Przepisy dotyczące transakcji na Allegro

  • Autor wątku Autor wątku Igoraszek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

Igoraszek

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2007
Odpowiedzi
6
Witam
Mam parę pytań, pewnie gdzieś udzielono już na nie odpowiedzi ale niestety nie mogę znaleźć.

Jaka jest różnica (w sensie prawnym), między opcjami w allegro "kup teraz" a licytacją?

Chodzi mi o zapisy w ustawie z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz. U. z dnia 31 marca 2000 r.)

cała ustawa pod tym linkiem http://ks.sejm.gov.pl/proc3/ustawy/942_u.htm


"Art. 16.

1. Przepisów o umowach zawieranych na odległość nie stosuje się do umów:

...10) sprzedaży z licytacji."

czy zapis ten oznacza, że jeśli zakupiłem produkt wadliwy, w formie licytacji, nie mogę domagać się odstąpienia od umowy?

------------------------------

Druga sprawa: co jeśli kupiony przedmiot ma wartość poniżej 10 euro?

"Art. 5. Przepisów o umowach zawieranych z konsumentami poza lokalem przedsiębiorstwa nie stosuje się do umów:

...3) powszechnie zawieranych w drobnych bieżących sprawach życia codziennego, o wartości przedmiotu umowy do równowartości 10 EURO,

---------------------------------

I ostatnia, co jeśli sprzedający nie jest przedsiębiorcą (w tym przypadku chyba osoba prowadząca działalność gospodarczą za pośrednictwem Allegro), tylko zwykłą osobą prawną (nie jestem prawnikiem, nie wiele mi to mówi, powiedzmy zwykły pan Gieniek rencista z sąsiedztwa...).

Jak sądzę to właśnie przepisy tej ustawy stosują się do transakcji na Allegro, w art 1 mowa jest o przedsiębiorcy, nie o zwykłych śmiertelnikach.
 
Dziękuję za zainteresowanie się tematem.

1)2) z podanego przez Pana linku:
" Art. 1.
W ustawie z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz.U. Nr 22, poz. 271, z 2002 r. Nr 144, poz. 1204 oraz z 2003 r. Nr 84, poz. 774 i Nr 188, poz. 1837) wprowadza się następujące zmiany:
1) w art. 6 dodaje się ust. 4 w brzmieniu:
"4. Posłużenie się środkami porozumiewania się na odległość w celu
złożenia propozycji zawarcia umowy nie może odbywać się na koszt
konsumenta.";
2) w art. 16 w ust. 1 uchyla się pkt 3-5 oraz pkt 7;
3) po art. 16 dodaje się rozdział 2a w brzmieniu:...."


powyższe uchylenia nie zmieniają cytowanych przeze mnie punktów (art. 16 ust. 1 pkt 10 oraz pkt 3 z art. 5 - uchylone są inne punkty (art 16 ust. 1 pkt 3-5, 7 )), nie jestem prawnikiem ale to chyba oznacza że one nadal obowiązują (a więc kwestia licytacji oraz 10 euro).

Być może coś źle interpretuje, nie jestem fachowcem, a chciałbym wiedzieć jakie prawa mi przysługują jako kupującego i sprzedającego na Allegro. Z tego co rozumiem przysługują mi inne gdy licytuję a inne gdy korzystam z "kup teraz"
 
Jeszcze raz dziękuję za zainteresowanie się tematem.
Przestudiowałem podaną przez Pana ustawę i wydaje mi się że odnosi się ona ogólnie do wszystkich transakcji kupna - sprzedaży i oczywiście ma ona zastosowanie tek że i w przypadku o który pytam, jednak wydaje mi się, że są przepisy bardziej precyzyjnie opisujące tą formę transakcji jaką jest transakcja na odległość (chyba te które przytoczyłem i do których Pan znalazł uaktualnienie). nie rozwiewa to moich wątpliwości co do różnicy między licytacją na allegro a opcją 'kup teraz".
Pytam o to dlatego że nawet na tym forum, przy jakiś wątpliwościach dotyczących kupna/sprzedaży na Allegro, od razu na wstępie, pyta się czy była to licytacja czy też "kup teraz".
Prosiłbym osoby mające na ten temat jakąś wiedzę o zabranie głosu.
Jak zaznaczyłem wcześniej nie jestem prawnikiem i odsyłanie mnie do studiowania przepisów może okazać się nie wystarczające - najzwyczajniej mogę czegoś nie zrozumieć bądź przeoczyć.
Proszę o konkretne odpowiedzi wraz z jakimiś uzasadnieniami..
Wielkie dzięki!
 
Zasadnicza różnica miedzy licytacją a kup teraz jest taka że w umowach zawieranych na ogległość przy licytacji nie można odstąpić od umowy w ciągu 10 dni bez podania przyczyny a przy kup teraz można.
 
I to jest odpowiedź, dzięki!! :)
 
mniej więcej.. i to o ile sprzedawca jest przedsiębiorcą, ustawa odnosi się do reklamacji, nie do gwarancji, która jest dobrą wolą sprzedającego.
 
A co w przypadku zwykłych osób fizycznych które sporadycznie sprzedają jakieś rzeczy?
 
Powrót
Góra