I
izyda123
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2011
- Odpowiedzi
- 8
Pomóżcie bo już nie wiem gdzie i jak pisać.
Otóż 2 mce temu w moją kamienice uderzył piorun, centralnie łuna wpadła do mieszkania. Po chwili stwierdziliśmy, że nie działa TV, zmywarka, dekoder, telefon stacjonarny, ruter. Pozostali mieszkańcy kamienicy również ponieśli podobne straty.
Mam ubezpieczenie PZU DOM kompleksowe czyli od przepięć i zdarzeń losowych pod które zalicza się piorun. Natychmiastowo zgłosiliśmy szkodę. TV zabrał serwis - naprawił ale naprawa z tytułu gwarancji - odmowa ubezpieczyciela. PZU za ruter i telefon stacjonarny kasę mi oddało. Raptem 159 zł. Problem tkwi, że za zmywarkę nic mi nie chcą wypłacić, ponieważ jak twierdzą serwis napisał, że uszkodzenie zmywarki i TV(naprawa z tyt.gwarancji) nie powstało w wyniku przepięcia. Tylko dlaczego PZU wypłaciło pieniądze z tego samego zgłoszenia za ruter i telefon skoro nie było przepięcia?
Poradźcie co mam zrobić bo już nie mam sił i argumentów?

Otóż 2 mce temu w moją kamienice uderzył piorun, centralnie łuna wpadła do mieszkania. Po chwili stwierdziliśmy, że nie działa TV, zmywarka, dekoder, telefon stacjonarny, ruter. Pozostali mieszkańcy kamienicy również ponieśli podobne straty.
Mam ubezpieczenie PZU DOM kompleksowe czyli od przepięć i zdarzeń losowych pod które zalicza się piorun. Natychmiastowo zgłosiliśmy szkodę. TV zabrał serwis - naprawił ale naprawa z tytułu gwarancji - odmowa ubezpieczyciela. PZU za ruter i telefon stacjonarny kasę mi oddało. Raptem 159 zł. Problem tkwi, że za zmywarkę nic mi nie chcą wypłacić, ponieważ jak twierdzą serwis napisał, że uszkodzenie zmywarki i TV(naprawa z tyt.gwarancji) nie powstało w wyniku przepięcia. Tylko dlaczego PZU wypłaciło pieniądze z tego samego zgłoszenia za ruter i telefon skoro nie było przepięcia?
Poradźcie co mam zrobić bo już nie mam sił i argumentów?