Przedruk, cytat, linking, czyli co wolno...

  • Autor wątku Autor wątku Rubisz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A ja mam takie pytanie. Bo już się gubię. Czy można zamieścić tekst (nie wiem czy to nazwać artykułem, czy newsem czy jeszcze inaczej) z codziennego wydania papierowego lokalnego dziennika dotyczący informacji "z miasta" na nieoficjalną stronę miasta? Oczywiście z podaniem źródła.
 
Witam wszystkich.

Mam takie pytanie. Tworzę Forum internetowe. Publikowane są na nim różne treści, autorskie ale także inne, które opeirają się na czyichś tekstach publikowanych gdzie indziej. przykład:


Temat - Czy warto wyjeżdżac za granicę?
Treśc tematu:

[ Treśc cytowana...treść cytowana...treść cytowana...treść cytowana...treść cytowana...treść cytowana...treść cytowana...treść cytowana....treść cytowana...treść cytowana...treść cytowana...treść cytowana...treść cytowana...treść cytowana...treść cytowana...treść cytowana...treść cytowana...treść cytowana...treść cytowana (...)
...treść cytowana...treść cytowana...treść cytowana...treść cytowana...treść cytowana...treść cytowana. (...) ] koniec treści cytowanej
Autor / Źródło (w pełnym brzmieniu, np. Źródło - Gazeta Wyborcza i link do artykułu]

Albo tak: Kawałek cytowanego artykułu, podanie źródła i autora, polecenie tego artykułu jako ciekawego. Zaznaczam, że cytowanie tylko niewielkich fragmentów.

Czasem są to dłużse fragmenty, czasem bardziej poszatkowane, czasem krótsze. Zawsze jednak nie są odrebną całością, na dodatek tytuł tematu na Forum jest odmienny niż temat artykułu w oryginale.
Ponadto zawsze pod lub nad przytaczaną treścią znajduje się mój własny komentarz, np. wprowadzenie do tematu, potem treśc cytowana lub jej fragmenty, i znowu coś od siebie lub zachęta dla userów Forum do dyskusji. Często też zachęta do tego, aby przeczytać cały artykuł.

Czy taka forma wykorzystywania czyichś publikacji jest dopuszczalna?

Jak powinien też zachowywać się administrator, gdyż nie zawsze jest możliwośc sprawdzania wszystkich materiałów publikowanych przez uzytkowników Forum?

Dziękuję z góry za ocenę, rady, wskazówki, nagany :)
 
Ważne, że są własne komentarze pod tym i treść nei jest zbyt długa. Pozatym wszystko o co Pan pyta jest w tym temacie już i to nawet w pierwszy postach
 
Colder, dzięki za odpowiedź, zwięzła, ale jednak :) Przeglądnąłem ten temat zanim napisałem tego posta. Jednak chciałem uściślic, podając przykłady, co czynię i czego w zamian mogę się spodziewać ;) 8)

Nie znam się na prawie i moja wiedza wynika z czytania raczej dośc ogólnego tego, co przedstawiają poszczególne ustawy, szczególnie ta o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Nie mam zmysłu prawnika - stąd moje pytania na tym Forum.

Jeśli jeszcze można - to co z Aminami takiego Forum - czy rzeczywiście muszą monitorowac każdą działalaność swoich userów? Odwiedzać każdy link, który wkleją, ładować załączniki i przeglądac ich treść? Chodzi mi o to, czy w przypadku nawet plagiatu - Admin może to 'przeoczyc'? A zareagować dopiero wtedy, gdy dostanie waidomość?

I na koniec - nawet, gdy będzie zachowane to, co już pisałem - wykorzystanie fragmentów czyichś dzieł/utworów do zbudowanie własnego tematu - na Forum, które przynosi zyski lub jest Forum firmy prowadzącej działalność gospodarczą - to czy nadal można tworzyć 'swoje' z wykorzsytaniem 'cudzego' (jak to już opisałem) i nie płącić autorowi tez, które ja np. obalam lub o których dywaguję?

Pozdrawiam i życzę spokojnej nocy.
 
Co ma robić admin? Najlepiej by było gdyby nadzorował wszystko, zwracał uwagę, gdy np nie podano źródła, etc. Za umieszczenie reści na forum bezpośrednio odpowiada ten co je umieszcza, admin gdy widzi treść niezgodną sprawę powinien reagować, ewentualnie na wniosek osób trzecich. Większa odpowiedzialność admina widzę na forach gdzie posty są moderowane.

To, że forum przynosi zysk nie ma znaczenia dla tego aspektu sprawy.
 
Colder, dzięki za zainteresowanie tematem. Moje Forum jest moderowane, oczywiście w ramach moich fizycznych możliwości. Są też moderatorzy, ale z tego co wiem to i tak ostateczną odpowiedzialnośc poniesie albo user, albo Admin. User - że złamał prawo, Admin - że nie posprzątał.

Zatem takei pytanie jeszcze - gdy na Forum tworzę recezję albumu muzycznego, książki, filmu i np. daję zdjęcie/skan okładki tegoż tytułu, fragment treści (kilka-kilkanaście linijek), screenshoty z filmu (bo oglądam go np. na komputerze i robię zrzut ekranu - film wypożyczony w wypożyczalni) to czy moje 'dzieło', z zachowaniem opisów źródeł, jest działalanością informacyjną czy np. producent filmu może mnie pociągac do odpowiedzialności za wykorzystanie np. plakatu filmowego, zdjęcia z filmu?

Ponadto zajmuję się także relacjonowaniem różnych imprez, m.in. kulturalnych. Czy jeżeli w Internecie, na swoim serwisie, publikuję zdjęcia z imprez, to czy są jakies obostrzenia w przypadku:
- imprez prywatnych, na które mam wejściówkę/bilet
- imprez otwartych
- publicznych wystąpień osób publicznych ale także prywatnych, np. ogłoszenie wyników konkursu, recytacje, itd. Czy ja jestem wtedy 'twórcą' i czy hmmmm - mam płacić 'artyście'?

I jeszcze takie pytanie - czy tworzenie przekrojowej galerii ze zdjęć różnych autorów, ale w celu np. ukazania szerszej perspektywy problemu - wymaga ode mnie uzyskania zgody od każdego z Autorów, czy wystarczy tylko podać źródła? Zaznaczam, że owa galeria również posiada komentarz z mojej strony. Czyli - czy to zwykłe 'cytowanie' czy jednak zdjęcia to zdjęcia?

Pozdrawiam.
 
Forum moderowane a posty moderowany to dwie inne kwestie. Forum moderowane jest to takie forum, jak kto gdzie poprostu moderatorzy czuwają nad porządkiem na forum, posty moderowane występują wtedy, gdy przed opublikowaniem go na forum musi zostać zatwierdzony przez administratora/moderatora. Wtedy nie można sie bronić, że nie zauważyłeś posta, nie miałeś wpływu na jego treść, etc.

Ale do rzeczy:
[cytat:2a4v0p8q] producent filmu może mnie pociągac do odpowiedzialności za wykorzystanie np. plakatu filmowego, zdjęcia z filmu?[/cytat:2a4v0p8q]
Mieści się to w prawie cytatu w mojej opini, nikt nie powiedział, że cytat musi być tekstowy ;) A jeśli to by nie wstarczyło bo można szukać by w ustawie innych dozwoleń (np art. 25).

Co do drugiej seri pytań to zapoznaj się z tym art. 25. Zdjęcia najlepiej jakby były Twojego autorstwa.

Trzecie pytanie... granica jest płynna, bo jest różnica czy zdjęcie służy tylko uatrakcyjneniu przekazu czy stanowi jego istotną część, wchodzi w skład większego utworu a więc prawo cytatu.

http://www.wiadomosci24.pl/blog/interne ... 12185.html

przeczytaj ten wywiad
 
Przeczytałem :)

Bardzo fajny i rzeczywiście opisuje całkowicie życiowe sytuacje. Wiele mi to wyjaśniło, więc póki co już chyba tyle pytań z mojej strony.

Colder - wielkie dzięki za czas :) Pozdrawiam.
 
Witam !

Rozumiem że kopiowanie książki której jestem właścicielem jest legalne.
Rozumiem też że pożyczenie takiej kopi komuś też jest legalne.

Ale jak to jest.

Czy mogę zrobić z książki pdfa i tego to pdfa umieści gdzieś na ogólnie dostępnym serwerze i na swojej stronce podać do niego linka.

Legalnie czy też nie i dlaczego ??
 
Serdecznie witam,
Nie mogę się doszukać odpowiedzi w takiej kwestii: czy stworzenie serwisu, który publikuje obiektywne dane z innych stron jest zgodne z prawem? Chodzi mi o stworzenie porównywarki cen. Na stronie znajdowałaby się nazwa sklepu / sklepów, nazwa towaru, cena - pobrane ze strony sklepów oraz link do towaru i możliwości zakupu u sprzedającego. Słowem, coś jak Skąpiec czy Ceneo. Czy potrzeba na to zgody serwisów, z których by pobierało się takie dane?

pozdrawiam
Mateusz
 
Po przeczytaniu wątku jestem w punkcie wyjścia. W e-podręczniku/broszurze chcę "zacytować" schematy z elektronicznych not katalogowych producentów układów, uzupełniając je własnym opisem i własnymi schematami.
Są to informacje powszechnie udostępniane przez producentów i sprzedawców układów (takie rozbudowane ulotki) bez informacji o ochronie praw autorskich. Jest to sytuacja podobna do wcześniej opisanej, dotyczącej instrukcji obsługi samochodów. W sumie nie wiem, czy umieszczając w moim e-booku takie schematy-cytaty muszę mieć zgodę autora, czy nie.
 
Interpretacja piosenki w filmie w odniesieniu do pewnej scen

Witam. Ja robię film i w jednej scenie chciałbym użyć anglojęzycznej piosenki znanego autora w tle, z tym, że podczas trwania piosenki wraz ze śpiewanymi słowami, pojawiałyby się te słowa, ale w polskim tłumaczeniu. Czyli np. Pani śpiewa "Turn around", to na ekranie oprócz normalnej sceny pojawiają się słowa "Obróć się". Czy mogę umieścić tą piosenkę w tle wraz z tymi tłumaczeniami w ramach interpretacji piosenki? Czy byłoby to niezgodne z prawem?
 
nie, nie może Pan tego umieścić (bez zgody autora).
 
Dołączę się do pytania Pana Mateusz_jzn...
Mam sklep, ktoś na swojej stronie / w gazecie itp, umieści część mojej oferty (niech będzie, dla porównania z innymi sklepami), bez mojej zgody. Czy jest to zgodne z prawem? Zakładam oczywiście, że mowa jest konkretnie o mojej firmie, a nie np "przodujący producent pralek".

I druga rzecz...
Mam książkę, czy raczej broszurę. Miękka okładka, zszywane zszywkami. Bez numeru ISBN, wydawnictwa ani autora (zarówno tekstu jak i grafiki na okładce). Sama treść. Generalnie wygląda to to tak, jakby ktoś wydrukował FAQ dla znajomych, tudzież po prostu chciał przysłużyć się społeczeństwu. Książka jest ciekawa i jestem zainteresowany jej powieleniem do dalszej odsprzedaży. I teraz pytanie co z prawami autorskimi? Nie mam do kogo się zgłosić o ich odkupienie/wypożyczenie, nie mogę iść do wydawcy, żeby po prostu odkupić część nakładu itp.
 
Powrót
Góra