Przeniesienie

  • Autor wątku Autor wątku MagdaS..
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

MagdaS..

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2020
Odpowiedzi
2
Witam,

postaram się jak najkrócej opisać mój problem. Kończę obecnie IV rok studiów i chciałabym się przenieść na inną uczelnię. Niestety w związku z tym, że to mój drugi kierunek ( pierwszy jaki ukończyłam to administracja) realizuję pewne przedmioty z niższych roczników w ramach różnic programowych. Przez to właśnie nie ma mowy o przeniesieniu się w dosłownym tego słowa znaczeniu. Mogłabym jedynie ubiegać się o przepisanie ocen z obecnej uczelni na nowej uczelni. Czy ktoś miał podobne doświadczenia? Jest to trochę omijanie regulaminów uczelnianych, więc obawiam się reakcji ze strony nowej uczelni, w szczególności że przenosiny pomiędzy 4 a 5 rokiem nie są zbyt częste. Wiem, pewnie pojawią się krytyczne komentarze, ale jestem bardzo zdesperowana, bo moja obecna uczelnia zupełnie nie spełnia oczekiwań, a wczesniej nie mogłam się przenieść także ze względów rodzinnych. Chciałam więc zapytać, czy ktoś był w podobnej sytuacji i korzystał z takiego rozwiązania?
 
Rozwiązanie jest dość proste. Skontaktuj się z prodziekanem uczelni, na którą się chcesz przepisać, pokaż mu wykaz ocen, przedstaw sytuację i zapytaj czy przeniesienie jest możliwe. Ot, cała filozofia.

Jedyny krytyczny komentarz jaki się pojawi to taki, że nie za bardzo w 100% idzie zrozumieć Twoją sprawę, ale najwyżej sobie dopowiem część. Skończyłaś administrację, poszłaś na prawo i awansem wpisali Cię na wyższy rok z koniecznością zrobienia różnicy programowej. Teraz chcesz się przenieść na inną uczelnię w ramach tego samego trybu studiów.

Przenosiny mogą być niemożliwe, jeśli studiujesz na Akademii Baunsu i chcesz przenieść się na publiczną uczelnię albo w sytuacji, w której masz do zrobienia bardzo dużą różnicę programową. Prodziekan może Ci np. powiedzieć, że jak ogarniesz różnice programowe na swojej uczelni do października, to będziesz mogła się przenieść i nie potrzebnie się stresujesz.
 
DemPlays napisał:
Rozwiązanie jest dość proste. Skontaktuj się z prodziekanem uczelni, na którą się chcesz przepisać, pokaż mu wykaz ocen, przedstaw sytuację i zapytaj czy przeniesienie jest możliwe. Ot, cała filozofia.

Jedyny krytyczny komentarz jaki się pojawi to taki, że nie za bardzo w 100% idzie zrozumieć Twoją sprawę, ale najwyżej sobie dopowiem część. Skończyłaś administrację, poszłaś na prawo i awansem wpisali Cię na wyższy rok z koniecznością zrobienia różnicy programowej. Teraz chcesz się przenieść na inną uczelnię w ramach tego samego trybu studiów.

Przenosiny mogą być niemożliwe, jeśli studiujesz na Akademii Baunsu i chcesz przenieść się na publiczną uczelnię albo w sytuacji, w której masz do zrobienia bardzo dużą różnicę programową. Prodziekan może Ci np. powiedzieć, że jak ogarniesz różnice programowe na swojej uczelni do października, to będziesz mogła się przenieść i nie potrzebnie się stresujesz.

Dziękuję za odpowiedź.
Moja sytuacja jest dokładnie taka, jak ją sobie dopowiedziałeś. Problemem jest moja obecna uczelnia - co prawda jedna z czołówki (jeśli wierzyć rankingom) ale niestety prywatna. Dlatego bardzo obawiam się takiej rozmowy na uniwerku. Niestety albo stety w mojej okolicy, są uniwerki takie jak UWr czy UAM, które mają wysokie mniemanie o sobie.
 
Powrót
Góra