M
miszencja
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2019
- Odpowiedzi
- 2
Dzień dobry,
9.10 wysłałam maila do PUP z wnioskiem o wyrejestrowanie, podając jako przyczynę objęcie ubezpieczeniem przez uniwersytet (w październiku rozpoczęłam studia w trybie stacjonarnym), z datą złożenia wniosku, tj. 9.10.
Dzisiaj, po dwóch tygodniach od złożenia wniosku, odebrałam telefon z PUP, z informacją, że wyrejestrują mnie z datą 1.10, ponieważ wówczas rozpoczął się rok akademicki i wtedy też straciłam status osoby bezrobotnej.
Wynika stąd, że nie zachowałam 7-dniowego terminu na wyrejestrowanie. Co prawda, byłam przekonana, że status ten utracę dopiero z chwilą objęcia ubezpieczeniem przez uniwersytet (dlatego najpierw wyrejestrowałam się z PUP, a dopiero po tym fakcie złożyłam wniosek na wydziale), ale nikogo to nie obejdzie i zostanie nałożona na mnie grzywna, prawda?
9.10 wysłałam maila do PUP z wnioskiem o wyrejestrowanie, podając jako przyczynę objęcie ubezpieczeniem przez uniwersytet (w październiku rozpoczęłam studia w trybie stacjonarnym), z datą złożenia wniosku, tj. 9.10.
Dzisiaj, po dwóch tygodniach od złożenia wniosku, odebrałam telefon z PUP, z informacją, że wyrejestrują mnie z datą 1.10, ponieważ wówczas rozpoczął się rok akademicki i wtedy też straciłam status osoby bezrobotnej.
Wynika stąd, że nie zachowałam 7-dniowego terminu na wyrejestrowanie. Co prawda, byłam przekonana, że status ten utracę dopiero z chwilą objęcia ubezpieczeniem przez uniwersytet (dlatego najpierw wyrejestrowałam się z PUP, a dopiero po tym fakcie złożyłam wniosek na wydziale), ale nikogo to nie obejdzie i zostanie nałożona na mnie grzywna, prawda?