Przeklęte kościelne dzwony

  • Autor wątku Autor wątku tom_bombadil
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Dziękuje za Wasze odpowiedzi.
Niestety mój czas jest ograniczony, a po to są instytucje żeby się tym zajmować. Najprościej myślałem żeby w 1 kroku napisać maila do parafii a jeśli nie pomoże poinformować Inspekcję Ochrony Środowiska. No właśnie tylko jak znaleźć namiar na nich i w jaki sposób to zrobić ? Główny Inspektorat Ochrony Środowiska
To jest ta instytucja ?

90% wiernych ma tak 75+ z każdym rokiem większe pustki... o zamiatanych pod dywan sprawach nie ma nawet co pisać. Nie wiem jak można chodzic się modlić do instytycji która krzywdzi dzieci (216 tysięcy ofiar w ciągu 70 lat we Francji wg raportu co daje ponad 3000 ofiar rocznie!).
 
Ostatnia edycja:
Nie pisz zadnego maila, napisz list polecony do proboszcza. Przynajmniej jest szansa, ze zostaniesz potraktowany poważnie. Pytanie czy ty masz jakies konkretne oczekiwania co do zachowania parafii? Czy maja dzwony calkiem zamilknac, czy przeszkadzaja ci tylko rano i wieczorem, czy przeszkadza ci czas bijacych dzwonow.

Jesli masz obawy czy spelniaja w tym przypadku normy odnosnie halasu pisz do swojego regionalnego odzialu ochrony srodowiska (tylko nie maila!), zawrzyj swoje uwagi, ze halas, ze budzi dzieci, ze nie mozesz spac itp., powinni zmierzyc natezenie halasu, natomiat mozesz troche poczekac, bo w moim przypadku (sprawa z koleją) ja na pomiary czekałem grubo ponad rok.

Są instytucje, ktore maja akredytacje. Za oplata przyjada, zmierza, wystawia pismo i wtedy mozna rozmawiac z ksiedzem konkretniej.

Jesli bys chcial rozpoczac spor sądowy, bo ksiadz moze nie pojsc na twoje zachcianki, to potrzebujesz dowodow w postaci pomiarów a nawet opinii biegłego.
 
KJ8 napisał:
Nie zauważyłeś, że autor wątku i ten posta powyżej twojego to różne osoby?

sory za offtop ale przeglądam już to forum jakiś czas i te chore babsko finister się dowartościowuje w ten sposób że wyszydza ludzi z problemami. Nawet już nie widzi do kogo sapie, masakra...

A co do kościolów to serdecznie wspólczuję... jeszcze dziecko budzą fanatycy... Ja bym kupił pierwszy lepszy miernik hałasu i nagrał wszystko dokładnie a potem zaniósł do odpowiednich organów.
 
musi dawno nie miała czyszczonego komina i chodzi nabuzowana
 
Odświeżę wątek bo u nas jest ten sam problem. Bijący dzwon grubo przekracza 70db, tak że nawet zamknięte okna nie pomagają.
Jak do tego wszystkiego ma się art. 157 prawa ochrony środowiska, a konkretnie jego 2. punkt?
 
Jak tam, autorze? Udało się coś wskórać?
 
Powrót
Góra