G
GuFu
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2006
- Odpowiedzi
- 1
Witam.
Nie dokopałem się nigdzie do odpowiedzi, więc zwracam się z prośbą o wyjaśnienie
Sprawa wygląda następująco:
jakiś czas temu z kolegą niedotrzymaliśmy terminu wykonania jednego zlecenia i klient zarządał zwrotu zaliczki.
sprawa trafiła na policję.. jak narazie próbujemy sprawę rozstrzygnąć polubownie i oddać rzeczoną kwotę.
Pytanie jest następujące:
czy mój kolega może przejąć moją część długu na siebie? poprostu wisi mi taką samą sumę ile wynosi moja część długu..
czy można wypełnić jakąś umowę zawartą między nami, żeby wszystko było na papierze i ewentualnie żeby można było to pismo dostarczyć na komendę, która prowadzi postępowanie?
jakie dane muszą się na niej znajdować?
czy potrzebny jest numer sprawy, etc?
i czy takie pismo mogę znaleźć gdzieś w necie?
będę wdzięczny za odpowiedź,
z góry dziękuję i pozdrawiam..
Nie dokopałem się nigdzie do odpowiedzi, więc zwracam się z prośbą o wyjaśnienie
Sprawa wygląda następująco:
jakiś czas temu z kolegą niedotrzymaliśmy terminu wykonania jednego zlecenia i klient zarządał zwrotu zaliczki.
sprawa trafiła na policję.. jak narazie próbujemy sprawę rozstrzygnąć polubownie i oddać rzeczoną kwotę.
Pytanie jest następujące:
czy mój kolega może przejąć moją część długu na siebie? poprostu wisi mi taką samą sumę ile wynosi moja część długu..
czy można wypełnić jakąś umowę zawartą między nami, żeby wszystko było na papierze i ewentualnie żeby można było to pismo dostarczyć na komendę, która prowadzi postępowanie?
jakie dane muszą się na niej znajdować?
czy potrzebny jest numer sprawy, etc?
i czy takie pismo mogę znaleźć gdzieś w necie?
będę wdzięczny za odpowiedź,
z góry dziękuję i pozdrawiam..