawet chyba doczytałem, iż mogę dostać negatywa i upomnienie od społeczności allegro! Więc jeszcze raz pytam - czy muszę kupić to konto? A może poprzedni delikwent, który odwołał swoją ofertę 5h przed zakończeniem powinien dogadać się ze sprzedawcą? I jeszcze pytanie - czy może mnie sprzedawca podać gdzieś do sądu, na prokuraturę czy policję? Można to jakoś ulgowo załatwić ze sprzedawcą? A jeśli nie, to co powinienem zrobić? Nie jestem doświadczony w tych sprawach i prosiłbym o jakieś rady co mogę w tej sprawie uczynić! Pozdrawiam i dziękuję!
 
Art. 702. k.c. [Zawarcie umowy w wyniku aukcji] § 1. Oferta złożona w toku aukcji przestaje wiązać, gdy inny uczestnik aukcji (licytant) złożył ofertę korzystniejszą, chyba że w warunkach aukcji zastrzeżono inaczej.

Chyba wszystko jasne :)
 
Oferta złożona w toku aukcji przestaje wiązać, gdy inny uczestnik aukcji (licytant) złożył ofertę korzystniejszą
- Właśnie napisałem, że jakiś allegrowicz złożył ofertę, ale później się wycofał - ja nic nie wiedziałem, że muszę to konto kupić! Uznałem, iż ktoś mnie przebił i nie będę dalej licytował.
chyba że w warunkach aukcji zastrzeżono inaczej.
- czyli jak zastrzeżono? O co chodzi? Chciałbym o konkretne wytłumaczenie o co chodzi, bo ja z tych artykułów mało czaję i nie wiem co jest jasne :)
 
Jeśli mało rozumiesz to po co licytujesz?Zawarłeś umowę z której musisz się wywiązać.Ty wygrałeś aukcję.Ty masz problem.Jeden negatyw u sprzedawcy cię nie ratuje.Mogłeś sprawdzić to wcześniej...
 
A może poprzedni delikwent, który odwołał swoją ofertę 5h przed zakończeniem powinien dogadać się ze sprzedawcą?
Jest możliwość odwołania oferty w pewnych warunkach (zapraszam do regulaminu Allegro). W przypadku odwołania takiej oferty, wygrywa następna najwyższa.

No cóż, teraz kwestia dogadania się ze sprzedawcą. O negatywie mógł Pan się dowiedzieć wcześniej. Ja bym podparł się regulaminem gry z której jest konto, czy ten regulamin zezwala obrót takimi dobrami.
 
Taki regulamin łatwo obejść piszac ze sprzedaje sie jedynie poświęcony czas na zdobycie przedmiotów w grze itd.
Prosze sprawdzic w swoim koncie na allegro czy wg kupił pan ten produkt.. miałem podobna sytuacjie i osoba drugo kupujaca nie wygrała aukcji, lecz moge sie mylic.

a pozatym Art. 70².
§ 1. Oferta złożona w toku aukcji przestaje wiązać, gdy inny uczestnik aukcji (licytant) złożył ofertę korzystniejszą, chyba że w warunkach aukcji zastrzeżono inaczej.
§ 2. Zawarcie umowy w wyniku aukcji następuje z chwilą udzielenia przybicia.

z czego wynika ze Pańska oferta razem z przebiciem została wycofana i żadne odwołanie oferty większej od pańskiej nie moze z powrotem zmusić pana do kupna tego.. Jesli by sprzedajacy nie podzialal tej opinii mozna zawsze zgłosić spor transakcyjny i podac 2 powyższe paragrafy.
 
Dziękuję Wam wszystkim. Już wysłałem do sprzedającego e-maila i powiedziałem, że wydałem pieniądze na coś innego - bo tak było. A poza tym zaniepokoił mnie sprzedającego jeden negatywny komentarz i nie kupuję konta. Dowiedziałem się, że nie mam takiego obowiązku - wtedy sprzedający może wystąpić z prośbą do społeczności allegro o zwrot prowizji albo w najgorszych warunkach wystawić mi negatywa. Myślę, że paragrafy nie będą potrzebne. Dziękuję - to wszystko w tej sprawie! Pozdrawiam wszystkich, którzy próbowali pomóc :)
 
Taki regulamin łatwo obejść piszac ze sprzedaje sie jedynie poświęcony czas na zdobycie przedmiotów w grze itd.
Jeśli uważasz, że to jest obejście regulaminu to powodzenia życzę. Sprzedajesz nie czas (sic!) a dane dobro w grze, dobro niematerialne.
Dowiedziałem się, że nie mam takiego obowiązku - wtedy sprzedający może wystąpić z prośbą do społeczności allegro o zwrot prowizji albo w najgorszych warunkach wystawić mi negatywa.
Bzdura. Czym innym jest wywiązanie się z umowy, a czym innym negatyw czy zwrot prowizji z Allegro.

Co do zacytowanego artylułu.. zacytuje inny z kc
Przepis prawny:
Art. 70[1]. [Aukcja; przetarg]

§ 1. Umowa może być zawarta w drodze aukcji albo przetargu.

§ 2. W ogłoszeniu aukcji albo przetargu należy określić czas, miejsce, przedmiot oraz warunki aukcji albo przetargu albo wskazać sposób udostępnienia tych warunków.

§ 3. Ogłoszenie, a także warunki aukcji albo przetargu mogą być zmienione lub odwołane tylko wtedy, gdy zastrzeżono to w ich treści.

§ 4. Organizator od chwili udostępnienia warunków, a oferent od chwili złożenia oferty zgodnie z ogłoszeniem aukcji albo przetargu są obowiązani postępować zgodnie z postanowieniami ogłoszenia, a także warunków aukcji albo przetargu.
 
Grzybu007 napisał:
Taki regulamin łatwo obejść piszac ze sprzedaje sie jedynie poświęcony czas na zdobycie przedmiotów w grze itd.

Jasne. Nie sprzedaję pracy magisterskiej, ale czas poświęcony na jej napisanie. Nie sprzedaję kradzionego samochodu, ale czas poświęcony na zacieranie śladów.
 
Powrót
Góra