A
Allegrowicz55
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2015
- Odpowiedzi
- 2
Dzień dobry,
Z Allegro korzystam już kilka lat i zdarzało mi się napotykać różne problemy, jednak za każdym razem udawało się dojść do porozumienia ze sprzedającym. Jednak nie tym razem.
Niecały tydzień temu wylicytowałem używany telefon za rozsądną cenę.. Postanawiając jednak zaoszczędzić pieniądze wygrałem licytację telefonu po którym niewidoczne miały być ślady użytkowania. Byłem przygotowany na tego rodzaju zużycie materiału.
Okazało się jednak, że faktycznie obudowa jest w bardzo dobrym stanie. Jednak wszystkie obrażenia zebrało szkło głównego obiektywu, na którym więcej niż połowa powierzchni to rysy. Telefon posiada też drugi obiektyw służący do poprawy ostrości zdjęć, pod szkło którego dostała się znaczna ilość kurzu.
W efekcie aparat nie jest w stanie złapać ostrości nawet w południe, gdy oświetlenie jest bardzo dobre. Zdjęcia wychodzą rozmazane i prześwietlone. Za telefon zapłaciłem ponad 1000zł i przed zakupem zapoznałem się z możliwościami tego aparatu i różnice między otrzymywanymi zdjęciami widoczne są na pierwszy rzut oka.
Oczywiście wymieniłem ze sprzedawcą kilkanaście wiadomości i na końcu zaproponowałem odesłanie telefonu, z powodu niesprawności technicznej. Sprzedający upiera się że wylicytowałem towar używany, a powstałe rysy i kurz nie wpływają na funkcjonowanie aparatu. Telefonu z powrotem nie przyjmie, gdyż nie jest sklepem z możliwością zwrotu, a pieniądze już wydał.
Pierwszy raz jestem ofiarą takiej aukcji, dlatego też nie wiem czy powinienem coś w tym kierunku robić, czy mam szanse coś wywalczyć.
Przepraszam jeżeli temat umieściłem w złym miejscu, lub niezbyt wyczerpująco coś opisałem.
Będę bardzo wdzięczny za jakąkolwiek pomoc.
Z Allegro korzystam już kilka lat i zdarzało mi się napotykać różne problemy, jednak za każdym razem udawało się dojść do porozumienia ze sprzedającym. Jednak nie tym razem.
Niecały tydzień temu wylicytowałem używany telefon za rozsądną cenę.. Postanawiając jednak zaoszczędzić pieniądze wygrałem licytację telefonu po którym niewidoczne miały być ślady użytkowania. Byłem przygotowany na tego rodzaju zużycie materiału.
Okazało się jednak, że faktycznie obudowa jest w bardzo dobrym stanie. Jednak wszystkie obrażenia zebrało szkło głównego obiektywu, na którym więcej niż połowa powierzchni to rysy. Telefon posiada też drugi obiektyw służący do poprawy ostrości zdjęć, pod szkło którego dostała się znaczna ilość kurzu.
W efekcie aparat nie jest w stanie złapać ostrości nawet w południe, gdy oświetlenie jest bardzo dobre. Zdjęcia wychodzą rozmazane i prześwietlone. Za telefon zapłaciłem ponad 1000zł i przed zakupem zapoznałem się z możliwościami tego aparatu i różnice między otrzymywanymi zdjęciami widoczne są na pierwszy rzut oka.
Oczywiście wymieniłem ze sprzedawcą kilkanaście wiadomości i na końcu zaproponowałem odesłanie telefonu, z powodu niesprawności technicznej. Sprzedający upiera się że wylicytowałem towar używany, a powstałe rysy i kurz nie wpływają na funkcjonowanie aparatu. Telefonu z powrotem nie przyjmie, gdyż nie jest sklepem z możliwością zwrotu, a pieniądze już wydał.
Pierwszy raz jestem ofiarą takiej aukcji, dlatego też nie wiem czy powinienem coś w tym kierunku robić, czy mam szanse coś wywalczyć.
Przepraszam jeżeli temat umieściłem w złym miejscu, lub niezbyt wyczerpująco coś opisałem.
Będę bardzo wdzięczny za jakąkolwiek pomoc.