Przejście przez pasy.

  • Autor wątku Autor wątku Disater
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Disater

Użytkownik
Dołączył
05.2011
Odpowiedzi
193
Witam, mam następujący problem:

mieszkam poza miastem i codziennie przechodzę przez pasy, na dość ruchliwej drodze. Na tej drodze nie ma nigdzie żadnych świateł, ani piesi, ani kierowcy i jak wygląda sytuacja prawna w tym wypadku?
Zakładam, że ja mam pierwszeństwo jako pieszy, ale auta cały czas wymuszają pierwszeństwo i niekiedy muszę się trochę nastać.

Mógłby ktoś przedstawić jakieś przepisy takiej sytuacji ?
 
Disater napisał:
Zakładam, że ja mam pierwszeństwo jako pieszy,
Jakie pierwszeństwo ? Nawet jeżeli byłoby przejście dla pieszych, to samochody mają pierwszeństwo. Kierowca ma obowiązek ustąpić pierwszeństwo tylko wtedy jeżeli pieszy się już na nim znajduje.
Przepis prawny:
Art. 13.
1. Pieszy, przechodząc przez jezdnię lub torowisko, jest obowiązany zachować
szczególną ostrożność oraz, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3, korzystać z przejścia dla
pieszych. Pieszy znajdujący się na tym przejściu ma pierwszeństwo przed pojazdem.

A contrario jeżeli nie jest na przejściu, to nie ma pierwszeństwa.
A jeżeli przejścia nie ma, to
Przepis prawny:
3. Przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych, o którym mowa w
ust. 2, jest dozwolone tylko pod warunkiem, że nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa
ruchu lub utrudnienia ruchu pojazdów. Pieszy jest obowiązany
ustąpić pierwszeństwa pojazdom
i do przeciwległej krawędzi jezdni iść drogą
najkrótszą, prostopadle do osi jezdni.
 
Czyli jak mam przed sobą pasy, to przed wejsciem kierowca ma pierwszeństwo, a po 0,5 sek jak juz dwoma stopami stane na pasach, to pierwszeństwo mam ja ???
 
Masz pierwszeństwo, ale nie wiadomo jak się zachowa kierowca samochodu. Zwykle w małych miejscowościach nie są przyzwyczajeni do przepuszczania kogoś na pasach, dlatego radziłabym uważać na te stopy.
 
Dla jasności zwrócił bym uwagę na poniższy przepis:

Art. 14. [Zakazy w ruchu pieszych]
Zabrania się:
1) wchodzenia na jezdnię:
a) bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych,


Często w miastach pieszy zauważy zapalające się światło zielone dla niego i "ślepo wali" na przejście wprost pod koła auta.
 
Powrót
Góra