D
drakex
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2012
- Odpowiedzi
- 3
Witam Szanownych Forumowiczów,
W 2011 r., w listopadzie zmarł mój dziadek, a ojciec mojej matki - Dudzik Zbigniew. W testamencie nie było żadnego zapisu dotyczącego przekazania mojej matce czegokolwiek, nie dostała więc nic.
Dziś, w dniu 20.08.2013 r. otrzymałem, cytuję 'przedsądowe wezwanie do zapłaty', w którym napisane jest:
W imieniu Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej im. F. Stefczyka z siedzibą w Gdyni, wzywam Panią jako spadkobiercę ustawowego po zmarłym dłużniku Panu Dudzik Zbigniew do natychmiastowej zapłaty kwoty, która na dzień 23.08.2013 r. wynosi 4657,34 zł, tytułem zwrotu świadczenia wynikającego z udzielonej pożyczki na nazwisko 'Dudzik Zbigniew', o numerzem XX/XXXXX/2008 z dnia 15.10.2008 r.
Sęk w tym, że moja matka nie otrzymała z domu niczego, nie było w niej żadnej zmianki w testamencie, nie podpisała swoim imieniem, ani nazwiskiem jakiegokolwiek potwierdzenia otrzymania jakiejkolwiek pożyczki.
Jak w takim wypadku powinniśmy się zachować? Czy ktoś może coś poradzić?
Kwota jest dla nas 'zaporowa', więc przed wydzwanianiem, chciałbym poradzić się specjalistów. Cały spadek otrzymał brat mojej matki, a nie ona i tym samym on jest wg. mnie ustawowym spadkobiercą.
Pozdrawiam serdecznie,
Paweł Paprot
W 2011 r., w listopadzie zmarł mój dziadek, a ojciec mojej matki - Dudzik Zbigniew. W testamencie nie było żadnego zapisu dotyczącego przekazania mojej matce czegokolwiek, nie dostała więc nic.
Dziś, w dniu 20.08.2013 r. otrzymałem, cytuję 'przedsądowe wezwanie do zapłaty', w którym napisane jest:
W imieniu Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej im. F. Stefczyka z siedzibą w Gdyni, wzywam Panią jako spadkobiercę ustawowego po zmarłym dłużniku Panu Dudzik Zbigniew do natychmiastowej zapłaty kwoty, która na dzień 23.08.2013 r. wynosi 4657,34 zł, tytułem zwrotu świadczenia wynikającego z udzielonej pożyczki na nazwisko 'Dudzik Zbigniew', o numerzem XX/XXXXX/2008 z dnia 15.10.2008 r.
Sęk w tym, że moja matka nie otrzymała z domu niczego, nie było w niej żadnej zmianki w testamencie, nie podpisała swoim imieniem, ani nazwiskiem jakiegokolwiek potwierdzenia otrzymania jakiejkolwiek pożyczki.
Jak w takim wypadku powinniśmy się zachować? Czy ktoś może coś poradzić?
Kwota jest dla nas 'zaporowa', więc przed wydzwanianiem, chciałbym poradzić się specjalistów. Cały spadek otrzymał brat mojej matki, a nie ona i tym samym on jest wg. mnie ustawowym spadkobiercą.
Pozdrawiam serdecznie,
Paweł Paprot