C
ciocia22
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2014
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
Moja siostrzenica została uderzona w twarz przez kolegę oboje 11 lat. Został zgłoszone to dyrektorowi. Uczeń się przyznał do zajścia dyrektorce i na koniec stwierdził, że nie może mu nić zrobić bo się przyznał. Zajście miało miejsce w piątek. Wychowawcy klasy ( oboje są w jednej klasie) nie było w tym dniu w szkole. Pedagog oraz dyrektor rozmawiali z rodzicami chłopca. Wczoraj wychowawca klasy dzwoni i każe siostrze przyjść na spotkani w sprawie. Dzisiaj na spotkaniu z panią dyrektor okazało się, że chłopiec się przyznał i wersje zdarzeń się pokrywają. Okazało się, że wychowawca nie został poinformowany o zajściu przez szkołę tylko przez rodziców chłopca. Wychowawca broni chłopca.
Chłopak wcześnie sprawiał problemy wychowawcze.
Moje pytanie brzmi czego mogę wymagać od dyrektora szkoły? Jakie kroki mogę podjąć w tej sprawie?
Moja siostrzenica została uderzona w twarz przez kolegę oboje 11 lat. Został zgłoszone to dyrektorowi. Uczeń się przyznał do zajścia dyrektorce i na koniec stwierdził, że nie może mu nić zrobić bo się przyznał. Zajście miało miejsce w piątek. Wychowawcy klasy ( oboje są w jednej klasie) nie było w tym dniu w szkole. Pedagog oraz dyrektor rozmawiali z rodzicami chłopca. Wczoraj wychowawca klasy dzwoni i każe siostrze przyjść na spotkani w sprawie. Dzisiaj na spotkaniu z panią dyrektor okazało się, że chłopiec się przyznał i wersje zdarzeń się pokrywają. Okazało się, że wychowawca nie został poinformowany o zajściu przez szkołę tylko przez rodziców chłopca. Wychowawca broni chłopca.
Chłopak wcześnie sprawiał problemy wychowawcze.
Moje pytanie brzmi czego mogę wymagać od dyrektora szkoły? Jakie kroki mogę podjąć w tej sprawie?