przegladanie akt w prokuraturze

  • Autor wątku Autor wątku quien
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Q

quien

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2007
Odpowiedzi
17
czy przy takiej okazji pracownice sekretariatu robia gdzies wpis - Kowalski, tego i tego dnia i takiej godziny, zapoznawal sie z aktami. ?
 
uregulowany jest gdzies taki ich obowiazek czy to twoje przypuszczenia, czy moze twoja praktyka/ w sensie doswiadczenie?
 
No muszą jakoś dokumentować, pewnie jest jak w sądzie czyli przeglądajacy wpisuje się w zeszyt.
 
pzregladalam kiedys akta w sadzie i nigdzie nie musioalam sie wpisywac. wiec jak to jest?? w praktyce?
 
[cytat="quien"]pzregladalam kiedys akta w sadzie i nigdzie nie musioalam sie wpisywac. wiec jak to jest?? w praktyce?[/cytat]

To że Pani się nigdzie nie wpisywała, nie oznacza bynajmniej, że pracownica sekretariatu nie odznaczyła tego np w zeszycie... :ok:

W różnych jednostkach prokuratury i sądu, panuje w tym zakresie różna praktyka. Spotkałem się zarówno z sytuacjami, że nawet osoby uprawnione (np obrońca podejrzanego musiał skladać wniosek na pismie o udostepnienie do wglądu akt, poprzez wspomniany powyżej zeszyt, po pisanie notatek o tym, że w dniu ... w godzinach .... Pan/ Pani XY przeglądala akta sprawy syg. akt....
Po prostu co kraj to obyczaj..... :wow:
 
U nas określa to (prowadzenie "zeszytu") zarządzenie wewnętrzne.
 
A u nas robi się odpowiednią adnotację na okładce akt podręcznych...
 
quien proszę nie dublować tego tematu.
 
Powrót
Góra