Przedsądowe wezwanie do zapłaty

  • Autor wątku Autor wątku konkooks
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

konkooks

Użytkownik
Dołączył
08.2013
Odpowiedzi
36
Witam. Dzisiaj Dostałem list z kancelarii "STATIMA", gdzie w treści pisze że mam zapłacić 160 zł zaległego mandatu MPK do dnia 23.12. List został nadany 16.12. a dotarł do mnie dopiero dzisiaj. Mandat ten dostałem w sierpniu tego roku. W liście pisze również że jeśli nie zapłacę w terminie to będę musiał zapłacić 370 zł z tytułu postępowania sądowego. Mam pytanie. Czy jest jakaś możliwość uniknięcia płacenia tego mandatu ? Aktualnie studiuję i nie mam za bardzo z czego zapłacić tego mandatu. Rodzice również nie dadzą mi na niego pięniędzy. Z góry pozdrawiam i dziękuję za pomoc :)
 
konkooks napisał:
Witam. Dzisiaj Dostałem list z kancelarii "STATIMA", gdzie w treści pisze że mam zapłacić 160 zł zaległego mandatu MPK do dnia 23.12. List został nadany 16.12. a dotarł do mnie dopiero dzisiaj. Mandat ten dostałem w sierpniu tego roku. W liście pisze również że jeśli nie zapłacę w terminie to będę musiał zapłacić 370 zł z tytułu postępowania sądowego. Mam pytanie. Czy jest jakaś możliwość uniknięcia płacenia tego mandatu ? Aktualnie studiuję i nie mam za bardzo z czego zapłacić tego mandatu. Rodzice również nie dadzą mi na niego pięniędzy. Z góry pozdrawiam i dziękuję za pomoc :)



Było trzeba zapłacić za usługę (kupić i skasować bilet), nie było by problemu...

Jak dostałeś tą opłatę dodatkową (nie mandat), w sierpniu 2013 roku to nic się nie przedawniło. Skierują sprawę do sądu, dopłacisz kosza+zastępstwo procesowe i ewentualne koszty komornicze.
Fajnie, że w końcu firmy prowadzące komunikacje miejską biorą się za robotę i pilnują terminów przedawnienia :)
 
Rozumiem że najlepiej byłoby kupić bilet, ale wtedy byłem akurat w takiej sytuacji że nie miałem biletu. Jest jakiś sposób na przeciągnięcie tej całej sprawy, żebym mógł zapłacić ten mandat trochę później ?
 
Wszystko zależy od wierzyciela.
Możesz podpisać ugodę i rozłożyć to na raty (jak się wierzyciel zgodzi).
Trzeba się liczyć z kosztami, jak złożą pozew do sądu to dodatkowo zapłacisz 90 zł.
 
ale 160 + 90 to chyba razem nie 370 Panie rafmik ?
 
Powrót
Góra